mmagi
10.10.06, 11:33
zanim doszłam umarłam kilka razy/no wiem,jestem histeryczka/....córka mnie
rozewselała jak mogła

))))
czekałam około godziny i czułam jak miękne,kurde normalnie wariat ze mnie,az
mi rece drzały

)
córka zna tego lekarza wiec dla przełamania lodów weszła ze mna,powiedziała
ze przyprowadziła mu pacjentke i se poszła

)))
uffff,wysoki z broda,42-43 nie wiecej,ja od razu na rece...........szczupłe i
miłe

))
no i zaczełam panu opowiadac różne takie tam,od razu zakumał o co chodzi,no
bo wiecie jestem w ochronnym wieku,hihihiiiiiii
ufff...........a teraz najprzyjemniejsze

))).........interesik miał
cudowny,posmarowany zelikiem...........byłam w szoku ze mnie nic nie rozrywa;-
).........no i na koniec próba z wibratorem czyli USG

)).......jakos
przezyłam

)
diagnoza:inne tabletki,wszystko oki,polip nie odrósłbył,ale wychodowałam
małego mięsniaczka,ale pan dochtor powiedział ze nas to nie interesuje;-
)))))))))))
nooo a potem długa gadka szmatka i takie tam

)))
no i wspominki o naszym wspólnym znajomym czyli dr.K......niezyjacym
juz,niestety

((((,był moim lakarzem a jego cudownym nauczycielem.
Lekarz bomba,cudowne podejscie do pacjentki.........no cóż miał nauczyciela
starej daty,obaj pasjonaci

))))))))