maretina Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 10.10.06, 08:39 no wlasnie, mmagi. mam nadzieje, ze wizyte przezylas i ze jestes ZDROWA! ja po ostatniej wizycie u gina jestem podlamana. najprawdopodobniej po cc mam endometrioze Odpowiedz Link
monalisa.pl Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 10.10.06, 08:50 a co to takiego jesli moge zapytac? Odpowiedz Link
annajustyna Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 10.10.06, 09:17 Przerost blony macicy, w ekstremalnych przypadkach moze zarosnac ta blona cala jama brzuszna. Leczenie hormonalna, ajelsi przypadek ostry - operacyjne... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 10.10.06, 10:16 dużą? po/na bliźnie po cc? Odpowiedz Link
maretina Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 10.10.06, 11:18 nie wiem pszczola, musialabym robic laparoskopie. Aa jak wiesz-mam prawo po dwoch latach zapierdalania po roznistych gabinetach ginekologicznych-miec dosc. pasuje. nie ide na zadna laparo, jesli kiedys uda sie zajsc w kolejna ciaze to ok, jesli nie-plakac nie bede. jestem leniwa, matka polka to nie ja. ciesze sie kazdego dnia, ze kajtek jest wiekszy i samodzielniejszy, do nastepnych pieluch mi sie nie spieszy. jesli ktos powie mi kiedys, ze bez latania po ginach kolejnej ciazy nie bedzie, to wysiadam. koniec rozmnazania i juz Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 10.10.06, 15:21 oooo...rozumiem doskonale.... serio-serio. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 10.10.06, 11:15 czemu miałaś cc, jeśli mogę spytać? Odpowiedz Link
maretina Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 10.10.06, 11:18 niedzwiedzica_sousie napisała: > czemu miałaś cc, jeśli mogę spytać? kajtek olal ten swiat i nie wylazil. zle sie ustawil, glowka nie wlazla w kanal rodny tylko walila mnie w biodro.porod w zwiazku z tym nie postepowal. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: mmagi zyjesz po tym doktorze? 11.10.06, 12:37 a to łajdactwo małe Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: NO I???? 10.10.06, 15:27 monalisa.pl napisała: > wstyd sie przyznac, pewnie))) Odpowiedz Link