prosze o obiektywna ocene

    • ejola Re: prosze o obiektywna ocene 09.09.06, 00:59
      Teraz to juz nie wiem. Ale tak w ogóle to bym sie nie pchała w wyjazd z mężem
      jakby się zdeklarował jako ewentualny uczestnik- obserwator. Bo gdybym się
      zdecydowała, to pewnie wzięłabym na bary odpowiedzialność za to żeby było miło,
      żebyśmy się dobrze bawili itp. I tak bym się do końca szarpała, a potem
      wściekała na siebie i na niego. Chyba faceci (nie generalizuje ale
      statystycznie)jak sie wykażesz za dużą odpowiedzialnoscią to lubią się
      przyzwyczaić. Przynajmniej z moich skromnych doswiadczeń jak dać takiemu do
      zrozumienia, że jesteś spokojna, bo wiesz, że on coś załatwi to się potrafią
      wykazać. Byle nie wszystko na raz, powolutku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja