kobieta_na_pasach
18.07.06, 18:14
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3490266.html
dwadziescia pare lat temu bylam komendantem obozu i mialam ten sam problem.
wyciagalam nastolatkow ze spiworow, bo nie mialam ochotu potem placic
alimentow. kiedy o tym pozniej opowiadalam to sie ze mnie smiali, a niektorzy
byli wrecz oburzeni. a ja uwazam, ze powierzajac dziecko mam prawo oczekiwac
od opiekuna 100% opieki. takze tej w zakresie antykoncepcji w postaci
zdejmowanai partnera z partnerki.