Dodaj do ulubionych

Kulinaria Analne :)))

      • reniatoja pomysl na obiad moj dzisiejszy 12.08.06, 22:19
        zupe pomidorowa plus drugie danie (u mnie dwudaniowy obiad jest tylko wrtedy,
        gdy jest zupa pomidorowa smile w postaci: ziemniaczkow, fasolki szparagowej z
        masełkiem i fileta z dorsza w panierce. Diekuje bardzo. Przepisów nie ma co
        podawac, natomiast pomysl jest jak sądzę niezly, obiad szybki latwy i
        przyjemny.
        --
        Justynka
        Michałek
      • reniatoja spaghetti napolitańskie bardzo szybkie 12.08.06, 22:22
        spaghetti mozna zastapic dla odmiany innym makaronem, my lubimy np wstązki.
        Sos:

        Jedna cebula drobno pokrojona lub zmiksowana w blenderze, do rondelka z
        podgrzana oliwa, zamieszac pare razy, wlac na to pol litra zageszczonego soku
        pomidorowego, oregano, sol pieprz i cukier do smaku, przykryc i gotowac na
        malym ogniu z 10 minut, az sos zgestnieje elegancko.

        Na talerz makaron, na to sos, na wierzch starty drobno parmezan (duuuuuzo) i
        jeść.
        --
        Justynka
        Michałek
          • reniatoja Ja nie lubię czosnku 12.08.06, 23:02
            bardzo mało i rzadko używam, a na surowo to fogle nigdy.

            I włąśnie dobrze ze przypomniałaś - do tego sosu jak masz to bazylia swieza
            zamiast oregano, lepsze wlasnie z bazylia, ale ja robie z oregano, bo nigdy nie
            mam bazylii w domu.
            --
            Justynka
            Michałek
            • kobieta_na_pasach Re: Ja nie lubię czosnku 15.08.06, 16:12
              reniatoja napisała:

              > bardzo mało i rzadko używam, a na surowo to fogle nigdy.
              >
              > I włąśnie dobrze ze przypomniałaś - do tego sosu jak masz to bazylia swieza
              > zamiast oregano, lepsze wlasnie z bazylia, ale ja robie z oregano, bo nigdy nie
              >
              > mam bazylii w domu.

              dzieki czosnkowi, mimo,iz b.krotko karmilam syna piersia, moje dziecko malo
              chorowalo, a przynajmniej nie na tyle ciezko, by siegac po antybiotyk. od 3 roku
              zycia, prawie w kazdy piatek dostawal roztarty zabek na lyzeczce herbaty lub
              mleka.plakal i łykał.
              --
              "Kocha się dzieci po to, aby je stracić".
              • reniatoja Re: Ja nie lubię czosnku 17.08.06, 12:16
                To mi przypomina opowiesci mamy o tranie :0

                Moja corka nie dostawala ani tranu, ani czosnku i tez do chorowitych nigdy nie
                nalezala. Synowi tez nie zamierzam aplikowac i mysle, ze tez bedzie okazem
                zdrowia bez tego czosnku. A zapachu przetrwaionego czosnku wydobywajacego sie z
                czyichkolwiek (rowniez moich) ust - nie daje rady, niestey, niedobrze mi sie od
                tego robi. Nie mowie, ze zero - czasem i w malych ilosciach uzywam, gdy
                sytuacja tgo wymaga, ale na pewno nie codziennie i nie po pięć ząbków smile
                --
                Justynka
                Michałek-Zobaczcie
          • reniatoja carbonara baaaardzo szybki obiad 12.08.06, 23:05
            boczek kroimy - na patelnie, podrumieniamy, zalewamy smietana kremowka,
            gotujemy chwile, zeby zgęstniało, przyprawiamy solą, pieprzem i gąłką
            muszkatołową, no i to ejst sos. Do tego sosu wrzucamy dowolny makaron, mieszamy
            i gotowe. można posypać tartym twardym serem, ale niekoniecznie. Prawidłowo to
            do carbonary daje sie jesczze żółtko jaja, ale ja nigdy nie robie z jajem i
            jest ok. Ale to jest żarcie, które daję tylko córce, bo ona jest szczypior. Bo
            to sam tuszcz i kalorie są. Ale szybkie, smaczne i bardzo sycace. Ja jestem
            zwolenniczką szybkich obiadów, bo zwłaszcza gdy pracowałam, to wracałam póżno
            do domu i trzeba było coś błyskawicznie ugotowac.

            --
            Justynka
            Michałek
      • krambambulia Na portalu wkleiłam przepis Kasitzy: :)))))))) 17.08.06, 14:12
        Ruskie pierogi Kasitzy
        Danie wegetariańskie: tak
        Autor: rachela 180








        Składniki:
        - Na ciasto:
        - 1.5 szklanki mąki
        - 1 jajko
        - łyżka oliwy z oliwek
        - ciepła woda
        Na farsz:
        - 3/4 kg ugotowanych ziemniaków
        - kostka półtłustego twarogu
        - cebula
        - sól
        - pieprz
        - ewentualnie mleko

        Sposób przyrządzania:

        Przepis za Kasitzą z Forum Kobieta smile Zagnieść ciasto z mąki, jajka i oliwy,
        dolać odrobinę ciepłej wody (ciasto ma być miękkie i nie przyklejać się do
        rąk). Ugotowane ziemniaki zmiksować z twarogiem, dodać podzłoconą na oleju
        drobno pokrojoną cebulę (część powinna się lekko przypalić). Doprawić solą i
        pieprzem. W razie trudności z rozmieszaniem farszu dolać trochę mleka (farsz
        powinien mieć konsystencję papki). Ciasto rozwałkować cieniutko, wykrawać
        szklanką kręgi. Małą łyżeczką nakładać farsz i lepić pierogi (jak się nie będą
        chciały kleić posmarować brzegi ciepłą wodą). Wrzucać na osolony wrzątek i
        gotować 3 minuty od wypłynięcia. Uwaga - trzeba zamieszać od czasu do czasu, bo
        pierogi lubią się sklejać lub przywierać do dna garnka. Pyszne prosto z wody,
        jeszcze lepsze podsmażone na patelni smile


        --
        Kyryja Eleison
        Kabaret Olgi Lipińskiej
    • kobieta_na_pasach Pasztet Bezrobotnej:) 17.08.06, 14:22
      resztki pieczeni (ja mialam z karkowki), niedojedzonej smazonej watrobki z
      cebulka, grzyby z lasu. mieso, wiadomo, wczesniej przygotowane, ale rodzina
      wzh=gardzila bądź sie przezarla, zmiksowac (zemlec). grzyby udusic , jesli
      watrobka byla bez cebulki (w co nie wierze), to grzyby udusic z cebula. dodac do
      masy miesnej i zmiksowac. aha mozna dodac jedno zołtko. dosolic, popoeprzyc,
      galke muszkatolowa, imbir i do piekarnika na jakiej 40min.smile
      --
      "Kocha się dzieci po to, aby je stracić".
    • marta.uparta ciasto drożdżowe "topielec" 17.08.06, 19:53
      zawsze się udaje!
      proporcje na jedną formę keksową (taką krótszą)
      2 szklanki mąki
      1/2 kostki masła (stopione i przestudzone)
      2 jajka
      1/3 szklanki mleka
      1/2 szklanki cukru
      5 dkg drożdzy
      1 cukier waniliowy

      mleko troszkę podgrzac (nie moze byc gorące, tylko takie bardziej ciepłe),
      wkruszyć drożdże i wsypac łyżeczkę cukru. Wymieszać i odstawić w ciepłe
      miejsce. Jak rozczyn się wzburzy wtedy jest dobry.
      Make wsypać do miski, dodac jajka, wlac rozczyn i przestudzone masło. Wszysko
      wymieszać aż składniki się połączą. Wtedy wyrabiac ciasto dalej ręką aby stało
      się jednolite. Uformowac kulę. Do dużego garnka nalac zimnej wody (dużo) i
      włożyc do niej kule ciasta. Ciasto pójdzie na dno, a po kilku (ok 10 min)
      wypłynie nagle jak topielec. Wyciągąć ciasto z wody i osączyć je - najlepiej
      ściereczką (ale nie papierowym ręcznikiem). Znowu włożyć do miski (chyba że
      ktoś woli robic to na stlnicy), zrobić w cieście wgłębienie i wsypac cukier
      oraz cukier waniliowy. znowu dokładnie wyrobić. Wiadomo, że cukier nie rozpuści
      sie dokładnie i kryształki będą wyczuwalne, ale chodzi o to, żeby cukier był
      równomiernie rozłozony w całym cieście.
      Przełożoć do natłuszczonej formy keksowej, piec w temp 180 st ok 40 min.
      stopień upieczenia sprawdzac patyczkiem.
      Mozna polukrowac lub posypac cukrem pudrem.
      Ciasto zawsze się udaje, jest pyszne i wilgotne, a ten właśnie nie do końca
      rozpuszczony cukier sprawia, że tworzy się w czasie pieczenia smakowita
      chrupiąca skórka.
      --
      "Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest
      tego zdania, ale ma nadzieję."

      Forum A&O
    • mamba30 Zupa szczawiowa na życzenie Łondy i Kramby 24.08.06, 14:34
      z racji takiej, że gotować będziecie 1 raz polecam słoik szczawiu konserwowego
      (ja daję 2, bo gotuję w dużym garnku i lubię mocną) w przypadku świeżego
      szczawiu należy kupić w zależności od ilości zupy 30-40 dkg, umyć, posiekać i
      podsmażyć na maśle z solą. Ale zakładamy, że będzie to słoiksmile
      więc:
      gotujemy sobie wywar np. na udku kurzym, lub skrzydełkach, może też być
      szponder, ale wtedy dłużej się gotuje, do wywaru wkładamy mięcho, włoszczyznę -
      pietruszkę, marchewkę, pora i selera. W trakcie gotowania obieramy kilka
      ziemniorów i w kostkę - jak na zwykła zupę i do gara. W międzyczasie pozbywamy
      się z zupy pora, pozostałą włoszczyznę ja kroję drobno i wrzucam do zypy. Jak
      ziemniaki sa już miekkie (nie wczesniej, bo zdrewnieją szczaw jest kwaśny)
      wrzucam szczaw i chwilkę gotuję, potem zaprawiam śmietaną, no i oczywiście do
      smaku sól, pieprz i jak za mało kwaśna troszkę kwasku cytrynowego. WAŻNE -
      szczaw konserwowy ma to do siebie, że jest łykowaty, więc przed wrzuceniem go
      do zupki zawsze wywalam na sito i przecieram.
      Gotujemy sobie jajcoki na twardo i tu 2 wersje - albo pokrojone w dużą kostkę
      wrzucamy do gara, albo kroimy na ćwiartki i na talerz, na który wlemamy zupkę.
      Smacznego smile))
      --
      nie rób scen smile
    • kasitza przepis na lasagne, ktory poslalam ongis mamie 24.08.06, 18:52
      Przepis na Lasagne dla Pani Matki

      Oto jest recepta i sposób
      Na zrobienie Lasagni dla czterech osób.

      Następujące składniki trza Ci na to danie:
      Płatków Lasagniowych jedno opakowanie,
      To jest około 250 gramów,
      I zanim wyjdziesz już z supersamu,
      Kup 500 gramów mięsa cielęcego,
      I jak najbardziej przemielonego,
      Jedna cebula, Jedna Papryka,
      Ćwierć kilo pieczarek włóż do koszyka,
      Kup też courgette, cokolwiek to jest
      I pora jednego, jak masz taki gest.
      W dwa ząbki czosnku zaopatrz się także
      Przecier z pomidora też schowaj w zanadrze,
      Ćwierć litra sosu pomidorowego,
      Szus kremu też policz do tego,
      Miej też sól, pieprz oraz włoskie zioła,
      A z rzeczy tymi lasagnę zrobić zdołasz.

      Wszystkie jarzyny pięknie poszatkować,
      podsmażyć mięso, niczego nie spsować,
      Dodać jarzyny w takowym porządku:
      cebula, czosnek więc na poczatku,
      Courgette i pieczarki, następnie papryka
      I szpinak, jak masz, niech dzieło zamyka.
      Nie przejmować się jednak przy szpinaku braku,
      Ziół, pieprzu i soli dodać do smaku.
      Przecier i sos pomidorowy niech wrzuci następnie.
      Nie gotować wodniście, lecz gotować mętnie,
      Na sam koniec szus kremu wmieszać do gara,’
      W formę kwadratową nakładać wywara.

      Nakłada się warstwowo, na oko się mierzy,
      Dyletant niech zmówi kilkoro pacierzy.
      Zaczyna się wywarem, kładąc szychtę pierwszą,
      Na to płatki, i warstw takich, jak wiele się zmieszczą.
      Bechamel sosem lasagnę pokryj śmiało
      I to wszystko tartym serem posyp niemało.
      Do nagrzanego pieca wstaw danie takowe,
      Nastaw na 250 stopni, na godziny połowę.

      Lasagnę ostrożnie wyciągnij, gdy czas ten upłynie
      Ser będzie złoty na wierzchu w takowym terminie.

      Sos Bechamel jak zrobić należy?
      Pół litra mleka do tego się bierze,
      50 gramów masła na to przedsięwzięcie,
      Trzeba też łyżkę mąki i krem nieugięcie.
      Ser parmesan dopełnia obrazu,
      Pieprz i sól potrzebne są także tego razu.
      Utop masła, i jak się ono stopi ładnie,
      Dorzuć mąki i wymieszaj dobrze a składnie!
      Wlej mleko powoli, aż zagęści się dosyć,
      Solą i pieprzem sos piękny ten posyp,
      Sera i szus kremu wrzuć i wymieszaj.
      Rymem tym i lasagną, Matko, się pocieszaj!

      --
      I'm only paranoid because everybody is against me.
    • niedzwiedzica_sousie letni obiadek 25.08.06, 13:25
      proste i pyszne (choć trochę kaloryczne, ale kogo to)
      gotujemy pyrki
      gotujemy kalafiora
      podajemy na talerzu posypane bułeczką tartą (suchą bułkę rumienimy na suchej
      patelni a potem do tego masło aż się rozpuści)
      podaje się ze śmietaną kwaśną, 18%
      pycha!!!

      --
      albo rybka albo pipka jak powiedział Hamlet
    • veeto1 Veeto serwuje szybkiego kurczaka 25.08.06, 21:44
      2 pierci kurzęce,
      3 -4 plastry ananasa z puszki,
      oliwa,
      3 - 4 ząbki czosnku,
      łyżka maki ziemniaczanej,
      ok. 4 - 5 łyżek sosu sojowego

      Piersi pokroić w paski, wymieszać z częścią sosu sojowego i posiekanym drobno
      czosnkiem. Niech postoi z godzinkę albo dwie, albo z dziś na jutro.
      W rondlu rozgrzać oliwę, obsmażyć mięso na rumiano.
      Dodać pokrojone w kostkę (takie większe kawały) ananasy.
      Sok z puszki ananasów wymieszać z resztą sosu sojowego i mąką ziemniaczaną,
      zalać kurczaka i zagotować mieszając.
      Do tego ryż np jasminowy, albo dziki wymieszany z białym i np. sałata.
      Smacznego Państwu Szanownemu życzę.

      --
      Abstynent - człowiek niepociągający.
    • vandikia zapiekanka ziemniaczana 26.08.06, 16:55
      potrzebne:

      ze 3 laski kiełbasy
      jakieś 6-8 ziemniaków średnich
      papryka [ niekonieczna]
      4 duże cebule
      przyprawa do ziemniaków Kamis
      masło [ do wysmarowania naczynia]

      i tak:
      naczynie żaroodporne smarujemy obficie masłem, na dnie układamy plastry
      ziemniaków (nie za grube i nie za cienkie big_grin) i posypujemy obficie przyprawa
      kamis, na to warstwa plastrów kiełbasy, na to papryka z cebulą [paseczki], i
      znowu ziemniaki, przyprawa, kielbasa, cebula i ostatnia wartwa ziemniaki i
      przyprawa - chcialam uprzejmie zaznaczyc, ze bez tej przyprawy nie ma co się
      zabierac do tego dania smile
      piecyk na 180 stopni na ok godzinę, po godzinie sprawdzam twardość ziemniaka -
      powinien byc prawie rozpadający się, jak potrzeba jeszcze duzo ciepla to
      włączam jeszcze na jakis kwadrans piecyk, a jak juz niewiele, to zostawiam na
      pół godziny w wyłączonym już piecyku, żeby danie doszło.

      Pysznę, sycące, bardzo niezdrowe ----> p o l e c a m smile



      --
      smile))))))))))))))
    • pietrek666 Pyszna sałatka kartoflana, królewska się nazywa :) 07.09.06, 23:26
      Kg ziemniorów ugotować w mundurkach i obrać.
      Sok z cytryny + ząbek czosnku starty lub posiekany, albo z praski + dwie łyżki
      kaparów + dwie łyżki musztardy (w oryginalnym przepisie była łagodna, ale
      lepsza jest francuska z gorczycą na winie) wymieszać. Mieszając dodać 100 ml
      oliwy. Dodać posiekanych w piórka sześć szalotek i cztery ogórki małosolne,
      albo kiszone pokrojone w drobną kostkę. Na koniec pęczek posiekanej pietruszki
      i pęczek kopru. Sosem polać ziemniaki i wcinać smile
      Dobre na ciepło i na zimno.
      --
      Spytaj milicjanta on Ci prawdę powie,
      spytaj milicjanta on Ci wskaże drogę, on Ci wskaże drogę big_grin
    • reniatoja Briam 08.09.06, 12:09
      potrzebujemy:

      1 kg ziemniaków
      1 kg kabaczków
      1-2 cebule fioletowe
      pol litra soku pomidorowego zageszczonego (albo przecier pomidorowy)
      oliwa z oliwek, niekoniecznie z pierwszego tłoczenia
      sol pieprz cukier oregano


      Obieramy ziemniaki, myjemy kabaczki i kroimy te warzywa w kawałki mniej wiecej
      2 cm wielkosci. Cebule w piórka, nastepnie do zaroodpornego naczynia i
      wymieszać łapką.

      Robimy sos: Pół litra soku pomidorowego, pół litra wody, spół szklanki oliwy,
      sól pieprz sukier i oregano do smaku, wymieszac, zalac tym warzywa w naczyniu
      zaroodpornym

      Do piekarnika to wkładamy 180 stopni z nawiewem i pieczemy ok, godziny, az
      ziemniaki beda miekkiie i wszystko sie po wierzchu zrumieni chrupiąco. Badzo to
      lubie, proste, szybklie danie. Jak ktos musi miec mieso na obiad to mozna podać
      z kotletm, a jak nie, to samo wystarcza na obiad. Polecam.
      --
      Justynka
      Michałek-Zobaczcie
      • reniatoja P.S 08.09.06, 12:10
        Jeżeli w trakcie pieczenia płyn za bardzo wyparuje, to dolewac troche wody. Po
        upieczeniu nie ma byc calkiem suche, tylko zrumienione po wierzchu, ale ma byc
        w sosie pomidorowym gestym i oliwnym, ten sos jest clue potrawy smile
        --
        Justynka
        Michałek-Zobaczcie
          • reniatoja Re: P.S 08.09.06, 12:22
            dodaj, daj znac jak wyszlo z miesem.

            moja córka jak to zrobie to wybiera tylko ziemniaki, kabaczka nie uznaje i
            odkłada na brzeg talerza sad
            --
            Justynka
            Michałek-Zobaczcie
          • aguszak Re: P.S 08.09.06, 12:34
            mamba30 napisała:

            > robię to dzisiaj, tylko zmodyfikuje troszkę - dodam podsmażonego mięsa
            > międlonego smile)

            Ja też tak pomyślałam, bo miałam robić mielone, ale zrobię briam udoskonalony
            mięskiem smile))
            Już mi się wydaje pyszne smile))

            --
            kalendarz Matika
            fotoalbum
            • reniatoja Re: P.S 08.09.06, 12:39
              Nie wiem jak chcecie to mielone dać, ale można spróbować zrobić normalne
              kotlety mielone i zamiast je smażyć na patelni to włożyć miedzy te ziemniaki i
              kabaczki, upiecze sie wszystko razem. Dwie pieczenie na jednym ogniu. Myślę, że
              mieso wzbogaci tez smak sosu. chyba sama zrobie z mielonymi przez was smile

              Moja rodzinka wraca dzis z wczasów, musze poskładac i wyprasować pranie, zeby
              syfu nie było, o jak mi sie nie chce. Nienawidzeprasować.
              --
              Justynka
              Michałek-Zobaczcie
              • aguszak Re: P.S 08.09.06, 18:42
                mięsko zmieszałam z sosem i zalałam wsjo
                zobaczymy, co wyjdzie
                piec pod przykryciem???

                --
                kalendarz Matika
                fotoalbum
                • reniatoja Re: P.S 08.09.06, 22:11
                  piec pod odkryciem. ta po prostu ciepłaś mielone mięso do sosu, zamieszałas i
                  git? No i jakie wyszło, bo az ciekawa jestem.
                  --
                  Justynka
                  Michałek-Zobaczcie
                  • aguszak Re: P.S 09.09.06, 14:11
                    ciepłam mielone do tego sosu i normalnie zalałam, tylko... zanim doczekałam się
                    na Twoją odpowiedź, to pod przykryciem piekłam i wyszła - dosyć gęsta zupa wink
                    Pysznościowa, dodałam jeszcze od siebie czosnku, a po wyjęciu z piekarnoka
                    posypałam świeżym koperkiem i serem żółtym startym... mmmm.... już mi znowu
                    ślinka na to leci. Dzięki Renia za pysznościowy przepis. A to rzeczywiście jest
                    greckie?
                    Dziś powtórka pod odkryciem smile))

                    --
                    kalendarz Matika
                    fotoalbum
      • marta.uparta Re: Briam - naprawdę jest pycha... 11.09.06, 16:37
        ... zrobiłam dziś na obiad i wciągnęliśmy całą rodziną. Zrobiłam trochę inną
        wersję w stos do orginału, mianowicie dodałam jeszcze czosnek pokrojony w
        plasterki i drobno pokrojoną pierś z kurczaka. Ale danie wyszło genialne.
        --
        "Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest
        tego zdania, ale ma nadzieję."

        Forum A&O
      • vandikia Re: Briam 10.06.07, 22:00
        Moze i dobre..ale dla mnie polaczenie nienajszczesliwsze jednak smile
        kabaczek duzo lepiej smakuje podsmazony z cebula, pomidorami, papryka i
        kielbaska na patelni, a potem duszony.. mozna dodac koncentratu pomidorowego i
        ma fajna konsystencje.. z ziemniakami to jakos tak nieszczegolnie mi lezy.
        W kazdym razie przepis latwy, dzieki.
    • dziewice Midnight Coffee 10.09.06, 00:31

      kubek, najlepiej 0,25-0,3l 2,5-3,5 lizeczki kawy rozpuszczalnej.

      tak przygotowane, zalac wrzaca woda.

      przed spozyciem odczekac kilka minut az ostygnie.

      smile pyyyychaaa

      --
      CEO
      iloveitsbeautiful.blox.pl/html
      coztacipka.blox.pl/html
      • reniatoja Dziewice 12.09.06, 07:26
        Wybacz, ale Twoja potrawa to chyba jakis eliksir dla samobójców. Smoła z 3
        łyżeczek k. rozpuszczalnej, bez cukru, bez mleka, Ty naprawdę potrafisz cos
        takiego wypić? Szacunek, chociaż "żal mi Ciebie i współczuję Twoim dziecią" smile))
        --
        Justynka
        Michałek-Zobaczcie
          • dziewice Re: pewnie dlatego tak czasem bredzi:-))))))))))) 16.09.06, 05:23
            ta bredze wink
            oto nieulotny wink dowod na to ze nie, anyway nie wracam od kochanki - a pora
            podobna heheh - po prostu zaliczylem zgona w niedopowiednim miejscu, czyli
            przed laptopem

            Seweryn Krajewski "Uciekaj skoro świt"
            www.youtube.com/watch?v=oE5LnQSVB5w
            a gdyby Ci sie spodobalo to tu jest jeszcze wink
            Seweryn Krajewski - Nie spoczniemy (Opole 1979)
            www.youtube.com/watch?v=-7UYUpM6jbc
            dziendobreydobranoc
            --
            CEO
            iloveitsbeautiful.blox.pl/html
            coztacipka.blox.pl/html
        • dziewice Re: Dziewice 16.09.06, 05:15
          pamietam jak 2000 mialem 0,5l kubek z myszka miki to byly czasy
          a teraz to tam takie ciemcie lemcie

          --
          CEO
          iloveitsbeautiful.blox.pl/html
          coztacipka.blox.pl/html
    • roman_tyczka sos brokulowo-groszkowy do makaronu 14.09.06, 14:14
      jesli kupilyscie za duzo szynki, albo wam po prostu nie smakuje to nie
      wyrzucajcie jej. pokrojcie szynke w paseczki. jedna cebulke w kosteczke.
      rozgrzejcie maslo w rondlu. wrzuccie cebulke, podsmazcie, nastepnie szynke.
      osobno ugotujcie w osolonej i dobrze oslodzonej wodzie groszek i brokuly
      (mrozone). podsypcie maka szynke z cebula, wlejcie slodkiej smietanki,
      zagotujcie. doprawcie pieprzem, jesli trzeba sola i (koniecznie!) galka
      muszkatolowa. dodajcie odcedzony groszek i brokuly (brokuly lepiej rozdrobnic).
      wetrzyjcie troche startego zoltego sera (albo parmezanu). i gotowe! (ja goruje
      do tego makaron w ksztalcie pior).

      --
      Z teczki Romana Tyczki: "Z kartofla nie zrobisz buraka (i na odwrot)"
      • mmagi Re: sos brokulowo-groszkowy do makaronu 14.09.06, 14:39
        robie cos podobnego,na malutka ilosc oleju wrzucam brokuli,czasem cienko
        pokrojonego kotleta z kurciaka,dodaje czosnek i inne ziela i zalewam śmietanka
        nio ta kurde....a łaciatą,18%,makaron pene,no i oczywiscie parmezansmile)))
        --
        "...związek z mężczyzną ma być wzbogaceniem życia,a nie jedynym jego sensem"
      • roman_tyczka Re: Kulinaria Analne :))) 15.09.06, 10:02
        morfeusz_1 napisał:

        > Bardzo proszę kilka dań ze Szwecji prosto przynoszę smile))
        > <a
        href="www.youtube.com/watch?v=QCJLCc8DRrk&mode=related&search=muppets"
        target="_blank">www.youtube.com/watch?v=QCJLCc8DRrk&mode=related&search=muppets</a>

        pogielo cie? tam nie ma zadnych przepisow.
        --
        Z teczki Romana Tyczki: "Z kartofla nie zrobisz buraka (i na odwrot)"
    • kobieta_na_pasach uda w gruchach 02.10.06, 11:15
      proporcje na trzy uda (uda sie albo nie)smile)
      marynata:
      otarta skorka z cytryny, sok pol cytryny, 50ml oliwki, lyzeczka rozmarynu
      suszonego, albo swiezego, troche soli i pieprzu. wymieszac wszystko w misce.
      udka posolic, wlozyc do marynaty na 1-2 h. po kilkanascie minut zmieniac ich
      pozycjesmile)) rozgrzac piekarnik do 200st. w brytfance lub naczyniu zaroodpronym
      skropionym oliwa ulozyc pokrojone na czastki lub grube plastry ziemniaki (ja
      dalam trzy) oraz gruszki w czastkach ze skorka (dalam dwie duze). na to polozyc
      uda i zapiekac ok. 50 min.
      --
      "Bo każda kobieta to szpieg"
    • niedzwiedzica_sousie klopsiki w sosie grzybowym 23.10.06, 14:42
      klopsiki tradycyjnie z mielonego - z jajkiem, bułką, pietruchą, przyprawami i
      cebulką, smażymy małe kulki.
      dużą garść grzybów suszonych gotujemy w malej ilości wody.
      kulki usmażone do rondla, zalewamy wywarem z grzybów, dolewamy wody tak, żeby
      byóy prawie zanurzone + kostka rosołowa-grzybowa. grzybki siekamy i wrzucamy w
      to, dusimy 10 minut. 2 łyżki śmietany 18% i jemy!
      --
      byłu dużo ludzi,więc ruszałem się jak mucha w smole... yy to znaczy w rosole,
      chciałem powiedzieć

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka