Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY!

05.10.06, 13:47
W sobote bedzie spotkanie ze znajomymi w naszym domku. oczywiscie plan juz
jest, potrawy juz wybrane,tylko pojawia sie problem. ja NIECIERPIE miesa!nie
jem go w ogole, i sie tak zastanawiam skad mam do cholery nabrac sily zeby nie
zwymiotowac i zrobic te pieprzone potrawy z miesem?kupic gotowce?troche
glupio.ale ja nawet do reki nie wezme miesa mielonego i do sklepu miesnego NIE
WEJDE! to co do cholery mam zrobic? zatrudnic do gotowania mamy? troche
glupio! marcin nie zrobi zrazow czy innych glupot! gosciom nie bede kazala
przylazic z miesnymi potrawami!
    • annajustyna Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:48
      Trzeba bylo zrobic impre w piatek i zgodnie z polska katolicka tradycja bylaby
      serwowana ryba...
    • istna Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:48
      No to nie możesz przygotować pysznych wegetariańskich potraw? Co, goście umrą
      jak raz nie zjedzą mięsa?
      • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:50
        no niby nie umra. ale zaprsilismy takich ludzi,ktorzy jadaja WYLACZNIE mieso!
        dziwne no ale... to sympatyczni ludzi,wychowania na starej zasadzie,MIECHO MUSI
        BYC! i co mam zrobic? ja nawet na stole tego miesa nie wytrzymam! nie bede dala
        rady zjesc niczego! a przeciez goscie wazniejsi niz gospodyni.
        • istna Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:52
          No to zamów coś z restauracji, ja wiem? Hehe hamburgery z mac syfiarza;>
    • ticoqp Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:50
      sojowe zrób moze nie zauważasmile))))))))))
    • kobieta_na_pasach narob golabkow nt 05.10.06, 13:50

      • khaki3 Re: narob golabkow nt 05.10.06, 13:52
        aha ale wtedy tez trzeba miesa dotykac, i nadodatek bedzie nieprzyjemny zapach
        wiec podejrzewam,ze spedze soboe nad kilbem obejmujac go starannie a pozniej w
        wariatkowie!
    • vandikia Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:50
      ja mielone mieso dotykam przez torebke foliową przy otwartym oknie i odwracam
      glowe jak ugniatam big_grinD
      surowe w kawalku moge dotknac...minie Ci, mi minelo czesciowo obrzydzenie smile
      • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:51
        kiedys probowalam. nie pomoglo. no nie dotkne za zadne skarby! nie dotke i
        koniec! kiedys nawet kupilam rekawice i w rekawicach probowalam. ale nie wyszlo;/
        • vandikia Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:53
          a wieprzowine dotkniesz w kawalku? jak tak to upiecz kawał miecha i juz smile
        • dzikoozka Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:53
          rozumiem, skoro wiedziałąś ze tak bedzie, moze trzeba było przy organizacji
          impry ostrzec gosci, ze bedzie wegetariańsko?
          Nie zmuszaj sie tylko zrób pyszne rzeczy wegetariańskie. Jak ludzie nie są
          starej daty, to na pewno sie nie obrażą.
          • istna Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:56
            Też nie rozumiem, jak można być aż takim ortodoksem w kwestii codziennej porcji
            mięchasuspicious
          • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:56
            I tak chyba zrobie. nie bede sie katowala, zrobie pyszne jedzonko bez miesasmile
            moze sie nie obraza. a jak sie obraza to trudno.
            • dzikoozka Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:57
              My tradycyjni miesożercy raz w roku dobrowolnie przez dwa tygodnie jemy
              wegetariansko na urlopiw smile))
              • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:00
                Nie wiem jak mozna jesc mieso. widocznie jakos mozna. ale ja nieznosze zapachu
                miesa, dla mnie to smrod! na szczescie marcin nie placze za miesem i smakuja mu
                warzywka. a i nie jojczy,ze chce MIECHA !nie moglabym nawet dotknac miesa.
                obrzydza mnie to.a kolo miesnego przechodze z zatkanym nosem i predziutko
                predziutko!
                • dzikoozka Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:01
                  Masz taki organizm, widocznie nie trawi i już, ja to rozumiem.
                  Moj działa zupełnie inaczej - mięso musi byc.
                  • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:03
                    ja nie jem miesa nie z powodu,ze nie trawi. nie jem bo nie chce jesc martwych
                    organizmow zywych. mam przekonanie takie a nie inne i nie jem. tak samo jak nie
                    nosze skory czy futer ze zwierzat. nie chce przyczyniac sie do zabijania
                    zwierzat na potrzeby ludzkie. mieso jeszcze zrozumiem, niektorzy musza i koniec.
                    ale noszenia skory czy futer to juz gorzej z tym.
                    • istna Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:04
                      Butów ze skóry też nie nosisz?
                      • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:06
                        Niczego ze skory nie noszesmile wszystko co mam jest z ekologicznych materialow,
                        albo z materialow latwych do przetworzenia. nie liczac sluzbowych butow
                        Marcina,ktore nawet nie maja wstepu do naszego domu. one akuratsa ze skory,ale
                        to juz przecierpie.
                        • istna Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:07
                          Podoba mi się twoja konsekwencjasmile Chociaż zakrawa na obsesjęwink
                        • sjena1 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:16
                          ja przez 10 lat nie jadłam mięsa z pewnych powodow
                          Powiedz mi jak sobie radzisz z wszechobecną żelatyną zawartą w słodyczach,
                          jogurtach, lekach???
                          • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:24
                            Nie radzesad Ale mam swietna znajoma w malym spozywczakusmile zawsze mi odklada cos
                            smacznego co lubie, bez zelatyny poch zwierzecego. jesli chodzi o leki to zawsze
                            zaznaczam lekarzowi,ze maja byc bezpieczne i zgodne z moimi przekonaniami. jest
                            wiele zasteoczych lekow pochodzacych np. z holandii gdzie produkuja tzw
                            bezpieczne leki. kosmetyki kupuje NIE testowane na zwierzetach, mialam kiedys
                            linka do strony gdzie opisywano,ktore sa bezpieczne a ktorych unikac. no i
                            ojciec marcina wysyla mi czesto pelno slodyczy bezpiecznych. wiec sobie jakos
                            radzesmile
    • grubaska20 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 13:58
      słuchaj, a weź kup kawał schabu, czy szynku, zmarynuj i po prostu wrzuć do
      piekarnika. praktycznie zrobi się samo. a resztę stołu zaszalej z tym, co
      lubiszsmile
      • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:00
        to juz chyba raczej marcin sie tym zajmie. bo ja nawet nie moglabym wypakowac
        tego schabu! jakis przepis na marynate?
    • sjena1 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:14
      moim zdaniem masz wspaniałą okazję pokazać swoją kuchnię, ludzie własnie prędzej
      oczekują nowych doznań niż tego co zawsze mają na stole, jedno spotkanie bez
      mięsa ich nie zabije, nie martw się, i nie rób z siebie desperatki ;-p
      • khaki3 Re: Luuuuuuuuuuuuudzie!POMOCY! 05.10.06, 14:25
        masz racjesmile jak przyjezdzaja gosicie to trzeba ich ugoscic tym co najlepsze i
        tym co jeszcze dla nich nowesmile zrobie pelno dan wegetarianskichsmile a cosmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja