Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego...

11.09.06, 19:19
Gdzies tam ulica, na dworcu, w knajpie, gdziekolwiek, widze - idzie para.
I czesto gesto moja prymitywna, jaskiniowa, durna, niesluszna i glupia, nie
ukrywajmy - seksistowska reakcja jest taka: co taka fajna,atrakcyjna kobitka
moze miec wspolnego z taka lachudra facetem?

Macie cos podobnego, tyle ze na odwrot, czy to tylko samce w okolicy smugi
cienia tak, z rykowiska rodem?
    • baba_krk no niby też tak mam... 11.09.06, 19:36
      ale nie tak często jak kiedyś smile)))
      już mnie nie obchodzi co kto w kim widzi tongue_outP
      • szwagier_z_niemodlina Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:40
        Ja jakby coraz czesciej sad I mlod(sz)e samce mnie denerwuja jak diabli.
        Fatalne te zwierzece odruchy, az wstyd sad(
        • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:43
          e tam wstyd... naprawdę nie masz się czym przejmować smile
        • szwagier_z_niemodlina Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:46
          No wiesz, fakt, ale... Nie zeby kazdy kto ze mna gada widzial kulture, daleko od
          tego (chyba ze ludowa)..., ale takie miec odruchy jak z filmow na Discovery o
          bawolach? Az tak bardzo natura tylko w zachowaniu sie? smile))
          • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:54
            ale uwierz mi, że praktycznie każdy obgaduje w myślach, albo nazwijmy to
            ładniej - komentuje... po prostu tak już jesteśmy skonstruowani (a przynajmniej
            większość) tongue_outPP
            • szwagier_z_niemodlina Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:59
              To na pewnosmile Tylko ja widze te motywacje w swoim przypadku co ja samolubny gen
              podrzuca. To sie tlumaczy tak : "no, ja to bym docenil, byl bardziej na miejscu,
              etc." A do budy, obiektywnie spojrzec (w lustro na przyklad), wyniesc sie ze
              srodka tegpo wszechswiata. Ale nie, nadnercza swoje wiedza. Zootechnika.
              • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:03
                ale mnie szwagrze rozbawiłeś smile)))))))))
                • szwagier_z_niemodlina Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:07
                  Ale tak jest smile) Wiesz, dopoki to dotyczy jakichs tam cichych mysli faceta w
                  drodze do pracy to mozna sie posmiac.

                  Ale jak np. obejrzysz sobie na tym Discovery film o lwach i ich obyczajach (psia
                  ich mac) a potem kojarzysz ze na 95%, jak dziecko male ktos zakatowal to
                  oczywiscie nie-ojciec, w cywilu: konkubent mamusi, to wnioski co wychodza...
                  Strach jeden wielki.
                  • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:20
                    to już skrajne przypadki zezwierzęcenia człowieka i słysząc o takich historiach
                    nóż sam się w kieszeni otwiera...

                    ale wracając do sedna problemu, od którego znacznie odbiegliśmy, cichych myśli
                    w drodze do pracy, jeśli nie robią nikomu krzywdy - nie potępiam
                    • szwagier_z_niemodlina Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:22
                      baba_krk napisała:

                      > ale wracając do sedna problemu, od którego znacznie odbiegliśmy, cichych myśli
                      > w drodze do pracy, jeśli nie robią nikomu krzywdy - nie potępiam

                      Bo nie twojesmile) Ale masz racjesmile
                      Poza tym: ja chyba w ogole nie mam uczucia solidarnosci plciowej. Nisko oceniam
                      swoja polowe ludnosci.
                      • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:26
                        szwagier_z_niemodlina napisał:

                        > Bo nie twojesmile) Ale masz racjesmile
                        Jak nie moje tongue_outP Przecież ja też myślę hehe

                        > Poza tym: ja chyba w ogole nie mam uczucia solidarnosci plciowej. Nisko
                        oceniam swoja polowe ludnosci.
                        U mnie powoli zanika... czasami myślę, że żadne ludzkie zachowanie nie jest
                        mnie w stanie zaskoczyć a tu ciach! niespodzianka, niekoniecznie przyjemna.
                        • szwagier_z_niemodlina Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:33
                          baba_krk napisała:

                          > Jak nie moje tongue_outP Przecież ja też myślę hehe

                          Super, to juz mala Miedzynarodowka sie robismile)


                          > U mnie powoli zanika... czasami myślę, że żadne ludzkie zachowanie nie jest
                          > mnie w stanie zaskoczyć a tu ciach! niespodzianka, niekoniecznie przyjemna.

                          Hahasmile U mnie to wyglada tak: co mnie jeszcze jest stanie zaskoczyc to prostota
                          takich zachowan. I motywacja i brak wysilku by ja ukryc. Jak w tym dialogu:

                          -Od kolejarza Zajaca pozyczyl rower. Oddal?
                          -Nie oddal. Sprzedal.


                          Dziekuje, Babo_krk, za poswiecenie uwagi moim poszczeniom. Musze sie pozegnac,
                          dobranocsmile
                          • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:36
                            Dialog trafny...

                            Miłego wieczoru Ci życzę i do przeczytania następnym razem smile))
      • onlyju Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:42
        baba_krk napisała:

        > ale nie tak często jak kiedyś smile)))
        > już mnie nie obchodzi co kto w kim widzi tongue_outP


        o właśnie.
        • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:44
          tylko, że mnie ostatnio mało co obchodzi i chyba na tym myk polega smile)))
          • onlyju Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:48
            ale fakt, że z czasem człowiek się już nad tym wszystkim mniej zastanawia,
            mniej go inni ludzie obchodzą, mniej się za ludźmi ogląda... tylko w galeriach
            handlowych czasami się takie stare zadbane panie w drogich ciuchach widzi,
            które wpatrują się w człowieka (zwłaszcza pci tej samej) jak wilki w zająca z
            ochotą na skonsumowanie, tudzież jak najszybszą kremację, żeby ani włos nie
            pozostał po tej młodszej, zgrabniejszej lub ładniejszej.
            • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:52
              oj to widzę, że omija mnie spora dawka rozrywki, bo galerie handlowe omijam
              szerokim łukiem smile))))

              ja to chyba po kilku miesiącach spędzonych w najbardziej hałaśliwym
              społeczeństwie potrzebuję teraz ciszy i spokoju smile)))
              • onlyju Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 19:55
                ja po galeriach idę jedynie z przymusu - jak już muszę zakup zrobić, a więcej
                czasu tam spędzam poszukując czegoś. ale staram się hurtem - wszystko od razu,
                szybko, żeby nie odwiedzać przez następne 3 miesiące tego targowiska próżności.
                znienawidzona przeze mnie galeria mokotów po prostu bije po twarzy lansem i
                pozerstwem.
                • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:02
                  ja jako śmierdzący leń wybieram opcję zakupów przez internet, allegro i te
                  sprawy smile)))
                  • onlyju Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:08
                    no ja butów nie potrafiłabym ... i dżinów też nie... a w ogóle chyba nic poza
                    spożywką wink
                    • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:16
                      no to ja odwrotnie... wszystko poza produktami spożywczymi, bo na szczęście
                      sklepik mam blisko smile))

                  • raduch Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:13
                    baba_krk napisała:

                    > ja jako śmierdzący leń wybieram opcję zakupów przez internet, allegro i te
                    > sprawy smile)))

                    Bo tam komentarz jest obowiązkowy? wink
                    • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:17
                      nawet nie o komentarz chodzi, tylko o rywalizację i sprawdzenie refleksu big_grinDD
                      wiele aukcji wygrałam w ostatnich sekundach wink)))
                      • raduch Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:37
                        To ja dopiero jestem leń i asekurant. Kupuję tylko od firm i tylko prze kup
                        teraz. Jak dotąd żadnego rozczarowania.
                        • baba_krk Re: no niby też tak mam... 11.09.06, 20:56
                          a widzisz tongue_outPP ja to wolę powalczyć jak lwica do ostatniej sekundy big_grinDD
                          ale kup teraz też mi się często zdarza, głównie w przypadku filmów smile
    • onlyju Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:41
      Oczywiście, że mamy. W obie strony. Częściej jednakże widzę fajnych facetów ze
      strasznymi babsztylami. On zgrabny i powabny, ona pokrzywiona i niesmaczna. Nic
      sobie wtedy nie mówię, ale chyba myślę, że to jest właśnie miłość.
      Z kolei pewna wydra kiedyś powiedziała, że łatwo jest kochać piękną kobietę,
      ale najprawdziwsza miłość to wtedy, gdy kocha się brzydkie kaczątko i od
      początku do końca widzi się w nim piękną łabędzicę.
      Sralis mazgalis.
      • istna Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:46
        Nooo, nie dość że atrakcyjny, to jeszcze musi niegłupi, tak sobie myślę w
        opisanej sytuacji.
        • onlyju Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:49
          I to se stereotyp. Bo niekoniecznie jest on mądrym, acz mnie również taka myśl
          nachodzi. I tak oto facet jak jest ładny, może nadrobić w oczach innych kobiet
          i stworzyć im złudzenie posiadania mózgu: wystarczy, że trzyma za rękę brzydką
          kobietę. Czyż nie tak?
          • istna Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:52
            U podstaw twojego rozumowania leży błędne założenie, że faceci knują tak, jak my;>
            No mądry może faktycznie niekoniecznie, ale przynajmniej nie pustak.
            • onlyju Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:58
              A tego się udowodnić tak ad hoc nie da.
              Myślę, że faceci kombinują i knują równie często, jak kobiety. Tyle że u nich
              zupełnie inaczej się to nazywa, np. radzeniem sobie w życiu (podobnie, jak u
              kobiet liczba mnoga partnerów łóżkowych nazywana jest kurestwem, u mężczyzn zaś
              wysoka liczba partnerek - potencją).
              • istna Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 20:04
                A nie, to jasne że knują, ale inaczej, tak mi się wydaje.
                • onlyju Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 20:10
                  Ale nie mniej, Istna, wszystko mi mówi, że nie mniej. Tylko ładniej to
                  usprawiedliwiają, bo przymiotnik "wredna" przyrósł do kobiety, facet wredny być
                  nie może. Taki stereotyp.
                  • istna Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 20:13
                    Eee, trochę przesadzasz.
                    • onlyju Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 21:14
                      Bardzo możliwe, że wręcz się czepiam.
                      Ale tak chyba uważam.
                      • istna Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 21:37
                        Moje wewętrzne sagis mówi: masz problem z facetami i silną potrzebę
                        uzewnętrzniania swojej samodzielności i obaw przed wiązaniem się. Hyhy, nie
                        traktuj tego poważniesuspicious
                        • onlyju Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 22:01
                          sagis forever
                          wink
      • szwagier_z_niemodlina Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:47
        Zebym ja wiedzial ze to milosc, to by nie bylo problemu smile)) Ale dzieki,
        trochescie mnie uspokoily smile
        • onlyju Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:52
          No miłość to być musi. Inaczej się tego wytłumaczyć nie da. Dlatego takie
          kobiety (brzydkie, ale z interesującym okazem męskim przy ramieniu)
          niejednokrotnie budzą w innych paniach zazdrość, tudzież podziw, tudzież
          zawiść. Bo wydają się mądre lub wyjątkowo fajne.
          I tak oto obie strony zyskują na tym, że jedno jest ładne, a drugie szpetne.
          Bo na książęce piękne pary patrzymy z niedowierzaniem i oceniamy ich niestety
          stereotypem: pustaki.
      • dr.verte Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:56
        onlyju napisała:

        > Sralis mazgalis.


        Reverendis duptis.
    • reniatoja Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:53
      Ja do niedawna mimo wszystko oceniałam ludzi po wyglądzie. Jednak ostatnio moja
      własna zewnętrzność mocno ucierpiała, a wiem, ze wnętrze nadal mam tak samo
      piękne jak dawniej, o ile nie piękniejsze wink)), dlatego przestałam komentować
      (również w duchu, ale przede wszystkim na głos) wyglad zewnętrzny innych ludzi.
      Bo to jednak złudne jest. No chyba, ze ktoś bardzo ładny jest - to zawsze
      skomplementuję szczerze i od serca.
      • szwagier_z_niemodlina Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:56
        To nawet nie o wyglad idzie, ja juz mam swoje lata smile) Ale widac ze COS w
        takiej jest. A obok: certyfikowana przecietnosc. I jeszcze burkliwa.
      • onlyju Re: Kobiety, powiedzcie mi czy wy tez cos takiego 11.09.06, 19:59
        natchnęłaś mnie, idę wątek zakładać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja