mamy fajny sklep w olsztynie

29.09.06, 20:46
a w nim wyroby tylko "wlasnej" produkcji, wsiowe.kupilam przepyszne wedliny i
nieziemski chleb razowy.czegos takiego dawno nie jadlam. wreszcie kielbasa
jest chuda i smakuje jak kielbasa a nie jak nie widomo co.
jest tylko jeden feler, te wyroby sa drogiesad
mozna sobie cos kupic raz na jakis czas.... wiecie, ze mlutka butelka nalewki
( 0.33) kosztuje 45 zl?zatem odcierpialamn i nie kupilm... byly tez dzemy i
konfitury,soki, kompoty, miod, ciasta, pierogi, cisteczka owsiane, krakersy
zbozowe, sery biale i zolte dlugodojrzewajce, bigosik, smalec do
chleba,najprawdziwsze maslo ( wzielam dla kajcika). chcilabym miec czas, zeby
upiec taki dobry chleb i zrobic prawdziwy twarog.
ech...ide zjesc kielbachebig_grin
    • bleman Przemyslowe wysokowydajne wedliny sa 29.09.06, 20:48
      niezjadliwe.

      To ja wole zaplacic 3 razy wiecej, a zjesc cos pozadnego, a nie jakis tłuszcz z
      solą uncertain
      • maretina Re: Przemyslowe wysokowydajne wedliny sa 29.09.06, 20:49
        no wlasnie. te wsiowe sa naprawde w deche.
      • pszczolaasia Re: Przemyslowe wysokowydajne wedliny sa 29.09.06, 20:51
        i z izolatem bialka sojowego...
    • pszczolaasia Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 20:50
      Kobieto!!! w Olsztynie? a mają gdzieś filię? jaka to nalewka? z czego?
      ożesz...pamiętam smak prawdziwego wiejskiego chleba z smalcem samorobnym i
      ogórasami kiszonymi... prosto do cioci na wsi. smaki z dzieciństwa. teraz juz
      żarełko tak nie smakuje;-(
      • maretina Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 20:56
        jaka file?smile
        dwie panie ze wsi pod olsztynem biznes w ramach redukcji bezrobocia kracsmile
        pogrtulowlam im pomyslu, naprwde pomyslowe bbybig_grin
        a klimat w sklepie super, wszystko recznie robione, opisanesmile, sloiki maja
        lniana serwetke na nakretce przewizana rafii, naprwde kultowy sklepsmile
        wlasnie w tym miejscu pierwszy raz od wiekow kupilam prwdziwa kiszona kapuche i
        ogorki ( to co kupujemy w warzywnikach jest "kiszone" chemia zazwyczaj. tu....
        pol kilo kapusty wpieprzylamsmile
        • pszczolaasia Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:01
          my sobie sami kisimy ogórasy, ale wiesz kupuje je na gieldzie warzywnej. nie
          wiem ile tam jest chemii tak naprawde;-/ w zasadzie z duża dozą
          prawdopowodbieństwa moge jednak zalożyć że dużo;-( ale i tak smakują w
          porównaniu do sklepowych lepiej.
          zazdroszcze tego sklepu...smalec mają? po ile? taki ze skwarami z prawdziwej
          sloninki?
          filię w Gdyni;-D
          • maretina Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:03
            maja. sloik wielkosci dzemu kosztuje 10. jak przyjedzie maz to nacigne go na
            nalewke z pigwybig_grin
            • pszczolaasia Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:10
              uuuu nalewka z pigwy jest...dobra...
              10 zybli? przyhjade tam kiedyś i mi pokazesz ten sklep..wink)
              • maretina Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:16
                spoko. obalimy pigwowkebig_grin
                • pszczolaasia Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:32
                  stoi!!!;-DD
                  • maretina Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:52
                    jak stoi to sie chce!big_grin
                    • pszczolaasia Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 22:23
                      może i sie chce ale nie moża;-( jutro przegląd;-D
                      • maretina Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 22:27
                        to przed przegladem nie mozna? yyyyyyyy my nie poscilismy z tego powodubig_grin
                        • pszczolaasia Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 22:33
                          eee nie...zakazany to i nie jest. my nie mozemy;-/ ten jeden razwink) tak
                          Dochtór kazal to ja i posłuszna jestemwink potem sobie odbijemywink)))
    • oleena Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:07
      przy jakiej ulicy ten sklep?
      • maretina Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:16
        partyzantow 16.
        • oleena Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:40
          dzięki!

          ps. sygnaturka pierwsza klasa! smile
          • maretina Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:48
            sygnaturka to fragment wywiadu z niesiołowskim, dziennikarz oczywiscie pytal o
            kaczki i kaczorysmile
            postaram sie znalesc closc, mozna pasc ze smiechusmile
            • maretina mam ten wywiad:) 29.09.06, 21:50

              • oleena Re: mam ten wywiad:) 29.09.06, 22:47
                rewelacja! big_grin
                dziękuję bardzo
                chyba z powodu wakacji ominął mnie ten wywiad
    • ania.downar Re: mamy fajny sklep w olsztynie 29.09.06, 21:08
      Kurcze... tez zazdroszcze...
    • mmagi w wawie takie sklepy rosną jak grzyby po deszczu 29.09.06, 23:38
      z tymi niby wsiowymi wyrobami,nie daj sie nabracsmile,po za tym wszystko w nich
      drogie po bykusmile,ostatnio pytalam o szynkę,36zł kg,pytam co w niej takiego? a
      nie ma konserwantow................no to sie w lodowce utrzyma pół dnia i
      obmuleje,niestetytongue_out,ech naiwnasmile)))) wsiowe bo odpowiednio czerstwo podanesmile
      • maretina Re: w wawie takie sklepy rosną jak grzyby po desz 30.09.06, 11:01
        mam drugi dzien szyneczke , kielbaske, chlebek, maselko itd. nic im nie jest. w
        tym sklepie na kazdym produkcie jest adres gospodrstwa, w ktorym gospodyni to
        pichci. nawet telefon. nie odbierze zadn sekretra, tylko zwykla wsiowa panismile
        • mmagi a jaka jest ta szyneczka 3go dnia:)))? 01.10.06, 19:45

          • maretina Re: a jaka jest ta szyneczka 3go dnia:)))? 01.10.06, 19:49
            dobra, ale juz sie konczysad
            po kielbsie i pieczeni sladu nie ma, bo maz wrocil i pozarlsad
            • mmagi Re: a jaka jest ta szyneczka 3go dnia:)))? 01.10.06, 19:52
              a kupiłas ja w całoscismile?
    • kobieta_na_pasach nie narzekaj 30.09.06, 13:14
      kogo, jak kogo, ale zone lekarza stacsmile
      • maretina Re: nie narzekaj 01.10.06, 10:48
        widzisz, trzeba bylo wziasc sobie za meza chlopa z jajami a nie niedojdetongue_out
        • kobieta_na_pasach Re: nie narzekaj 01.10.06, 15:45
          maretina napisała:

          > widzisz, trzeba bylo wziasc sobie za meza chlopa z jajami a nie niedojdetongue_out

          moge sie zalozyc o nowy wozek za 3 tys.ze moj ma wieksze niz Twojsmile
          • maretina Re: nie narzekaj 01.10.06, 18:57
            z przepukliny sie nie zartuje, to sie operujebig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja