Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osobom.

08.10.06, 14:46
W necie anonimowo każdy może ukryć się.
JUż kiedyś pisałam, że na forum kobieta była kiedyś taka pani Danusia. Była
starsza od niektórych małolat z kompleksami, które pewnie nie lubiły jej, bo
była w wieku ich mam. Takie ich problemy małolat w wieku buntu.
A, pani Danusia mądra była i fajnie pisała. Za mądra dla małolat, które przy
niej czuły się jeszcze głupsze.
Najechażdżały na panią Danusie, aż miała dosyć i napisała, że odchodzi.
Zdziwiłam się, że uciekła przed takimi głupimi siksami(jakby ktoś nie
wiedział, co znacy siksasmile)
Na innym forum też była podobna rywalizacja o męską adorację. KIlka
zazdrosnych panienek skrzyknęło się, aby tą upodobaną przez mężczyzn zmusić
do odejścia.
Nie powiodło się im. Sami faceci zwrócili uwagę, że tamte baby są głupie.
Babska rywalizacjasmile)))

Zresztą jak inni piszą, na różnych forach wszędzie znajdą się takie
zakompleksione, które odgrywają się za swoje życiowe niepowodzenia na innych
kobietach. Oczywiście na takich, które uznały za lepsze od siebie.
Sama dostawałam maile, w których pisały mi o tym kobiety.


Ja nie jestem głupia, aby ulec jakimś głupim, zakompleksionym i jeszcze
chorym babom.

    • six_a Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 08.10.06, 15:48
      a co zrobisz?
      będziesz pisać mimo wszystko?
      toż to żałosne jest smile
    • alpepe Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 08.10.06, 16:10
      a ja już kiedyś pisałam, że nie kto inny, tylko ty asik piałaś z zachwytu, że
      TWA przeniosło się z kobiety na anala i teraz na kobiecie jest tak super i och i
      ach.
      Czemu więc polazłaś na anala?
      Dla jasności, ja cię nie wyganiam, bo nie jestem założycielką tego forum, ale
      przydałoby się odświeżyć lekturkę Pani Duskiej, bo to rzecz o typowym i dla
      ciebie zakłamaniu.
    • ajkro Widać,że cały czas jestem w roli terapeuty:) 08.10.06, 18:50
      Co stałoby się gdybyśmy ustąpili chorym ludziom?

      Kedyś w innym środowisku(bo lubię robić różne rzeczy, ale zawsze jestem sobąsmile
      w podziękowaniu jedna kobieta w trudnej sytuacji i pomagająca swojej ciężko
      doświadczonej przyjaciółce napisała mi, że jestem prawdziwym człowiekiem.
      Inne jakieś zakompleksione i zazdrosne kobiety wyśmiały to. Widocznie wzięły to
      do siebie, że one są gorsze i nie tak dobre dla innychsmile))
      Ja gdy o kimś coś podobnego słyszę, czy czytam, to cieszę się z tą osobą i
      zastanawiam się co mogę zrobić lepiej.

      Dużo przyjemności wszystkim życzę. Ale, nie polegającej na satysfakcji z
      wyżywania się i odbijaniu swoich niepowodzeń na innych ludziach.
      Co wiele osób anonimowo na forum z uwielbieniem czyni.
      Wierzcie, że i tak wam to nie pomoże i nie rozwiąże waszych problemów.
      Jak myślicie, skąd biorą się, czy wezmą się u was różne fizyczne choroby, np,
      jak rak, czy kłopoty z sercem? Czy u kobiet bolesne PMS'y?
      Sami siebie z czasem zabijecie. Wyżywanie się na innych nie przyniesie wam ulgi.
      Musicie sami wziąć się za swoje problemy.

      Ja też wam wszystkim nie mogę pomóc. Nikt nie jest wstanie.







      • widokzmarsa a zdrowa osoba może cię wykurzyć? 08.10.06, 19:14
        jestem pełen podziwu i bardzo bym żałował gdybyś była podpuchą
        • istna Re: a zdrowa osoba może cię wykurzyć? 09.10.06, 12:57
          Żałował? To by była kreacja genialnego umysłu.
          • widokzmarsa Re: a zdrowa osoba może cię wykurzyć? 09.10.06, 18:03
            tak naprawdę to nie wiadomo czy sagis to ajkro. Zaczęła pisać schematycznie,
            czyli pisze już podpuchy i to na tyle dobre że wszystkie matki polki się łapią.
            Tak ja myślę
    • maretina Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 08.10.06, 21:13
      ta pani, o ktorej piszesz kiedys pisala na "aktualnosciach ( jak jeszcze byly),
      nie uwazam, zeby byla madra.
      a co do Ciebie: jesli lubisz tu siedziec to Twoja sprawa.
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 08.10.06, 21:22
      niunia, osmieszaj sie nadal, bardzo prosze, ale nie uprawiaj mi tu
      psychologicznego belkotu, bo wtedy kurwica mnie bierze i robie sie bardzo niemila.
    • grogreg Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 09:38
      > Ja nie jestem głupia, aby ulec jakimś głupim, zakompleksionym i jeszcze
      > chorym babom.

      Ale glupi zakompleksiony, chory facet jeno pyrknie a sladu po Tobie nie bedzie.
    • dzikoozka Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 09:39
      Jesteś niezłomna.
      • spazmusek Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 09:45
        chyba ostro ułomna
        • dzikoozka Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 09:46
          ułomna niezłomna co to za różnica? wink
          • spazmusek Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 09:49
            No w sumie dla Asiuni to raczej żadna przeca to jest bardziej nie dorozwinięte
            niż mój pies smile)
            • dzikoozka Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 09:57
              Nie wiem jaki jest twoj pies (a gdzie ten drugi???)
              Asik ma charakter. Jak pitbull i tego nie można jej odmówić.
              • alpepe Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 09:57
                chyba jak chory psychicznie pitbull, jak już coś smile
                • dzikoozka Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 10:00
                  Moze raczej nerwica lekka ale bolesna
                • spazmusek Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 10:04
                  hehehe raczej chory psychicznie napompowany sterydami pitbul smile)))a i jescze
                  jedno chory psychicznie napompowany sterydami i po upadku na głowę z emeytalnym
                  chujkiem w duppie smile))))
                  • dzikoozka Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 10:06
                    co to jest emerytalny chujek????????? aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                    • spazmusek Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 10:13
                      No taki jakis stary dziadzius szukający jakiejś desperatki po
                      trzydziestoletniej oczywisci smile)))))))) bez obrqazy dla innych paniów
              • six_a Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 09:59
                to nie jest charakter, tylko ułomność i należy współczuć
                szczególnie otoczeniu
                • dzikoozka Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 10:00
                  Ale to MY jesteśmy to otoczenie!!! Sobie musimy współćzuć wink
                  • six_a Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 10:04
                    ja tam się nie poczuwam, pomyśl o rodzinie, ta to dopiero ma jazdę.
                    • dzikoozka Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 10:06
                      No ma....chyba ze jej nie ma....
                    • lena_zet Re: Nie dam się wykurzyć skądś jakimś chorym osob 09.10.06, 10:19
                      six_a napisała:

                      > ja tam się nie poczuwam, pomyśl o rodzinie, ta to dopiero ma jazdę.

                      jak dobrze, że ona nie ma dziecka!i módlić się tylko by nie miała.
    • kobieta_na_pasach gdybys Ajkro tak jeszcze nauczyla sie pisac.... 09.10.06, 12:32
      ze zrozumieniem to by bylo moze fajnie. nic z tego bełkotu nie zrozumialam. jak
      zwykle zreszta.
    • c.eastwood nie przejmuj się 09.10.06, 13:17
      jesteśmy z Tobą :0
      • mmagi Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:18
        rzadko wpadasz???
        • c.eastwood Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:21
          bo nudzita smile
          • mmagi Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:22
            ooo jaki mundrytongue_out
            kiedy ślub???
            • c.eastwood Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:26
              a chuj wi smile
              • mmagi Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:29
                to moze go zapytajwink))
                • c.eastwood Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:31
                  jak wyjme z gipsusmile
                  • mmagi Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:36
                    a cosurprised?połamał sie bydlak jedenwink)))))))
                    • c.eastwood Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:37
                      otwarte złamanie smile
                      • mmagi Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 13:43
                        konika waliłeś cy co;O?.............to sie nie łamie otwarcietongue_out
                        • annajustyna Re: Klincioch co Ty tu robisz:O???dlaczego tak 09.10.06, 15:17
                          Moze on ma sztucznego z plastiku???
Pełna wersja