Pytanie do kobiet

09.09.06, 14:52
Babki, wy orzeszki zgniatacie, łupiecie czy łuskacie? I która część waszego
ciała do tego nadaje się najlepiej?
    • dziewice Re: Pytanie do kobiet 09.09.06, 15:10
      sorry bro, ale powinno byc Kobiet, tak baj de lej smile
    • alpepe Re: Pytanie do kobiet 09.09.06, 15:18
      kupuję zwykle łuskane, ewentualnie używam dziadka do orzechów a z braku
      takowegoż nogi od krzesła i pupy, jako źródła siły nacisku.
      • raduch Re: Pytanie do kobiet 09.09.06, 16:41
        Prawie jak Jagienka.wink
        www.waligorski.art.pl/liryka.php?litera=j&nazwa=083
        • alpepe Re: Pytanie do kobiet 09.09.06, 16:47
          ale Jagienka nie używała krzesła smile. pamiętam ten fragment z Krzyżaków smile
          • raduch Re: Pytanie do kobiet 09.09.06, 16:54
            alpepe napisała:

            > ale Jagienka nie używała krzesła smile

            Prawie robi różnicę...
            Ale wtedy krzesła były z żelaza.
            Ludzie też. wink
    • widokzmarsa Re: Pytanie do kobiet 09.09.06, 15:19
      stary, tu w wiekszości to są takie laski które potrafią piłeczkę pingpongową z
      pięciu metrów do kieliszka wstrzelic, a ty się pytasz o jakieś orzeszki.
      Orzeszki to mogą tak łupnąć że się od razu zgnitą i wyłuskają. Każdą częścią
      ciała. Są też cioty ale one sa grzeczne i mówią dużymi literami
      • khaki3 Re: Pytanie do kobiet 09.09.06, 15:26
        Piekne.A,ze nie dam rady sie smiac bo mnie gardlo boli to i przy okazji
        pocierpialam.A te pileczki pin-pongowe to nie na piec tylko na piec i pol metrasmile
    • juleczka4 Re: Pytanie do kobiet 09.09.06, 15:43
      Dupa smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja