Dodaj do ulubionych

Maryyyyyśka, gotuj perogi :)))))

29.07.06, 14:07
idę sie umartwiać smile)) wczoraj wieczorem popełniłam 30 sztuków ze szpinakiem,
fetą i czosnkiem i nie miałam juz siły na te ze srem, bo mnie łapki bolały od
wałkowania..... dzisiaj nadrabiam zaległości i dla menżowia ze srem na
słodko, a dla siebie ruskie... Mniam smile)))
Obserwuj wątek
    • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:09
      A ja jak gotuje, to jak typowa ślązaczka, doskonale, rzadki i w życiu nie
      chcialoby mi sie pieprzyc z pirogami
      • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:11
        m0ralnosc napisała:

        > A ja jak gotuje, to jak typowa ślązaczka, doskonale, rzadki i w życiu nie
        > chcialoby mi sie pieprzyc z pirogami

        a co miałaś na mysli pisząć rzadki??? rzadko????
        ja tez pierogów nie robię za często, bo właśnie jest dużo pieprzenia....
        Wczoraj musiałam gdzieś nadmiar energii spalić, więc wyżyłam się na wałku i
        cieściesmile
        • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:13
          Miałam na myśli rzadko, literówka i zawsze musze miec wtedy miecho, kartofle,
          kluski lub ryż
          • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:17
            co kto lubi, ja często gotuję niestandardowe potrawy, a jeszcze częściej sama
            coś wymyślam na bierząco. Lubię gotować i sie tego nie wstydzę, chociaż to
            teraz takie bardzo niemodne.
            • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:17
              Ja tez lubie, ale wyzywam sie wtedy na nożusmile
              • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:19
                ????? ubijasz mięcho, żeby po desce nie skakało?smile
                • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:20
                  Jak mam nerw, to na miechu, papryce, grzybachsmile
                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:21
                    ja miałam wczoraj nerwa na exa, więc musiałam jakoś spozytkowac energię, z
                    braku laku padło na ciasto smilena mięchu nie potrafię się wyżyć porządnie
                    • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:23
                      To ja sie nie dosłownie wyzywam, kroje z pietyzmem te produktysmile
                      • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:25
                        a ja dosłownie, wyobraź sobie ile potrzena energii na zagniecenie ciasta,
                        póxniej na mozolne rozwałkowywanie i całą reszt smile pomogło mismile
                        • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:26
                          mamba30 napisała:

                          > a ja dosłownie, wyobraź sobie ile potrzena energii na zagniecenie ciasta,
                          > póxniej na mozolne rozwałkowywanie i całą reszt smile pomogło mismile

                          To ja wole zabawić sie wtedy nożemsmile
                          • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:27
                            lepiej że w dniu wczorajszym ex był daleko, a ja nie zabawiałam sie nożem....
                            • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:28
                              mamba30 napisała:

                              > lepiej że w dniu wczorajszym ex był daleko, a ja nie zabawiałam sie nożem....

                              Po co sie drzecie? Z eksami należy żyć w zgodzie
                              • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:30
                                nie pisz tak, skoro nie znasz sytuacji.... ja z nim kotów nie drę, tylko on ma
                                cały czas problem... a wczoraj poszło o dziecko niestety, mam nadzieje, że po
                                przemyśleniu coś do jego małej mózgownicy dotarło. Zobaczymy, czas pokaże. Nie
                                chcę już o tym rozmawiać, wczoraj spuściłam z krzyża smile
                                • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:31
                                  Co znaczy spuścić z krzyża, poważnie pytamsmile
                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:31
                                    ja tak określam opadnięcie emocji smile
                                    • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:33
                                      Nie wiem, jak okreslam opadanie emocji, myslałam własnie o tym, ale nicsmile
                                      • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:35
                                        Ja czasem mówie, że wkurw mi przeszedłsmile
                                        • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:37
                                          tez tak czasami mówię, albo jeszcze, że mi gul opadł smile
                                          • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:39
                                            Ja to mam po tacie. Czasem mnie pytal, czy mi przeszedł wkurw?smile))
                                            • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:40
                                              u mnie wkurw mija powoli niestety....sad
                                              • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:43
                                                Po konkretnym wkurwie NALEŻY ZAWSZE znieczulić się, ale to ZAWSZE
                                                • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:46
                                                  nie, zależy od dnia....
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:46
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > nie, zależy od dnia....

                                                    Ja mam to w dupie
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:51
                                                    ja generalnie też, ale nie zawsze alk wchodzi smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:53
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > ja generalnie też, ale nie zawsze alk wchodzi smile

                                                    Jak sie przegnie jednego dnia, to wiadomo, ze długo nie sie spojrzeć. Ale
                                                    lepiej delikatniej sie poznieczulać, pozniej zrobic dluzsza przerwe i pojechac
                                                    na maksa z pełna kontrolasmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:55
                                                    raczej rzadko mi się zdarza przegiąć, wolę sobie kontrolnie wypić bronka-
                                                    niebronka... bo jabłkowego redd'sa ciężko nazwać piwem smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:57
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > raczej rzadko mi się zdarza przegiąć, wolę sobie kontrolnie wypić bronka-
                                                    > niebronka... bo jabłkowego redd'sa ciężko nazwać piwem smile

                                                    Tez rzadko mi sie to zdarza, ale kontrolnego bronka nie pije, bo lapie smakismile

                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:00
                                                    ja się właśnie w tym reddsie rozsmakowałam, ale procentów to to ma niewiele smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:01
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > ja się właśnie w tym reddsie rozsmakowałam, ale procentów to to ma niewiele smile

                                                    Redsa nie da sie duzo wypic, pomimo, ze dobrysmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:04
                                                    ja mogę, tyle, że nawet w głowie nie zaszumi, bardziej to traktuje jako napój
                                                    jabłkowy.... inne piwa mi przestały wchodzić, smak mi się zmienił smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:06
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > ja mogę, tyle, że nawet w głowie nie zaszumi, bardziej to traktuje jako napój
                                                    > jabłkowy.... inne piwa mi przestały wchodzić, smak mi się zmienił smile

                                                    Mnie tylko jedno piwo uzależniasmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:06
                                                    jakie?
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:07
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > jakie?

                                                    Dobresmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:09
                                                    nie wymiguj się, tylko gadaj smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:11
                                                    Jest produkowane PODOBNO do dzis na niemieckiej recepturzesmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:16
                                                    ale jakie to? nie wyznaję sie na niemieckich bronkach niestety, zawsze były dla
                                                    mnie za łagodne w smaku, oczywiście jak jeszcze piłam piwo, a nie napój
                                                    jabłkowy smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:23
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > ale jakie to? nie wyznaję sie na niemieckich bronkach niestety, zawsze były
                                                    dla
                                                    >
                                                    > mnie za łagodne w smaku, oczywiście jak jeszcze piłam piwo, a nie napój
                                                    > jabłkowy smile

                                                    Znam kilka dobrych miksów, ale to nie na forumsmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:28
                                                    no cóż, zawsze możesz na @ posłać smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:29
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > no cóż, zawsze możesz na @ posłać smile

                                                    A jak ktos podglada i spyta skad to wezmiesz?smile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:31
                                                    nie rozumiem??? co ma niby podglądać??? Moją @??? jakoś w to nie wierzę,
                                                    zresztą nie ma tam raczej nic ciekawego dla obcych smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:32
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > nie rozumiem??? co ma niby podglądać??? Moją @??? jakoś w to nie wierzę,
                                                    > zresztą nie ma tam raczej nic ciekawego dla obcych smile

                                                    Nie wierze w anonimowosc internetowa, wręcz uwazam to za wierutna bzduresmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:36
                                                    być może, ale nie mam na skrzynce tajemnic, więc jeśli nawet, to mi to wisi
                                                    kalafiorem smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:37
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > być może, ale nie mam na skrzynce tajemnic, więc jeśli nawet, to mi to wisi
                                                    > kalafiorem smile

                                                    Ja juz intuicyjnie wyczuwam za co dostane bana zanim zdaze wysłaćsmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:37
                                                    masz na myśli anala, czy w ogóle?
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:39
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > masz na myśli anala, czy w ogóle?

                                                    Wogóle, jak dostaje bana to bana, nie na jakies konkretne forumsmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:40
                                                    ale przecież pod tym nickiem jesteś od niedawna dopiero
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:42
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > ale przecież pod tym nickiem jesteś od niedawna dopiero

                                                    Mnie ktos banuje i podglada, ale nie ważne, niech patrzy, co mi tamsmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:48
                                                    a jaki miałaś wcześniej? chyba wiem, co????
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:49
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > a jaki miałaś wcześniej? chyba wiem, co????

                                                    Niewazne jaki nick, jak ban to ban, czasem na wiele tygodnismile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:51
                                                    e tam, jak na wiele???? ale pisałaś wczesniej na analu i juz rozmawiałayśmy,
                                                    prawda?
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:52
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > e tam, jak na wiele???? ale pisałaś wczesniej na analu i juz rozmawiałayśmy,
                                                    > prawda?

                                                    Fakt, ale zazwyczaj weekendowosmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:54
                                                    hmmm....znaczy pisałaś weekendowo, tak?? bo ja w weekendy sporadycznie bywałam,
                                                    więc chyba nie o nasze rozmowy chodziło? Daj jakąś podpowiedź...
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:55
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > hmmm....znaczy pisałaś weekendowo, tak?? bo ja w weekendy sporadycznie
                                                    bywałam,
                                                    >
                                                    > więc chyba nie o nasze rozmowy chodziło? Daj jakąś podpowiedź...

                                                    Niewiele jest watków bez osob trzecich
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:56
                                                    raczej w ogóle nie ma, ale to nie była odpowiedź smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:58
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > raczej w ogóle nie ma, ale to nie była odpowiedź smile

                                                    Uwielbiam brunetówsmile


                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:59
                                                    i to mi ma dać coś do myślenia??? Myślisz, że ja pamiętam, która osoba mi to
                                                    mówiła??? Rrrrany, az tak dobrej pamięci nie mam, aczkolwiek wiem, że coś
                                                    takiego słyszałam. L???
                                      • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:35
                                        ja mam po prostu zawsze jakieś różne dziwne powiedzonka i okreslenia, więc się
                                        nie przejmuj.... zawsze się ludzie z tego śmiali w moim przypadku, ale nie
                                        każdy tak ma na całe szczęście smile
                                        • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:36
                                          Ja jestem plagiatorkąsmile
                                          • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:38
                                            może lepiej, żebyś moich nie słyszała smile czasami są kontrowersyjne smile
                                            • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:40
                                              Moje nie sa kontrowersyjne, moje sa niecenzuralnesmile
    • to-wlasnie-ja Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:16
      Acha, acha, ja wiedzialam, ze tak bedzie .... Podrzuc troszke ruskich leniowi wink
      • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:17
        No właśnie, jak ktoś zrobi pierogi, to są dobresmile
        • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:19
          m0ralnosc napisała:

          > No właśnie, jak ktoś zrobi pierogi, to są dobresmile

          taka mentalność ludzka, że u kogoś prawie zawsze lepiej smakuje smile
          • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:19
            To prawda
      • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:18
        oki, nie ma problemu. Ale te ze szpinakiem są pyszne..... lubimy takie
        odsmażane na patelni ze zbrązowiałą skórką, wtedy jak już są na talerzu to
        posypuję startym na drobnej tarce żółtym serem smile
        • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:19
          No właśnie, jak szpinak może smakować
          • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:20
            jak jest dobrze doprawiony to smakuje smile nie mówię, że wszystkim, ale swojego
            męża pozbawiłam w tej kwestii uprzedzeń smile)
            • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:21
              mamba30 napisała:

              > jak jest dobrze doprawiony to smakuje smile nie mówię, że wszystkim, ale swojego
              > męża pozbawiłam w tej kwestii uprzedzeń smile)

              Dla mnie to jest paskudne zielsko, ktore jest cierpkie, nie znosze szpinakusmile
              • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:24
                hmmmm... nie jest cierpkie... moze spróbuj kiedyś zrobić tak:
                szpinak mrozony do rondelka z łyżka masła, dodaj soli, pieprzu, soku z cytryny
                i duzo czosnku. Jak się zagotuje to ja w szklance mieszam łyzkę mąki z mlekiem
                i jajkiem i to wlewam do rondelka, czekam aż się zagotuje. Przyprawy wedle
                uznania, aż znajdziesz właściwy dla siebie smak. Zapewniam Cię, że nie jest nic
                a nic cierpki. Taką breją możesz też polać kluchy do spagetti i obficie posypać
                startym żółtym serem - kolejne danie, które lubi menżowiu. A nie jadał
                wcześniej w ogóle szpinaku smile
                • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:25
                  W zyciu nie zjadłabym tego przepisu, brrrsmile
                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:26
                    he he... nie lubisz zielonego, ot cosmile
                    • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:27
                      mamba30 napisała:

                      > he he... nie lubisz zielonego, ot cosmile

                      Średnio lubie zielone i chyba za rzadko jem warzywasmile
                      • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:28
                        a brokuły też są be?
                        • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:29
                          mamba30 napisała:

                          > a brokuły też są be?

                          Sa ok, ale w niewielkiej ilości
                          • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:31
                            a czosnek lubisz, czy nie?
                            • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:31
                              Tylko do pieczonego miesa, gulaszu i leczo, ale ten w proszku
                              • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:34
                                prawdziwy jest dużo bardziej wyrazisty. Dam Ci może szybki przepis na brokuły,
                                skoro czasami jadasz. Jest to bardzo smaczne i proste danie. Brokuły wrzucam na
                                kilka minut do wrzącej, osolonej wody, potem na durszlak. Robię ciasto
                                (proporcji nie podam, bo ja zawsze na oko) mąka, jajko, troszke soli i piwo,
                                mieszam wszystko, ma być gęstawe. Maczam w tym cieście małe kawałki różyczek
                                brokułowych i na patelnię. Później gotowe polewam na talerzu sosem - jogurt
                                naturalny, sół, pieprz i duzo wyciśniętego czosnku, może być tez ten
                                granulowany. Pyszne wychodzismile
                                • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:35
                                  Brokuły tylko pieke, wrzucam na mieso na końcusmile
                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:39
                                    spróbuj kiedys tak, może się przekonasz smile widzę, żeś mięsożerca smile
                                    • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:41
                                      Mieszane uznaje tylko wegierskie żarciesmile
                                      • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:43
                                        a ja każde, bo lubie jeść smile
                                        • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:44
                                          mamba30 napisała:

                                          > a ja każde, bo lubie jeść smile

                                          Ja tez lubie, ale nie zawsze. Nie próbuj odreagowywac nerwa żarciem, bo
                                          nabawisz sie bulimii
                                          • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:47
                                            nie martw się, jak jestem zdenerwowana, to mam wręcz odwrotny efekt, nie jem,
                                            bo nie mam ochoty...
                                            • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:47
                                              mamba30 napisała:

                                              > nie martw się, jak jestem zdenerwowana, to mam wręcz odwrotny efekt, nie jem,
                                              > bo nie mam ochoty...

                                              Do momentu, az nie zaczniesz sobie tłumaczyc, ze jesz bo byłas zdenerwowana
                                              • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:52
                                                nigdy nie jadłam, jak byłam zdenerwowana, po prostu momentalnie odechciewa mi
                                                sie ruszać buzią i żołądek nie przyjmuje. Tym to ja się akurat w ogóle nie
                                                martwię.
                                                • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:54
                                                  Jesz słodycze?
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:57
                                                    Nie, kiedyś jadłam bardzo dużo, ale od wielu lat zniknęła mi chęć, codziennie
                                                    chłopakom kupuję batony, czy inne pierdoły, ale sama nie mam na nie ochoty.
                                                    Cieszę się z tego szczerze mówiąc, z wiekiem coraz ciężej utrzymać normalną
                                                    figurę, a ja bym nie potrafiła się ograniczać
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:58
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > Nie, kiedyś jadłam bardzo dużo, ale od wielu lat zniknęła mi chęć, codziennie
                                                    > chłopakom kupuję batony, czy inne pierdoły, ale sama nie mam na nie ochoty.
                                                    > Cieszę się z tego szczerze mówiąc, z wiekiem coraz ciężej utrzymać normalną
                                                    > figurę, a ja bym nie potrafiła się ograniczać

                                                    A ja czasem sobie zjadam przez trzy dni same słodycze i nic innegosmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:03
                                                    zemdliłoby mnie i sama się sobie dziwię, jak kiedyś mogłam zjeść naraz np. kg.
                                                    wafelków, albo słoik Nutelli...
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:04
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > zemdliłoby mnie i sama się sobie dziwię, jak kiedyś mogłam zjeść naraz np.
                                                    kg.
                                                    > wafelków, albo słoik Nutelli...

                                                    Nigdy nie jadłam nutelli
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:05
                                                    ja się nauczyłam, jak byłam w ciąży i później mi na wiele lat zostało, zjadałam
                                                    łyżka bezpośrednio ze słoika smile)
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:07
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > ja się nauczyłam, jak byłam w ciąży i później mi na wiele lat zostało,
                                                    zjadałam
                                                    >
                                                    > łyżka bezpośrednio ze słoika smile)

                                                    Nie mam dzieci, wiec nie wiemsmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:09
                                                    w ciąży pochłaniałam słodysz i mogłam zagryzać dosłownie cytrynami, piłam sok z
                                                    czystej cytryny szklankami.... ale nie byłam w stanie zdzierżyć smaku mięsa za
                                                    to i zapach kawy powodował u mnie momentalnie mdłości
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:11
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > w ciąży pochłaniałam słodysz i mogłam zagryzać dosłownie cytrynami, piłam sok
                                                    z
                                                    >
                                                    > czystej cytryny szklankami.... ale nie byłam w stanie zdzierżyć smaku mięsa
                                                    za
                                                    > to i zapach kawy powodował u mnie momentalnie mdłości

                                                    Dziwne, w ciazy organizm nie toleruje nadmiaru kwasu, a z tymi ogórkami to tez
                                                    podobno bajka
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:13
                                                    to zależy od organizmu... może i bajka, ale jak zaszłam w ciązę - jeszcze o tym
                                                    nie wiedziałam - byłam gdzieś w trasie samochodem i przejeżdżałam przez
                                                    Sosnowiec, uparłam się na warzywniak, bo miałam straszną ochotę na kapuste
                                                    kwaszoną, kupiłam pół kilograma i pożarłam momentalnie z torebki łapami,
                                                    siedząć w samochodzie smile)
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:25
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > to zależy od organizmu... może i bajka, ale jak zaszłam w ciązę - jeszcze o
                                                    tym
                                                    >
                                                    > nie wiedziałam - byłam gdzieś w trasie samochodem i przejeżdżałam przez
                                                    > Sosnowiec, uparłam się na warzywniak, bo miałam straszną ochotę na kapuste
                                                    > kwaszoną, kupiłam pół kilograma i pożarłam momentalnie z torebki łapami,
                                                    > siedząć w samochodzie smile)

                                                    To ja zmieszałabym ja z jabłkiem, marchewka, cukrem, octem winnym i oliwa z
                                                    oliwek, z sola, z pieprzem, ale pewnie w ciazy nie ma czasusmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:29
                                                    akurat bylismy w trasie, w pracy.... Mieliśmy z exem wtedy taką działalność,
                                                    która się wiązała z kilkudniowymi wyjazdami w Polskę....
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:31
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > akurat bylismy w trasie, w pracy.... Mieliśmy z exem wtedy taką działalność,
                                                    > która się wiązała z kilkudniowymi wyjazdami w Polskę....

                                                    Ja nie bedac w ciazy i nie wyjezdzajac wyjadam jak mam smaksmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:32
                                                    to mój syn ma to chyba po mnie - też wyjada taką samą kapuchę, nawet białą, jak
                                                    szatkuję na surówkę to wcina smile)
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:33
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > to mój syn ma to chyba po mnie - też wyjada taką samą kapuchę, nawet białą,
                                                    jak
                                                    >
                                                    > szatkuję na surówkę to wcina smile)

                                                    Ja to zawsze wyjadałam jak było pokrojone, pozniej mama ścigała, ze brakujesmile))
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:37
                                                    On podjada w trakcie krojenia smile ale jak byłam mała też podjadałam i
                                                    uwielbiałam jeszcze wkładać łapę do gara z ciastem, które mama kręciła smile)
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:38
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > On podjada w trakcie krojenia smile ale jak byłam mała też podjadałam i
                                                    > uwielbiałam jeszcze wkładać łapę do gara z ciastem, które mama kręciła smile)

                                                    Dokładnie, ciasto nieupieczone tez wyjadalamsmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:39
                                                    i zawsze wylizywałam garnek po wylaniu ciasta do formu, mama się wściekała, że
                                                    to niezdrowe... a potem kroiłam jeszcze takie gorące, bo nie mogłam się
                                                    doczekać, aż ostygnie i kolejny OPR od mamy smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:41
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > i zawsze wylizywałam garnek po wylaniu ciasta do formu, mama się wściekała,
                                                    że
                                                    > to niezdrowe... a potem kroiłam jeszcze takie gorące, bo nie mogłam się
                                                    > doczekać, aż ostygnie i kolejny OPR od mamy smile

                                                    A tata wiecznie karmił mne gorącym ciastem, nieważne, ze niezdrowe podobno, ale
                                                    dobresmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:43
                                                    ja musiałam cichaczem się do kuchni skradać smile to samo było z lodami z rana,
                                                    przed śniadaniem.... jak już się kupiło jakieś, to byłu w zamrażalniku i też
                                                    starałam się cichaczem wyjadać, mama móweiła, że rano się żołądek zamraża i mi
                                                    nie pozwalała.... a weź wytłumacz dziecku komuny, że coś jest niezdrowe, jak ma
                                                    na to ochote i tak rzadko to jest w domu...
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:44
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > ja musiałam cichaczem się do kuchni skradać smile to samo było z lodami z rana,
                                                    > przed śniadaniem.... jak już się kupiło jakieś, to byłu w zamrażalniku i też
                                                    > starałam się cichaczem wyjadać, mama móweiła, że rano się żołądek zamraża i
                                                    mi
                                                    > nie pozwalała.... a weź wytłumacz dziecku komuny, że coś jest niezdrowe, jak
                                                    ma
                                                    >
                                                    > na to ochote i tak rzadko to jest w domu...

                                                    To moi wiedzieli, ze nic co słodkie nie ma prawa sie uchowacsmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:49
                                                    w tamtych czasach nie było dużego wyboru w czymkolwiek, więc jak już coś się
                                                    dorwało, to nie było umiaru smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:53
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > w tamtych czasach nie było dużego wyboru w czymkolwiek, więc jak już coś się
                                                    > dorwało, to nie było umiaru smile

                                                    W cholere było, ale nie wiem czemu jadłam landrynki i drposy
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:55
                                                    eee, jak w cholerę??? Może myślimy nie o tych samych czasach?? Fakt, były
                                                    landrynki i dropsy, ale poza tym jakos niewiele.... krówki ciągutki, takie
                                                    cholernie twarde groszki, lizaki z kwiatkiem i lody bambino... te lepsze można
                                                    było tylko w Hortexie zakupić
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:56
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > eee, jak w cholerę??? Może myślimy nie o tych samych czasach?? Fakt, były
                                                    > landrynki i dropsy, ale poza tym jakos niewiele.... krówki ciągutki, takie
                                                    > cholernie twarde groszki, lizaki z kwiatkiem i lody bambino... te lepsze
                                                    można
                                                    > było tylko w Hortexie zakupić

                                                    Mamie ktos podrzucal, a przewizc nie dało sie
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:57
                                                    mnie jakoś nikt nie chciał podrzucać smile)
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 15:59
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > mnie jakoś nikt nie chciał podrzucać smile)

                                                    Matka mi po raz pierwszy życiu zrobiła musztre, franca jakich mało
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:00
                                                    jaką musztrę?
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:04
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > jaką musztrę?

                                                    Zawsze w ciezkich chwilach rozpieszczała, a teraz ...powiedziała, ze ojciec
                                                    rozpieszczal jak mówiła, zeby nie przesadzał, a ze kiedys rozpieszczał jak była
                                                    na codzien
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:06
                                                    takie sytuacje nie są juz od nas zależne, cięzko jest we właściwy i mądry
                                                    sposób wychowywać dziecko, wiem coś o tym.... Nikt nie ma takiej mądrości, aby
                                                    to zrobic idealnie, całe życie sie uczymy.
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:08
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > takie sytuacje nie są juz od nas zależne, cięzko jest we właściwy i mądry
                                                    > sposób wychowywać dziecko, wiem coś o tym.... Nikt nie ma takiej mądrości,
                                                    aby
                                                    > to zrobic idealnie, całe życie sie uczymy.

                                                    Sa absolutnie zalezne od rodzicow, którzy po studium forum wyzywali sie na
                                                    przyklad od alkoholiczek i narkomanówsmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:12
                                                    nie do końca rozumiem, co chciałaś napisać.... Powiedz mi tylko, czy w pytaniu
                                                    wyżej miałam rację? (mam na mysli tę drugą gałąź, gdzie rozmawiamy) musze się
                                                    zaraz ewakuować, bo nigdy tych pierogów nie zrobię smile Potem pewnie jeszcze
                                                    zajrzę smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:13
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > nie do końca rozumiem, co chciałaś napisać.... Powiedz mi tylko, czy w
                                                    pytaniu
                                                    > wyżej miałam rację? (mam na mysli tę drugą gałąź, gdzie rozmawiamy) musze się
                                                    > zaraz ewakuować, bo nigdy tych pierogów nie zrobię smile Potem pewnie jeszcze
                                                    > zajrzę smile

                                                    Ja wypije piwo i ide spac, pewnie zasne do ranasmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:14
                                                    m0ralnosc napisała:

                                                    > Ja wypije piwo i ide spac, pewnie zasne do ranasmile

                                                    czyli mam rację, prawda? smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:18
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > m0ralnosc napisała:
                                                    >
                                                    > > Ja wypije piwo i ide spac, pewnie zasne do ranasmile
                                                    >
                                                    > czyli mam rację, prawda? smile

                                                    Jesli nie chcesz mojej zguby, krokodyla daj mi lubysmile
                                                  • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:22
                                                    pociągnę jeszcze ten temat nastepnym razem, bo teraz już pierogi czekają....
                                                    gadasz takim szyfrem, że wszystkie zwoje mózgowe mi pracują, a pewności nadal
                                                    nie mam smile Nie możesz napisać wprost? smile
                                                  • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 16:25
                                                    mamba30 napisała:

                                                    > pociągnę jeszcze ten temat nastepnym razem, bo teraz już pierogi czekają....
                                                    > gadasz takim szyfrem, że wszystkie zwoje mózgowe mi pracują, a pewności nadal
                                                    > nie mam smile Nie możesz napisać wprost? smile

                                                    Ja nie wiem, czego chcesmile Powaga


                                    • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:41
                                      I chińskiesmile
                                      • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:44
                                        bardzo ciekawie się łaczą bakłażany z mięsem, cebula, pomidorami smile
                                        • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:45
                                          Nie jadłam bakłażanów
                                          • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:50
                                            spróbuj koniecznie, są pyszne.... tylko 1 ważna rzecz - na ogół są gorzkie,
                                            więc zawsze przed przystąpieniem do robienia z nich czegokolwiek należy je
                                            odpowiednio przygotować. W zalezności co będziesz chciała robić, to albo krisz
                                            w plastry, albo przekrawasz na pół, czy też nadcinasz, posypujesz solą i na
                                            sitko na pół godziny. Wtedy wyłazi z nich sok, przepłukujesz wodą i już napewno
                                            nie będą gorzkie. Ostatnio przekroiłam 3 szt. na pół i faszerowałam - na
                                            patelni mięso mielone, pieczarki, cebula, pomidory, sół, pieprz, czerwona
                                            papryka, bazylia, oregano i czosnek. Na konić garstka ryżu ugotowanego.
                                            napełniałam tym wydrązone połówki bakłażanów, posypałam żółtym serem i na 20
                                            min. do nagrzanego piekarnika. To było dopiero smaczne smile
                                            • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:51
                                              Nie czytam przepisów, nie mam smaka na żadne eksperymenty
                                              • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:58
                                                Twoja strata smile
                                                • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:59
                                                  mamba30 napisała:

                                                  > Twoja strata smile

                                                  Mozliwesmile
                                • mmagi wydawało mi sie ze sama prosiłas zeby z trolami 29.07.06, 14:35
                                  nie gadacsurprised?
                                  • mamba30 Re: wydawało mi sie ze sama prosiłas zeby z trola 29.07.06, 14:42
                                    pewnie, że tak.... ale jeżeli rozmowa jest na poziomie, to nie widze
                                    problemu..... gorzej z tymi podpuchami, wtedy wiadomo, że jest to karmienie...
                    • raduch Re: A guzik prawda z tym szpinakiem! :-) 29.07.06, 18:35
                      mamba30 napisała:

                      > he he... nie lubisz zielonego, ot cosmile

                      Laboranci zmierzyli zawartość żelaza i innych, a dietetycy ochoczo pdchwycili.
                      Samo, kurde, zdrowie. Nie zauważyli, że to była zawartość w suchej masie. Czyli
                      przeszacowują ją lekko licząc 10-krotnie.
                      Tfu, zielsko to ohydne i tyle. suspicious
        • to-wlasnie-ja Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:23
          Zbrazowiala skorka jak najbardziej, gorzej ten szpinak sad(( Jakos nie umiem sie przekonac, choc wiekszosc warzyw zjadam. Btw- czy Wam tez komp tak wolno chodzi? grrr...
          • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:24
            Zostaw sobie jedno okienko, to bedzie chodził szybciejsmile
            • to-wlasnie-ja Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:27

              Mam TYLKO jedno wlasnie sad((
              • m0ralnosc Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:29
                To nie wiem w czym problem
          • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:26
            niestety coś się muli sad
            • to-wlasnie-ja Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:31
              To nie na moja cierpliwosc . Spadam wiec a jak komp przestanie strzelac fochy to podrzuce przepis na fajna salatke . Niby salatka a moze byc fajnym obiadem lub kolacja. Czesc smile
              • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:36
                Trzym się, pa smile
    • mmagi Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:35
      eeee,moja mama wiekowa pani spoko robi 100smile
      • mamba30 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 14:37
        ale ja robiłam o godz. 21 wieczorem i serio juz nie miałam siły
    • veeto1 Re: Maryyyyyśka, gotuj perogi :))))) 29.07.06, 18:16
      Ech Mamba, jak tak czytam co Ty w kuchni wyprawiasz i że na dodatek lubisz
      gotować, to aż mnie zazdrość bierze. Nienawidze gotować! Co śmieszniejsze
      gotuję smacznie i też wydziwiam różne potrawy, ale pichcenie sprawia mi
      przyjemność tylko w weekendy, kiedy mam czas. W ciągu tygodnia jemy byle co,
      chyba że mama coś nam upitrasi.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka