Puk, puk...moge tutaj??

04.10.06, 17:06
Przekopiowalam z Humorum, zaraz sobie pojde ale najpierw mam prosbe...

Tylko bardzo prosze sie nie smiac bo wbrew pozorom sprawa nie jest tak zabawna;P

A wiec tak: mieszkam ze siostra w mieszkaniu studenckim. Siostra bytuje tu juz
2 rak akademicki, "przezyla" roznych wspollokatorow. Wszyscy mieli jedna
wspolna wade - nie opuszczali klapy od kibelka.
Chyba nie musze "mowic" jak strasznie mnie i siostre to wkurza!zarazki,
brzydki zapach itepe. Posmyslalam sobie, ze wywiesze kartke na drzwiach do
toalety z NAKAZEM opuszczania owej klapysmile ale tak: nie moze to byc zwykly
napis w stylu "opuszczac klape bo smierdzi" tylko cos z "jajem", cos zabawnego
ale nie chamskiego, taki "lekki" humor.
W zwiazku z tym, ze jestem kiepska w tych sprawach zwracam sie do Was o pomoc...

Wiec jak pomozecie?!

smile


BTW przyszlam tutaj bo nazwa forum i moj watek jakby nie bylo maja cos wspolnegosuspicious
    • marta.uparta Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:10
      kojarzę Cię z forum O maturze, bardzo aktywna byłaś w maju, he he
      Tico by pewnie coś zgrabnego wymyślił, ale on pracuje do 17.

      Pamietam jak kiedyś w tzw latrynie na kempingu był taki napis - "proszę sikać
      do dziury bo ja patrze z góry"
      • oxy_gen_86 Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:15
        marta.uparta napisała:

        > kojarzę Cię z forum O maturze, bardzo aktywna byłaś w maju, he he

        Heh to na pewno bylam jabig_grin
        • oxy_gen_86 Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:38
          Male sprostowanie: ta na samej maturze to nie ja! Ja bytowalam na PNM.
          JA sie zawsze loguje.
    • widokzmarsa Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:19
      masz małego fiuta - możesz opuścić klapę, nie przytrzaśniesz sobie. I daj krok
      do przodu jak lejesz.
      • oxy_gen_86 Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:23
        Do dziewczyn z takim tekstem...?suspicious Chlop tylko jeden
        • widokzmarsa Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:25
          dziwne, myślałem że to problem facetów.
          • oxy_gen_86 Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:32
            widokzmarsa napisał:

            > dziwne, myślałem że to problem facetów.


            I moich wspollokatorek!
            • marta.uparta Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:39
              Powiesić instrukcję
              1. Kto ma fiuta podnosi klapę, leje, opuszcza klapę, spuszcza wodę
              2. Kto nie ma fiuta nie podnosi klapy, leje, spuszcza wodę.
              I można załączyć ilustracje.
              • widokzmarsa Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:42
                to o którą klapę chodzi? O tę z dziurą czy o zamykającą? Czyli wychodzi na moje
                - sikam do zlewu i nie przeszkadzam nikomu z klapą)
                • marta.uparta Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:45
                  Tylko musisz stanąc na palcach?
                  • widokzmarsa Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:52
                    jestem wysoki)
                    • marta.uparta Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:53
                      no to zdecydowanie argument za.
    • istna Re: Puk, puk...moge tutaj?? 04.10.06, 17:46
      "Nie zapominaj, człowieku młody,
      opuszczać klapy i spuszczać wody"

      To ongiś dla mojego braciszka napisałamsmile
    • juleczka4 A proszę bardzo :)) 04.10.06, 17:49
      Ściągnij spodnie ,ściągnij majtki ,szybko puść strumień wartki ,a wychodząc nie
      zapomnij klapki zamknąć o mój drogi big_grinbig_grinbig_grin
      • maretina Re: A proszę bardzo :)) 04.10.06, 18:56
        panie i panowie, miejta te kulture, nie szczajcie na deskie, tylko prosto w dziurebig_grin
    • morfeusz_1 Zdejmijcie dechę na stałe i będzie po sprawie. 04.10.06, 20:10

    • kobieta_na_pasach siksów tu nie potrzebujemy:( nt 04.10.06, 20:44

      • oxy_gen_86 Werdykt:) 06.10.06, 15:39
        (skopiowalam z Humorum)

        MEYsce namber łan przyznano bez wzglednie wszystkim forumowiczom! (cieszycie
        sie?;P) Nagroda jest zaszczytne miejsce na drzwiach naszej toalety.
        I tak: na stronie zewnetrznej wisi "apel" Dyzia natomiast pozostale umieszczone
        zostaly na drzwiach od strony wewnetrznej i sluza jako lektura w czasie
        ...wink (oczywiscie z zachowaniem swojej pierwotnej roli;D)
        Ale teraz najwazniejsze...to DZIAłA!!!smile)))


        Kazdy kto da nas przychodzi (z poczatku tez wspollokatorzy) - podchodzi do
        drzwi - chwila milczenia, skupienia i glosny smiech;D Nawet wlascicielka
        mieszkania sie usmiechnelawink



        Jeszcze raz gratuluje i dziekujesmile

        Aha wsyzstkie "pomoce" zostaly wykorzystanesmile
        • mmagi a nie masz Ty czasem zatwardzenia:O? 06.10.06, 15:44

          • oxy_gen_86 Re: a nie masz Ty czasem zatwardzenia:O? 06.10.06, 15:47
            na razie ze mna w porzadku
      • widokzmarsa mow za siebie nt 06.10.06, 15:48
Pełna wersja