pinup Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:36 cale szczescie ze nie owieczke hehehe) chociaz w sumie... co za roznica? Odpowiedz Link
ania.downar Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:41 Zasadnicza! Owieczka wie, jaki to kolor "fuksja"... (raduch Ci wyjasni, jakby co... Odpowiedz Link
raduch Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:43 ania.downar napisała: > Zasadnicza! Owieczka wie, jaki to kolor "fuksja"... (raduch Ci wyjasni, jakby > co... I jak smakuje. Odpowiedz Link
alpepe Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:46 o nasturcji do jedzenia słyszałam, ale, żeby fuksje jeść? Odpowiedz Link
raduch Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:47 alpepe napisała: > o nasturcji do jedzenia słyszałam, ale, żeby fuksje jeść? To nie takie proste i od razu. A byłaś kiedyś owcą? Bo ja, przyznaję, nie. Odpowiedz Link
alpepe Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:50 też nie . Aczkolwiek dziś miałam ochotę przyłożyć komuś z baranka . Odpowiedz Link
mateuszwierzbicki Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:52 a motylka, co mi nad głową fruwał, jebłem w odwłok Odpowiedz Link
raduch Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:52 Aha, taki dość męski odruch, no to pozwól, krótki test: Fuksja - jaki to kolor? Jakby co - Ania się tłumaczy. Odpowiedz Link
ania.downar Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:54 raduch napisał: > Jakby co - Ania się tłumaczy. Sobie nie mysl... juz sprawdzilam... najlepsze jest to, ze rozne odmiany maja rozne kolory. I co Ty na to? Odpowiedz Link
mateuszwierzbicki Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:56 fuksja to kolor mieszany Odpowiedz Link
ania.downar Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 21:58 Ja tam nie wnikam Odpowiedz Link
mateuszwierzbicki Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 22:05 może szkoda? Odpowiedz Link
ania.downar Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 22:26 Nie... dla wlasnego dobra... Odpowiedz Link
mateuszwierzbicki Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 22:40 a czymże jest dobro, że za Piłatem tak powtórzę, dobro w miejsce prawdy wstawiając? Odpowiedz Link
femme-marie Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 22:16 hmm Kazik zapewne byłby dumny za wczuwanie sie w podmiot liryczny) Odpowiedz Link
mateuszwierzbicki Re: mam w ręku zielony badylek i ścigam baranka! 13.09.06, 22:40 a szczególnie Kazika tata Odpowiedz Link