kto, co, dziś na obiad???

05.10.06, 13:01
hehe, zagaduję, bo odjebałam pańszczyznę wczxoraj w nocy i dziś juz tylko
podgrzejętongue_out
no dawać, dawać.. to będę zgapiać co na jutrotongue_out
    • hatige Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:05
      u mnie cycki pod pierzynka smile
      • monalisa.pl migusiem pisz co to???!!!! 05.10.06, 13:05

        • grubaska20 Re: migusiem pisz co to???!!!! 05.10.06, 13:08
          zgaduję, ze pierś kurczacza zapiekana pod serem..? albo to kolejne analno-
          oralne dewiacje, typowe na tym forumie hehetongue_out
        • hatige Re: migusiem pisz co to???!!!! 05.10.06, 13:08
          cycki kurzece, naziolowane, wylozone na folie w piekarniku. Na cycki idzie
          duuuuzo cebuli surowej w polkrazkach, tarty zolty ser i na to majonez. Fruuu do
          piekarnika i zapiekamy. Niebo w gebie. Do tego dla mezusia ryz i sos
          pieczarkowy, a dla mnie brokuly z sosem czosnkowym smile))
          • grubaska20 Re: migusiem pisz co to???!!!! 05.10.06, 13:10
            ha! przejrzałam cie! hehewink
            zapiekasz to pod przykryciem, czy własnie nie?
            • hatige Re: migusiem pisz co to???!!!! 05.10.06, 13:17
              absolutnie nie przykrywam smile 30 min. na 180° do nagrzanego piekarnika. Sorry,
              pomylilam kolejnosc - majonet, a ser pod koniec zapiekania <wstyd>

              Dodam, ze przepis pochodzi ze strony diety Zuzla, a autorka jest angela-rt
          • monalisa.pl o qrwa mniammmm!! robie to w sobote mojemu menowi 05.10.06, 13:10

    • monalisa.pl krem grzybowy, tosty z serem, rolmopsy:-) 05.10.06, 13:05
      nie , nie jestem w ciazy!
      poprostu krem uwielbiam wiec zjem
      tosty chodza za mną od dawna wiec tez zjem pozniej
      a na koniec jednego rolmospa bo chce mi sie cos ostrego zjsc w occiesmile
      zaznaczam ze po 18 nie jem wiec musze sie streszczac po pracy do domu zeby to
      ogarnacsmile
      • grubaska20 Re: krem grzybowy, tosty z serem, rolmopsy:-) 05.10.06, 13:06
        jezzzzu.. nie, no twojej kolacji, to napewno nie zgapiętongue_out hehewink
    • khaki3 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:05
      Zapiekanke z warzywkami i seremsmile na deserek jabluszkowe ciasteczka mojej Mamusismile
      • grubaska20 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:08
        hmm.. a nie da się tego jakoś z mięchem..?tongue_out
        • khaki3 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:11
          pewnie da. ale ja miesa nie jem,wiec bez miesa.
      • hatige Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:09
        a co w tej zapiekance jest? mozesz jasniej - bo chetnie zgapie, jesli bez
        makaronu, ziemniakow czy ryzu...
        • khaki3 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:12
          warzywka jakie lubisz to dodajesz, pozniej polewasz to mlekiem z jajkiem
          rozbitym,posypujesz duuuuuuzo serem i zapiekasz tak gdzies z 20 minut w 150
          stopniach,wczesniej musisz delikatnie obgotowac warzywkasmile zeby byly
          miekkie,choc nie musisz jesli nie lubisz.
          • hatige Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:18
            hmm, brzmi smakowicie, jednak nie wiem, czy moge polaczenie - mleko-jajko. A
            smietana- jajko - moze byc???
            • khaki3 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:20
              mleka trzeba odrobinke,zeby sie mleko zmieszalo i polaczylo warzywka. do tego
              serek,przyparwy i naprawde wychodzi smaczne, ze smietanka nie testowalam. wiec
              nie wiem czy moze byc czy nie moze byc. jak nie chcesz,z mlekiem to moze byc
              przegotowana woda, chodzi o samo rozbicie jajka,i zeby nie bylo ono za geste.
              • hatige Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:28
                a to w porzadku smile Dzieki!!!!!!
                • khaki3 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:30
                  zdaj relacje jak smakowalo:0 ja posypuje jeszcze ser z gory papryka slodka, a
                  jak zaczyna sie podpiekac to zdejmuje przykrywke,zeby ser ladnie sie przypiekl.
    • kobieta_na_pasach jutro jest post! 05.10.06, 13:16
      a dzisiaj placek po cygansku, bo syn lubi. a jutro moze udusze warzywa wg nowego
      przepisu, ale jak zwykle, tylko ja sie bede nimi zachwycala.
      • hatige Re: jutro jest post! 05.10.06, 13:19
        ja juto mam pange smile jeszczy tylko nie wiem jak ja przyrzadzic. cos mi swita
        sos smietanowy z porami, ale nie wiem, czy przejdzie. Pasuje?
        • kobieta_na_pasach Re: jutro jest post! 05.10.06, 13:21
          hatige napisała:

          > ja juto mam pange smile jeszczy tylko nie wiem jak ja przyrzadzic. cos mi swita
          > sos smietanowy z porami, ale nie wiem, czy przejdzie. Pasuje?
          >
          mam znajoma, ktora tak wlasnie robi.zapieka pange z porami, ale nic nie mowila o
          smietane. musze ja podpytac.
        • grubaska20 Re: jutro jest post! 05.10.06, 13:22
          hatige, a nie wolisz pangi sote? to taka pyszna rybka!! tylko kilka kropel
          cytrynki.. mniam! ale bym sobie pojechała do naszej ulubionej rybiarni w
          jastrzębiej górze..!
          • hatige Re: jutro jest post! 05.10.06, 13:31
            hmmm- musze sie zastanowic wink
      • grubaska20 Re: jutro jest post! 05.10.06, 13:20
        hehhe, tak to już jest z facetami i warzywami..smile mój szwagier na przykład
        zawsze powtarza, że z warzyw to on najbardziej lubi schabowe! hehetongue_out
        a co to za historia z tym postem niby..?
        • kobieta_na_pasach Re: jutro jest post! 05.10.06, 13:22
          grubaska20 napisała:

          > hehhe, tak to już jest z facetami i warzywami..smile mój szwagier na przykład
          > zawsze powtarza, że z warzyw to on najbardziej lubi schabowe! hehetongue_out
          > a co to za historia z tym postem niby..?

          no piatek przeca? smile)))
          • grubaska20 Re: jutro jest post! 05.10.06, 13:24
            no tak, piątek.. to ja nie wiedziałam, że towarzyszka z pasów, taka religijna..
            broń boże się nabijam! zszokowana jestem, że przestrzegasz piątkow.. my raczej
            nie, chyba że przez przypadekuncertain
            • kobieta_na_pasach Re: jutro jest post! 05.10.06, 13:27
              grubaska20 napisała:

              > no tak, piątek.. to ja nie wiedziałam, że towarzyszka z pasów, taka religijna..
              >
              > broń boże się nabijam! zszokowana jestem, że przestrzegasz piątkow.. my raczej
              > nie, chyba że przez przypadekuncertain

              tradycja takasmile ale od kiedy moj syn dojrzal, niestety, zdarza mi sie mieso w
              piatek. moze nie taka religijna, ale wierze,ze po smierci bedzie mi lepiej niz
              za zycia. a serio to jest to jakis powod,aby ograniczyc spozycie miesa i zarcie
              w ogole.
    • aasiula1 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:23
      ja własnie zjadłam: smażona rybkę, brązowy ryż z cukinią, papryką i natką
      • grubaska20 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:25
        brązowy ryżi rybka- super! ale cukinia jakoś mojego hamskiego podniebienia nie
        porusza, a z natką, to jesteśmy śmiertelnymi wrogami od wczesnego dzieciństwa!
        hehetongue_out
        • aasiula1 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:26
          jak na patelnie wrzuce cukinie i paprykę w kasteczkach, przyprawię i ponatkuję
          to jest super
          • kobieta_na_pasach Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 13:30
            aasiula1 napisała:

            > jak na patelnie wrzuce cukinie i paprykę w kasteczkach, przyprawię i ponatkuję
            > to jest super

            a ja mam przepis zeby tak samo zrobic z cukinia albo baklazanem, do tego
            pomidory i seler naciowy.
    • mmagi podrasowane warzywa z patelni z parmezanem:-) 05.10.06, 15:42

    • grubaska20 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 15:46
      no ja już po tych ciastkach, kabanosach z majonezem i znowu ciastkach, nie
      znajdę juz pewnie miejsca na te wołowe plaskacze w sosie grzybowym.. a do 1w
      nocy przy garach się kręciłam..
    • marta.uparta Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 16:58
      paryka faszerowana starczyła na dwa dni i dzisiaj po powrocie z pracy stanęłam
      przed widmem pustego garnka. Dlatego z zamrażalnika wykopałam pudełko z
      zamrozonymi pierogami, podsmazyłam cebulkę i słoninkę, i zrobiłam barszcz z
      torebki. I wszystkim b. smakowało (przynajmniej tak mówili)
      • grubaska20 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 17:00
        miałąś gotowca! to się nie liczy!tongue_out hehewink
        ale ta papryka, patrz że już bym zapomniała, ze papryczki mieliśmy mieć!smile ale
        to po weekendzie, bo teraz znowu kolejne wesele, boszzzz.. jak mi się nie chce..
        • marta.uparta Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 17:06
          cały poniedziałek faszerowałam parykę, a jutro mąż ma imieniny i też będe
          musiała cos tam lepszego przygotowac, więc dzis dałam sobie na luzsmile
    • lajton Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 17:03
      dwa kubki barszczu Winiary
      jabłko
      beznadzieja, wiemsmile
      • grubaska20 Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 17:04
        we wprost chyba nie tak dawno temu, czytaliśmy że zupy w proszku, to podobno
        największy syf! o zgrozo, nie truj się tym więcej!!
        • lajton Re: kto, co, dziś na obiad??? 05.10.06, 17:06
          ja normalnie to tego nie spozywam, bo to swinstwo okrutne, ale glodnam, a
          Najmilszy paczke napoczal i tak jakos wyszlo, hehsmile
Pełna wersja