maretina
29.09.06, 20:46
a w nim wyroby tylko "wlasnej" produkcji, wsiowe.kupilam przepyszne wedliny i
nieziemski chleb razowy.czegos takiego dawno nie jadlam. wreszcie kielbasa
jest chuda i smakuje jak kielbasa a nie jak nie widomo co.
jest tylko jeden feler, te wyroby sa drogie

mozna sobie cos kupic raz na jakis czas.... wiecie, ze mlutka butelka nalewki
( 0.33) kosztuje 45 zl?zatem odcierpialamn i nie kupilm... byly tez dzemy i
konfitury,soki, kompoty, miod, ciasta, pierogi, cisteczka owsiane, krakersy
zbozowe, sery biale i zolte dlugodojrzewajce, bigosik, smalec do
chleba,najprawdziwsze maslo ( wzielam dla kajcika). chcilabym miec czas, zeby
upiec taki dobry chleb i zrobic prawdziwy twarog.
ech...ide zjesc kielbache