rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie!

27.07.06, 09:58
mój stary idzie na ważną rozmowę.
po pierwsze - może macie jakieś rozsądne propozycje jak sobie poradzić z
megaupierdliwym pytaniem, które pojawia się na prawie każdej rozmowie: proszę
wymienić swoje 3 największe wady.
po drugie -liczę na jakieś ogólne porady, jak przez to przebrnąć zwycięsko.
To jest mądry facet i kompetnenty pracownik, niestety na rozmowach spala się
strasznie sad(
    • ksiaze_arrturrr Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:00
      Lubi
      1. wódke
      2. dziewczynki
      3. narkotyki
    • krambambulia Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:00
      "Mam tylko jedną - pracoholizm" smile
    • alpepe Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:07
      ja miałam chwilę milczenia, a potem powiedziałam z rozbrajającą szczerością, że
      mój mąż twierdzi, że nie mam poczucia humoru, a że na rozmowie co chwila
      rośmieszałam facetów, to oczywiście mi nie uwierzyli.
      • niedzwiedzica_sousie Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:08
        to jeszcze dwie...
        • alpepe Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:14
          wystarczy powiedzieć, że się ma jedną... tak po b. długim namyśle.
    • dzikoozka Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:08
      1. brak podzielności uwagi - jak sie skoncetruję nad problemem, to zapominam o
      całym świecie aż znajdę rozwiązanie (ale to się nie nadaje do prac wymagających
      podzielności)
      2. Jestem pedantem, muszę mieć wszystko zaplanowane i poukładane (nie nadaje
      sie do branż artystycznych i wymagajacych "szalonej głowy")
      3. jestem niepoprawnym optymistą
      • niedzwiedzica_sousie Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:18
        no nieźle, szczególnie że to pierwsze to szczera prawda smile))
    • onlyju Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:22
      zady i walety - wg mnie już dawno powinni przestać zadawać to pytanie.
      oklepane to już, ale eleganckie:
      zamieniać wady na zalety tak, by ukazało to siłę charakteru i umiejętnośći
      pracy nad sobą.
      czyli np.:
      "kiedyś byłem niepunktualny, jednak aby to przezwyciężyć, zmieniłem nieco tryb
      życia - teraz wszystko, co mam zrobić jutro, robię dziś"
      "moją skłonność do ryzyka i stawianie siebie w sytuacjach niebezpiecznych
      opanowałem w młodości zmuszając się do bezpiecznej jazdy samochodem; nie
      wiedziałem, że to, jak zachowuję się za kierownicą ma aż tak potężne odbicie w
      moim życiu prywatnym; stopniowo nauczyłem się cierpliwości i opanowania w
      trudnych, prowokujących sytuacjach" - banalne, ale bezpieczne i brzmi dobrze
      (na czasie - "stop wariatom drogowym")

      pomysłów jest dużo. wszystko zależy od rodzaju stanowiska. gdybyś napisała, o
      jakie stanowisko się stara - można by było coś jeszcze ulepić.
      • niedzwiedzica_sousie Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:26
        WOW!!
        drukuję
      • niedzwiedzica_sousie Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:35
        szef produkcji
        • onlyju Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:55
          czyli współpraca z ludźmi na różnych szczeblach - po pierwsze
          menedżerowie/szefowie liniowi innych działów (komunikacja równy z równym), po
          drugie przełożeni (komunikacja niższy z wyższym) i najwięcej interakcji z
          pracownikami podwładnymi - pracownicy produkcji (kom. wyższy z niższym).
          potrzebna komunikatywność, umiejętność szybkiego rozwiązywania problemów,
          wysoka koordynacja różnorodnych zadań, bezustanne zorientowanie w procesach
          zachodzących w firmie, w utrudnieniach i możliwych usprawnieniach.
          rzecz o punktualności OK, ale trzeba to oddalić w czasie tak samo, jak rzecz o
          ryzyku; musi mieć to opanowane od dawna. musi być elastyczny, dynamiczny i musi
          mieć bardzo wysoko rozwinięte umiejętności interpersonalne. najlepiej, jeśli
          potrafiłby być zarówno partnerem dla swoich podwładnych, jak też twardym
          szefem, który zaprowadzi/utrzyma dyscyplinę, porządek, a czasami rygor.
          stanowczy, silny, ale jednocześnie "ludzki".
          o wadach bym więcej nie mówiła, poza tymi dwiema powiedziałabym: "zapewne
          ideałem nie jestem, posiadam zapewne wady, z których jednak zdaję sobie sprawę
          i pracuję nad nimi, jeśli są uciążliwe w życiu zawodowym lub prywatnym. jednak
          świadomość ich posiadania pomaga mi w zrozumieniu czysto ludzkich zachowań
          moich pracowników i współpracowników, czyniąc ze mnie (poza wymagającym i
          zdecydowanym szefem) również człowieka i partnera w rozmowach na tematy
          pozazawodowe."

          cechy osobowościowe, które zdają się być istotne na tym stanowisku i które
          próbuje się na rozmowach kwalifikacyjnych wybadać, to głównie: umiejętność
          porozumiewania się z ludźmi, "dogadywania" z różnymi osobowościami i
          problemami, przywództwo - umiejętność bycia szefem dla tychże różnych
          osobowości, jednocześnie z równymi sobie.

          jak coś jeszcze przyjdzie mi do głowy - popiszę.
          • niedzwiedzica_sousie Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 10:59
            czy ty się tym zajmujesz zawodowo?
            • onlyju Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 11:10
              ccciii! wink
              gdybyś miała jakiekolwiek dodatkowe pytania - służę wink
              • niedzwiedzica_sousie Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 11:13
                no słuchaj, ja bym chciała w ogóle takie najważniejsze rzeczy wiedzieć. jak
                najlepiej wypaść. to jest dla nas (hubby i ja) bardzo, bardzo, bardzo ważne.
                • onlyju Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 11:25
                  to zależy przed kim i skąd się "wypada" wink
                  najwięcej zależy od oczekiwań wobec tzw. idealnego kandydata, od obecnej
                  sytuacji w firmie (warto o takie rzeczy pod koniec rozmowy wypytać, ale też
                  warto się zorientować dyskretnie przed rozmową - dlaczego rekrutują szefa
                  produkcji? czy stary odszedł - dlaczego? czy go zwolnili - dlaczego? i
                  najważniejsze - czy mamy do czynienia z jakimś kryzysem w firmie, któremu
                  trzeba zaradzić). menedżerowie od/do sytuacji kryzysowych charakteryzują się
                  dużo wyższym poziomem przywództwa i charyzmy. potrzebny jest wtedy nowy SZEF z
                  prawdziwego zdarzenia - który podniesie morale, który nada pracy nowy bieg,
                  nową motywację, wzmocni zespół o nowy cel i sens działań i pokaże, że mimo
                  kryzysu warto pracować.
                  a menedżer niekryzysowy musi posiadać dosyć czytelny zestaw cech typowych dla
                  osoby zarządzającej jakimś działem - musi przede wszystkim posiadać ugruntowaną
                  wiedzę merytoryczną, bo błąd merytoryczny kosztuje więcej, niż błąd personalny
                  (chyba, że błąd personalny rozegra się na dużej liczbie pracowników).

                  aby wypaść dobrze - jak mówi stara zasada - trzeba być sobą. choćby nie wiem
                  jak zależało Ci na pracy - jeśli trafisz do kultury organizacyjnej, której nie
                  tolerujesz (nadmierna formalizacja lub klepanie po tyłku) - i tak nie będziesz
                  się tam czuła dobrze i po jakimś czasie odejdziesz.
                  jasne, że zależnie od stanowiska są pewne zestawy cech pożądanych. asystentka
                  np. nie może być nazbyt ekspresyjną osobą, nastawioną w największym stopniu na
                  interakcje międzyludzkie, bo zamiast rzetelnie pracować, będzie szukała nowych
                  znajomych, przesiadując w firmowej kuchni.
                  no dużo tego...
                  zawsze pomaga przytomny umysł, wiedza merytoryczna i zrównoważone zachowanie,
                  bez nadmiernego i bez nazbyt ubogiego okazywania emocji. bo to najbardziej
                  przypomina "normalność" i pozwala pracodawcy rozmawiać dalej.
    • dziewice Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomozcie! 27.07.06, 10:30
      przesle Ci cos wieczorem smile
      • niedzwiedzica_sousie Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomozcie! 27.07.06, 10:35
        oki, czekam smile
    • m0ralnosc Re: rozmowa kwalifikacyjna - pomóżcie! 27.07.06, 11:15
      www.pracuj.pl/kariera-rozmowa-o-prace.htm
    • niedzwiedzica_sousie donoszę z przyjemnością 01.08.06, 13:32
      że stary robotę dostał smile))))))))))))
      • annajustyna Re: donoszę z przyjemnością 01.08.06, 16:20
        To super!!! Ja walcze jutro i to 2 razy!!!
        • niedzwiedzica_sousie Re: donoszę z przyjemnością 02.08.06, 08:29
          trzymam kciuki! smile
      • kkarolcia Re: donoszę z przyjemnością 01.08.06, 17:21
        Bezkonkurencyjny.
        Na szefa produkcji bardzo szybko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja