kohol
19.09.06, 15:53
Czuję się dobrze, Dzidziuś chyba też, mija właśnie 17 tydzień. Nie rzygałam,
nie miałam zachcianek, fajnie jest nie mieć @, niefajnie jest zapinać świeżo
uprane spodnie; aha, i fajnie jest oglądac usg, szkoda, że nie mam tego
aparatu w domu.
COŚ czuję, ale jeszcze tego nie interpretuję, myślę, że jak już kopnie za
czas jakiś, to będe od razu wiedziała, ale rybkami ani motylkami bym tego
raczej nie nazwała