Pijana kobieta to jednak przykry widok

19.09.06, 15:20
www.smog.pl/wideo/4098/nieprzytomna/
    • juleczka4 Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 15:22
      Gdzie ona zgubiła jedną pończochę??smile)
      • szwagier_z_niemodlina Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 15:58
        Rosjanka smile) Podobno ulice angielskich maist potrafia wesolo wygladac. Okdryli
        ponoc uroki picia jak w kolchozach.
        Witam wszystkich szanownych Analitykow i Moralistki.
    • kasitza ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z taxi.. 19.09.06, 16:02
      na szczescie mialam spodnie na sobie
      • szwagier_z_niemodlina Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 16:04
        Nie? Dopiero wtedy sobie czlowieczyna zdaje sprawe z tego ile to rzeczy umie.
        Te podstepnie plaskie kawalki podlogi....
        • kasitza Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 16:10
          ja tez nie wiem, jak to sie dzieje, ze nagle srodek ciezkosci sie usamodzielnia
          i decydcuje, w ktora strone wykonywany jest manewr
          • szwagier_z_niemodlina Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 16:11
            Albo czemu frytki nagle zaczynaja uciekac najpierw po talerzu a potem po calym
            stole. Wszystko jest przeciwko nam i tylko mysli biegna predzej.
            • kasitza Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 16:27
              ale jest tez strona pozytywna - obrazenia cielesne bola z jednodniowym
              opoznieniem
              • szwagier_z_niemodlina Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 16:33
                Ale wtedy w parze z rozterkami moralnymi: "co ja narobilem? Co ja nagadalem?
                Inni na pewno nie byli az tak weseli.." Niektorych cytatow z samego siebie do
                dzis nie rozumiem.
                • kasitza Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 16:47
                  moj znajomy - z ktorym pijemy - wymyslil instytucje czarnej szafki w glowie. po
                  przebudzeniu nastepnego dnia, zanim sobie przypomnisz co nagadales, zamiatasz
                  wszystko do tej szafki zamykasz i nigdy wiecej tam nie zagladasz.
                  • szwagier_z_niemodlina Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 17:00
                    Cos podobnego ma zainstalowane. Ale kiedys nagle sie jedna taka spoznial pare
                    godzin , wezsla na gotowe i zaczela nas spisywac. I do dzis sie mecze, co ja
                    mialem na mysli mowiac jednemu, bardzo porzadnemu elektrykowi, ze go nie lubie
                    bo nie lubie historykow, bo historyk to taki facet ze jak zobaczy jelonka to
                    zaraz by go bombardowal.
                    • kasitza Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 17:33
                      to jeszcze trzyma sie w konwencjach satyrycznych...
                      • szwagier_z_niemodlina Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 17:38
                        No bo ja po wodce to malo agresywny jeste. Po bimbrze tez, jakbys sie pytala.
                        • kasitza Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 18:19
                          mialam na mysli inna ekstreme: opowiadac o jakis bardzo wstydliwych wanykach,
                          albo upodobaniach, zwiazkach i ich intymnych szczegolach, detalach
                          anatomicznych partnerow, swoich etc
                          • szwagier_z_niemodlina Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 18:30
                            kasitza napisała:

                            > mialam na mysli inna ekstreme: opowiadac o jakis bardzo wstydliwych wanykach,
                            > albo upodobaniach, zwiazkach i ich intymnych szczegolach, detalach
                            > anatomicznych partnerow, swoich etc

                            Nie wiem czy kiedys opowiadalem o wanykach, zwlaszcza wstydliwych smile)
                            Te pozostale to raczej nie, detale anatomiczne i intymne szczegole, nie, ja
                            raczej jeste zyczliwy do ludzi jak sie napije, wiec ich nie drecze takimi
                            sprawami. Aha, przy autoanalizie swojego nieudanego zycia liczne nawiazania do
                            symboliki marynistycznej, okrety idace do Murmanska z konwojem, ataki Stukasow
                            na nie, jako alegorie przezyc wlasnych, pola minowe, to tak. To moze byc gorsze
                            jak detale anatomiczne jak sie zapowietrze. Ale zaprzyjaznieni juz wiedza na
                            ogol co sie swieci, jak sam siebie (lub rozmowce, czyjes ciezkie zycie tez moze
                            byc, dla mnie rozincy nie ma) zaczynam do Royal Navy porownywac i wtedy reaguja.
                            • kasitza Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 19.09.06, 20:02
                              czyli ze jestes melodramatycznysmile tez dobre
                              • szwagier_z_niemodlina Re: ja kiedys tyle czasu spedzilam wysiadajac z t 20.09.06, 17:20
                                kasitza napisała:

                                > czyli ze jestes melodramatycznysmile tez dobre

                                Ale czemus po wodce bardziej jak po bimbrze. Po bimbrze to takie napady zelaznej
                                logiki, zadnych emocji.
    • grubaska20 Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 16:04
      to nie kobieta, to zwykła qrwa hehetongue_out
      • ania.downar Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 19:41
        Ona tego nie przezyla. Ja bym nie przezyla na mur.
        • mateuszwierzbicki Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 19:45
          no upiła się dziewczyna i co takiego się stało? smile
          • ania.downar Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 19:56
            No nic... ale martwie sie o nia.
    • six_a Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 19:47
      no pijanej to dziś jeszcze nie widziałam, ale byłam w sklepie tak ok. 16 po
      ogórka i śmietanę. na pięć kobiet w sklepie (nie licząc mnie) jedna kupiła wino
      marki wino i oddała pustą butelkę jako stała bywalczyni, druga małą buteleczkę
      whisky, trzecia piwo (o jak mnie ręka boli, dodała tonem usprawiedliwienia, że
      niby piwo na zdrowie pije).
      Faceci stojący w sklepie (w liczbie sztuk trzech) kupowali: ser w plastrach,
      wędlinę i takie tam pierdoły, no jeden kupił dębowe mocne.
      ja kupiłam sok pomarańczowy do sangrii.
      naród żeński się rozpija smile
      • ania.downar Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 19:55
        Moze dla mezow. Zeby zasneli w koncu tongue_out
        • mateuszwierzbicki Re: Pijana kobieta to jednak przykry widok 19.09.06, 20:19
          wytruć ich chciały może smile
    • kobieta_na_pasach dlatego ja wracalam zawsze w nocy nt. 20.09.06, 17:23

Inne wątki na temat:
Pełna wersja