a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/

29.08.06, 11:35
cholera, podziwiam ludzi noszący białe ubrania, które ciągle sa białe.. moje
białe pranie, nie wiedziedzieć czemu qrwa zaraz jest szare! piorę w vizirze,
mamy nowiutką pralkę.. mniej, czy bardziej drogie ubrania, no szare!
    • aguszak Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:36
      może wyższa temperatura prania da "bielszy efekt" bieli? wink
      • grubaska20 Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:38
        no szlag mnie trafia, bo tyle fajnych białych szmatek ostatnio widzę, tylko dla
        mnie to starata kasy! szare już nie będa łądne.. co za gówno! nie umiem prać
        pralką chyba na to wychodzi!@ hehe
    • vandikia Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:37
      jest takie cos, co sie dodaje, jak chcesz miec super białe, ale za cholere
      nazwy nie pamietam, śnieżek czy puszek? w małych torebkach w sklepach
      chemicznych - nie niszczy ubran smile
      • grubaska20 Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:41
        qrcze, i mówisz kupuje się to w pralniach chemicznych?
        • vandikia Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:51
          nie w pralniach, tylko w sklepach typowo chemicznych smile raczej to sie nazywało
          śnieżek - snow może nawet. zapytam mamy i dopisze Ci. było naprawde extra,
          pralam w tym firanki i bielizne biala.
          • grubaska20 Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:56
            oj to poproszę kochana!smile
    • bzz_bzz Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:37
      Po cholerę je gotujesz?
      Jak chcesz białe, to pierz w max 50 stopniach.
      • bzz_bzz Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:37
        A najlepiej ręcznie. uncertain
      • grubaska20 Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 11:39
        w dupe, pipe jeża nie gotuję! piorę własnie 50 maks stopniach no..sad
        • bzz_bzz Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:02
          to zrezygnuj z pralki. Biae ciuchy szarzeją, jak są za długo w wodzie. Dlatego
          m.in. białe cyckonosze trza prac w renkach.
          • grubaska20 Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:08
            cholera, tylko ja straszliwie nie lubię prać ręcznieuncertain a moje dłonie cholera,
            nie tolerują dłuższego taplania w detergentach, nawet jeśli to tylko mydłouncertain ale
            pewnie tak trzeba będzie zacząć robić, bo to przecież jakas paranoja, sterta
            szarych ubrań.. i te bajki zasrane reklamy, o białej bieli, niech ich wszystkich
            szlag!
            • bzz_bzz Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:11
              też nie lubię. Dlatego mam tylko jedną białą koszulę i zakładam ją rzadko (w
              sensie: nieczęsto) i równie rzadko (też w sensie: nieczęsto wink) piorę (w pralce
              oczywiśnie). Zanim zszarzeje, wyjdzie już z mody.
    • widokzmarsa Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:02
      są takie niebieskie krople do oczu - mibalin wybielaja białka jak złoto. Może
      spróbuj.
      • grubaska20 Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:06
        hehehsmile no koniecznie, jeszcze dziś pognam do apteki!smile tylko tak na pralkę,
        takieś pewnie z ćwierć litra musiałabym kupić, co?heeh
        • widokzmarsa Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:10
          może niekoniecznie, jesli na oko kropelka?
          A może wodę masz kiepską. W warszawie na woli parę lat temu to białe sie często
          robiło szare. Trzeba filtry
          • bzz_bzz Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:12
            Nam pan od fizyki opowiadał, że kiedyś (w dziesiątkach lat liczone), to w
            warszawskiej herbacie oka rosołowe pływały surprised
    • grogreg W jakims feliotonie satyrycznym napisali..... 29.08.06, 12:15
      ....panowie zakladaja ciemny wieczorowy dres, a panie jasne obcisle spodenki i
      bluzeczki dzieki czemu wygladaja jak maskotki michaline`a....
      • grubaska20 Re: W jakims feliotonie satyrycznym napisali..... 29.08.06, 12:39
        eee tam.. a biały top do ćwiczeń? lniane białe spodnie? oficjalna, biała
        koszula? białe seksowne fatałachy na rozbieraną randkę?
      • grubaska20 Re: W jakims feliotonie satyrycznym napisali..... 29.08.06, 12:42
        ps. poza tym grubaska nie wygląda jak maskota michelin hehesmile urodziłam dziecko,
        a znów ważę 49,50 kilosmile
    • six_a Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:19
      bo musi być: krótki cykl prania - dla delikatnych, niska temperatura, w pralce
      tylko białe rzeczy i ariel do białego (nie płyn).
      no z tym ostatnim to żart, co kto woli, ale mnie akurat vizir nigdy nie
      przekonał.
      • grubaska20 Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:40
        spróbuję rzeczywiście ariel, skoro tak polecasz
        mam kolege z podstawówki, o imieniu właśnie ariel i jakoś to dziwne mi się
        zawsze wydawało, brać ariela z półki.. a sypać go do pralki, to już wogóle..big_grin hehe
        • bzz_bzz Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 12:55
          Tez mam kolegę Ariela (może to ten sam?). Na jego dziewczynę (moją koleżankę)
          mówiliśmy Arieletka big_grin
          • grubaska20 Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 13:07
            hehehsmile nasz ariel ma juz żonę, kaśkęsmile jeśli z gdańska, to napewno ten sam!
            ehhe, ilu może być arieli w wieku produkcyjnym w jednym mieście..? nhehewink
        • niedzwiedzica_sousie Re: a ja nie nosze qrde białych ubrań..:/ 29.08.06, 13:02
          może to wina wody? twarda może jest, syp więcej proszku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja