aguszak
29.08.06, 21:15
Krótki poradnik dla dziewczyn pochodzi z książki wydanej w 1966 pod
znamiennym tytułem "Dbaj o siebie - praktyczne rady dla kobiet żyjących na wsi".
"Rozpowszechniło się obecnie noszenie butów gumowych - gumiaków. Są one
niedrogie, łatwe do utrzymania w czystości i praktyczne na błoto".
"Regularne oddawanie stolca, częste opróżnianie pęcherza też dodatnio
wpływają
na samopoczucie kobiety".
"Trzeba koniecznie i obowiązkowo mieć w domu oddzielną dużą miednicę do mycia
się i mniejszą miedniczkę do podmywania[...] Karmienie w miednicy prosiąt,
cieląt lub kur jest niedopuszczalne".
"Do wycierania nóg powinno się mieć ręcznik lub czystą ściereczkę. Nie można
używać do tego celu ścierek do garnków [...]"
"W zasadzie powinno się chodzić jak najwięcej z gołą głową[...] Jednak do
przyrządzania posiłków i dojenia krów należy zakładać na głowę cienką
chusteczkę".
"Pończochy i skarpety powinny być czyste, aby nie cuchnęły potem. Gdy się
drą,
trzeba je wycerować albo wprawić całe pięty, a nawet stopy z cholewki starej
pończochy".
"Częstość zbliżeń małżeńskich jest zależna od wieku, temperamentu,
stanu zdrowia, wykonywanej pracy itp. Nie ma co do tego jakichś szczególnych
zaleceń poza tym, że najodpowiedniejsze są godziny wieczorne przed snem, aby
małżonkowie mogli wypocząć do rana. Stroną kierującą w intymnym życiu
małżeńskim jest mężczyzna, bo tak jest zbudowany i takie już jest prawo
przyrody".
"Do obowiązków małżeńskich kobiety należy współuczestniczenie w zbliżeniu
płciowym, a nawet troska o nadanie mu atrakcyjniejszej, bardziej estetycznej
i
higienicznej oprawy".
"Srodki zapobiegające ciąży (srodki antykoncepcyjne) można nabyć w każdej
aptece bez recepty, inne dla mężczyzn, a inne dla kobiet. Dla mężczyzn są
osłonki gumowe czy nylonowe, tak zwane "prezerwatywy" [...] Lecz i ten środek
nie jest całkowicie pewny, bo osłonka może pęknąć".
"Jak może mąż dbać o żonę? Po pierwsze: nie ciągać żony bez nadzwyczajnej
potrzeby do ciężkich prac w polu i w obejściu. Weźmy przykładowo nakładanie
na
wóz gnoju lub rozrzucanie go po polu".
"Majtki powinna nosić w zimie i w lecie każda kobieta, młoda czy stara.
Chronią
one organy rodne kobiety przed przeziębieniem i przed dostaniem się do nich
kurzu z różnymi zarazkami [...] Można sobie u kupnych majtek podłużyć nogawki
doszywając kawałki ze starych tegoż koloru lub dorobić szydełkiem czy na
drutach [...] Majtki powinny być zawsze czyste. Aby się w kroku szybko nie
zabrudziły i nie cuchnęły moczem, nie trzeba po oddaniu moczu podrywać się za
prędko, ale osuszyć krocze specjalnym papierem higienicznym, ligniną czy
kawałkiem starej, czystej szmatki".
"Podajemy jeszcze jeden prosty i wygodny sposób urządzenia sobie kąpieli,
mianowicie w mocnym plastykowym worku przeciwmolowym. W kąciku do mycia albo
wprost w izbie, a w lecie nawet w jakiejś zamkniętej sieni, drewutni czy
stodole rozebrać się i wejść do tego plastykowego worka ustawionego dnem na
podłodze lub na ziemi i zawiniętego jak do wsypania do worka pierwszego
koszyka
ziemniaków".
"Bardzo zalecane jest np. stosowanie zamiast kremu świeżo wytopionego smalcu
(nie solonego!). Podobno w wielu krajach kobiety używają go z powodzeniem".
"Praktyczne mężatki przygotowują sobie czyściutką szmatkę lub specjalny
miękki
ręcznik do wytarcia się od dołu zaraz po stosunku z mężem (ruchem w tył
ciała),
by nie wycierać się koszulą i nie brudzić pościeli".
"Po umyciu twarzy należy oczy tylko wysuszyć ręcznikiem, przykładając go
lekko
do oczu. Nie wolno ich trzeć ręcznikiem czy wgniatać". "[...]
"Podpaski można nabyć gotowe, ale każda kobieta może sobie także je bez
żadnego
kosztu sama uszyć [...] Podpaski trzeba często zmieniać - bardzo niezdrowo i
nieprzyjemnie jest nosić zbyt mokre czy zaschnięte. Zdjęte podpaski moczy się
w
zimnej wodzie przez kilka godzin, potem płucze, pierze mydłem w gorącej
wodzie
i wygotowuje. Idąc w gości lub w drogę, trzeba
wziąć z sobą podpaskę na zmianę. Aby brudnej nie nosić ze sobą, zrobić na
drogę
taką, którą można by zakopać lub wyrzucić do ustępu".
"Głowę należy myć przynajmniej co 2-3 tygodnie specjalnym szamponem do włosów
lub delikatnym mydłem [...] Gnidy - bardzo szpecą kobietę, bo są jakby
szyldzikiem z napisem, że we włosach jest albo było robactwo".
"Nie powinno się trzymać w jamie ustnej zepsutych zębów ani korzeni - trzeba
je
usunąć [...] Gdy nie ma własnych zębów, powinno się wstawić zęby sztuczne".
"W lecie dobrze jest zwilżyć piasek czy trociny wrzątkiem odchody drobiu
wnosi
się potem do sieni i do izby. W dodatku w lecie ściągają do tych resztek
chmary
much z całej okolicy, cisnąc się drzwiami i oknami do kuchni, gdzie z nogami
umazanymi w kurzym pomiocie łażą po naszym jedzeniu i wpadają w garnki [...]
Nie można pozwolić na to, by tuż przed progiem dzieci załatwiały swoje
potrzeby
naturalne".
"Ustęp w obejściu potrzebny jest bardzo domownikom, a przede wszystkim
kobietom, które bardziej narażone są na zaziębienie przy załatwianiu swojej
potrzeby na dworze. Brak ustępu źle działa także na samopoczucie kobiety, bo
zamiast wygodnie usiąść w ustępie, musi się rozglądać, aby jej kucającej ktoś
nie naszedł. A i muchy przylatujące wprost z ludzkich, nie zakrytych,
odchodów -
najpierw kobiecie przy garnkach dokuczają. Kobieta, czując się odpowiedzialna
za zdrowie rodziny i swoje, powinna być stanowcza w domaganiu się, żeby przy
jej obejściu stał odpowiedni, szczelnie zbudowany ustęp zamykany, zakryty od
dołu, aby wiatr nie podwiewał i muchy nie miały dostępu".
"Dorosłej, zdrowej osobie można zrobić lewatywę nawet w pozycji zgiętej jak
do
kopania ziemniaków. Po mniej więcej 5 minutach chory oddaje stolec".
"Wesz lonowa zwana "mendewesz", oblepia skórę owłosioną w dolnej części
ciała;
łatwo ją skądś przywlec do domu, ale i łatwo wytępić, posypując miejsca przez
nią zaatakowan azotoksem lub nacierając octem sabadylowym".