Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac

11.10.06, 11:50
płeć dziecka,w Gdańsku w prywatnej Klinice Invicta,cena testu od 2 do 8
tys.,diagnozuja tez choroby dziedzicznesmile
    • maretina Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 11:54
      moja kolezanka bedzie korzystac. oboje z mezem sa nosicielami wadliwego genu
      odpowiadajacego za pewna chorobe. jedno dzieciatko im zmarlo, drugie sie
      urodzilo, ale po badaniach wiadomo, ze tez jest nosicielem wadliwego genu.
      dla nich to cud, ze moga teraz spokojnie decydowac sie na rodzenstwo dla
      malucha.
      • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:31
        Tzn. beda sie "bawic" w in vitro? Ja bym po prostu sie nie decydowala juz na
        dziecko na ich miejscu...Wtedy 100%, ze nie bedzie obciazone genetycznie, a i
        metoda tansza...
        • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:31
          Aha, poza tym takie metody sa w PL zakazane (selekcja genetyczna).
          • dzikoozka Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:34
            Wiesz co?????
            Ja nie wiem czy gazeta obłożyła Cie klątwą, ale nic nie mogę Ci wysłać smile 4
            próby spaliły na panwece, "nie można połączyc sie z serwerem pocztowym", a list
            do wanmdzi sie wysłał normalnie ??????????
            • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:37
              ??? To moze wysle Ci na @ moj oficjalny adres, ok?
              • dzikoozka Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:39
                spróbuj smile
          • six_a Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:51
            jakieś bzdury pleciesz, są zakazane, ale dostępne?
            i jaka selekcja genetyczna?
            groch z kapustą po prostu.
            • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:56
              Preselekcja genetyczna embrionow jest dostepna tylko w Wielkiej Brytanii...I w
              Szwajcarii. Nawet Niemcy do Szwajcarii jezdza, bo w Niemczech jest to zakazane.
              • six_a Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:04
                jeśli można usunąć ciążę z przyczyn genetycznych, to co za różnica wybrać
                zarodki bez wady genetycznej do in vitro?
                chyba o czym innym rozmawiamy.
                • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:08
                  Pisalam prace dyplomowa z prawa do aborcji. M.in. stad orientuje sie w detalach,
                  na czym polega dzialanie spirali. Jesli dla kogos zycie nie jest swiete od
                  samego poczatku (mowie tutaj o faktach medycznych - to ze embrion zyje i posiada
                  juz pelen potencjal jako przyszly czlowiek), to co innego...
                  • six_a Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:12
                    o co się Ciebie rozchodzi, bo ja nie rozumiem.
                    Istnieje metoda eliminacji wadliwego genu, a Ty proponujesz szklankę wody
                    zamiast? I co ma do tego praca magisterska pisana x lat temu oraz kwestia
                    świętości/nieświętości życia?
                    • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:15
                      O ile dobrze zrozumialam, to metoda ta polega na in vitro - implikuje sie
                      wyselekcjonowane embriony??? mOja praca byla pisana 4 lata temu i wciaz
                      odsiwezam i uzupelniam wiedze.
                      • six_a Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:19
                        no i w czym problem, wszepianie wyselekcjonowanych jest zabronione czy
                        selekcjonowanie jest zabronione? co za cholerna różnica, przecież i tak
                        większość szlag trafi w organizmie - prawo się tym nie zajęło?
                        • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:22
                          Czesc ludzi tez nie dozywa sredniej wieku, po co wiec karac mordercow??? A nie
                          widzisz roznicy miedzy embrionami "wyselekcjonowami" przez nature a czlowieka?
                          Bo ja tak...
                          • six_a Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:27
                            no zaraz, ale in vitro chyba nie jest zabronione, przepisy określają, co robić
                            z niewykorzystanymi embrionami, więc co Ty mi tu wyjeżdżasz ze świętością życia.
                            nauka idzie do przodu, tylko mentalność ciągle ta sama.
                            zauważ, że w przykładzie podanym przez maretinę nie chodzi o zabawę embrionami
                            i zapewniam Cię, że in vitro to też nie taka zabawa dla kobiety. Skoro leczymy
                            ludzi, a nie zostawiamy ich "naturze", to możemy chyba też zająć się
                            zapobieganiem chorób albo leczeniem na etapie embrionalnym, nieprawdaż?
                            inaczej całą medycynę, ratownictwo itepe możemy o kant d. potłuc.
                            • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:32
                              Dobrze, na calym swiecie s ajuz miliony zamrozonych embrionow...Ciekawe, co z
                              nimi zrobic...Skladowac dalej? Dla mnie istnieje nieprzekraczalna linia...
                              • six_a Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:38
                                jest to dziwna dyskusja, nie będę jej chyba kontynuować, bo popadasz w
                                demagogię (używanie spiral, kary dla morderców i problem logistyczne klinik
                                leczenia niepłodności).
                                w każdym razie cieszę się, że zostałaś wyprowadzona na prostą z absurdalnego
                                stwierdzenia o zakazie selekcjonowania embrionów w Polsce.
            • vandikia Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:57
              chlopak na dyskotece do dziewuchy
              -tanczysz?
              - tancze, spiewam, wije wianki
              - co ty pleciesz?
              - plote, haftuje, szydełkuje..

              tak mi sie jakos bez sensu skojarzylo
              • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:10
                Bo moze wyscie myslala, ze ta klinika oferuje dokladne badanie USG i na tym
                polega "Wybor" plci...Ewentualnie na szczegolowym ustalaniu dnia poczecia (bo
                wiadomo, ze tuz przed owulacja to raczej dziewczynka, a po, to chlopic?)wink)).
                • six_a Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:15
                  say what?
                  • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:18
                    Six_a, a jak inaczej chcialas wyeliminowac wade genetyczna na poziomie
                    embrionalnym???
                    • six_a Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:20
                      patrz wyżej.
          • maretina Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:20
            annajustyna napisała:

            > Aha, poza tym takie metody sa w PL zakazane (selekcja genetyczna).

            nie sa, klinika w gdansku robi wszystko lege artis. bialystok tez juz zaczyna.
            • annajustyna Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:25
              Aha, widac niedawno wprowadzono zmiany...
              • maretina Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 13:29
                annajustyna napisała:

                > Aha, widac niedawno wprowadzono zmiany...
                nic nie wprowadzono. po prostu w polsce nie ma prawa zakazujacego takich
                praktyk. to co nie ejst zabronione jest dozwolone.
    • lajton Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 11:54
      to ja zamawiam chlopczyka
      wyroslam miedzy babami i mam juz dosc wink
      • miauka Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:28
        Lajton, nie radzę smile Co prawda miali chłopcy są przesłodcy, ale już 16-letni
        tak dają w kość, że głowa mała smile A najbardziej Ci najinteligentniejsi, cholera :o)
        • lajton Re: Przyszłe mamusie moga juz sobie wybrac 11.10.06, 12:31
          Ehh, marze o malym mezczyznie...
          moj syneczek przyszly, ach... big_grinD
    • kobieta_na_pasach jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 12:55
      dlaczego dopiero teraz?
      • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 12:57
        A Pasiasta, wiesz na czym to polega? Tworzy sie pare embrionow, a potem dokonuje
        ich selekcji. A reszta zostaje zniszczona badz zimuje w cieklym azocie do konca
        siwata...Dla mnie straszne...Brr...
        • kobieta_na_pasach Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 12:59
          annajustyna napisała:

          > A Pasiasta, wiesz na czym to polega? Tworzy sie pare embrionow, a potem dokonuj
          > e
          > ich selekcji. A reszta zostaje zniszczona badz zimuje w cieklym azocie do konca
          > siwata...Dla mnie straszne...Brr...

          o fak(t)! to juz lepsza metoda kolezanki, ktora, mmajac juz syna, chciala corke
          i jej sie udalo. po prostu zaszla na poczatku cyklu, kiedy jajo jest najsilniejsze.
          • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:11
            Ja zostalam poczeta w 8. dniu cyklusmile))).
          • mmagi nie jajo,plemniki męskie nie sa az tak zywotne jak 11.10.06, 13:37
            zeńskie i jak zaczeła jajeczkowac/a od bzykanka mineło juz np 2 dni/ te
            silniejsze czyli MY dopadły do jajasmile)
            • annajustyna Re: nie jajo,plemniki męskie nie sa az tak zywotn 11.10.06, 13:39
              Co za roznica. Akurat moim rodzicom sie sprawdzilo, a czasem ta metoda sie nie
              sprawdza. Najwazniejsze, aby dzidzius byl zdrowy.))))).
              • mmagi Re: nie jajo,plemniki męskie nie sa az tak zywotn 11.10.06, 13:41
                zasadnicza różnica,taka jaka jest miedzy jajem a plemnikiem,badz miedzy
                plemnikiem niosacyn płec zenska i męskasmile))
                • annajustyna Re: nie jajo,plemniki męskie nie sa az tak zywotn 11.10.06, 13:47
                  Ja znam te roznice. Odnioslam sie do blednej wypowiedzi przedmowczyni...
        • maretina Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:22
          nie niszczy sie. uprawiasz jakas dziwna nagonke. embriony sa mrozone,. przy inv
          azwyczaj podaje sie dwa lub 3.
          poza tym mozna robic tak jak we wloszech: zapladnia sie tylko jedna komorke i
          tylko jedna sie podaje, nic nie mrozi. jest wybor. po cholercie pisac bzdury?
          • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:24
            A te zamrozone, to co? Tak beda tam do konca swiata? A moze zaczniemy je oddawac
            jak w Stamach do adopcji??? Przeciez to eugenika!!!
            • maretina Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:28
              tlumacze jasno: osoby majace problem z mrozeniem( moralny czy jaki kolwiek
              inny) moga do zaplodnienia podac JEDNA komorke jajowa, z jednej komorki jajowej
              masz jeden embrion. jasniej nie umiem.
              poza tym nnojustyno, sadze, ze nie powinnas pisac w imieniu tych, ktorzy nie
              moga miec normalnie dzieci.nie wiesz co oni przezywaja. daj im spokoj. to ich
              embriony, in vitro jest metoda leczenia. takie czasy. ludzie poddaja sie in
              vitro nie ze wzgledu an kaprys czy nadmiar kasy ( to cholernie drogie), ale
              dlatego, ze nie moga miec naturalnie dzieci, badz sa obciazeni wadami
              genetycznymi i robiac inv z selekcja zarodkow moga miec zdrowe dzieci.
              • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:35
                Ja mimo wszytsko uwazam, ze in vitro to kaprys. Jesli jest sie bezplodnym, to
                mozna dziecko adoptowac albo byc bezdzietnym. Nie mozna miec po prostu
                wszystkiego. Poza tym ja tez nie moge miec dzieci - mam problemy zdrowotne (mam
                jezscze nadzieje, ze do przezwyciezenia) + sytuacja zawodowa. Wiec potrafie
                sobie wyobrazic, co przezywaja bezdzietni.
                • vandikia Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:41
                  annajustyna napisała:

                  > Ja mimo wszytsko uwazam, ze in vitro to kaprys.


                  żartujesz, prawda?
                • maretina Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:41
                  uwazam , ze jestems w tej tematyce ignorantka. sama sobie adoptuj.najlepiej
                  caly dom dziecka jak czujesz taka misje. adopcja to nie jest substytut. nie rob
                  z dzieci z domow dziecka towaru.nie kazdy chce adoptowac.
                  nie nie potrafisz sobie nic wyobrazic, to co Twoja wyobraznia podsuwa jest
                  tylko proba, nie masz pojecia jak to jest tkwic latami w koszmarze. nie amsz
                  pojecia. lepiej zmilcz, bo nie wiesz o czym piszesz. znam mase par, ktore
                  walczyly i walcza. mowia co przezywaja no i sama widze.
                  • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:46
                    Ignorantka to Ty jestes. Wyobraz sobie, ze sa ludzie majacy inne podejscie. Na
                    pewno nie chcialabym poczac dziecka kosztem smierci paru innych (nawet
                    niewygladajacych jeszcze jak dzieci). Sama podalas statystyki (do 12 prob). A w
                    ktorym miejscu robie z dzieci z domu dziecka towar??? Wrecz przeciwne, uwazam,
                    ze sa tak samo godne milosci jak te poczete z wlasnej krwi. A moze jeszcze
                    zaczniemy popierac tworzenie tzw. hybryd, tzn. istot ludzkich majacych de facto
                    3 rodzicow???
                    • maretina Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:52
                      to npisz, ze dla ciebie in vitro jest kaprysem. nie zdaj, zeby 20% par ( tyle
                      ma klopoty z poczeciem) mialo takie samo zdanie. jes.li jestes powazna to z
                      cudzej choroby i nieszczescia nie rob kaprysu! to absurd. sama sobie przeczysz.
                      poza tym, ze malo wiesz o nieplodnosci i jej leczeniu, to jeszcze mniej wiesz o
                      adopcji. robisz towar z tych dzieci. one zasluguja na prawdziwa milosc i na
                      ludzi, ktorzy chca WLASNIE je z potrzeby sercaa nie dlatego, ze ktos nie mogl
                      naturalnie nabyc potomka. Twoj tok myslenia jest porazajaco ....nie chce sie
                      klocic. to bez sensu, nie amsz pojecia o czym piszesz a udajesz eksperta.
                      mam andzieje, ze nigdy nie bedziesz musiala uslyszec: nie mozesz miec dzieci,
                      to sobie zaadoptuj,.. domy dziecka sa pelne. bo jesli bedzie ionaczej niz Ci
                      zycze przezyjesz mase upokorzen, lez i takiego niezrozumienia, jakie
                      prezentujesz teraz.
                      wiecej pokory i taktu w stosunku do tych, ktorzy cierpia.
                      • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:56
                        Aha, czyli prawo do adopcji maja tylko ludzie majacy juz wlasne dzieci?
                        Maretina, Ty tez upraszczasz moje intencje, tak samo jak i ja pewnie uproscilam
                        Twoje - taki urok dyskusji "pisanych". Uwazam, ze in vitro to metoda
                        przerazajaca. Szanuje ludzi, ktorzy sie na nia zdecydowali, tak samo jak szanuje
                        kobiety, ktore poddaly sie aborcji. Nie zmienia to tego, ze sam FAKT uwazam za
                        cos niewlasciwego (niewazne, jak to nazwiemy)...
                        • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 13:57
                          A co mojej ewentualnej bezplodnosci: juz teraz przygotowuje sie na nia psychicznie.
                          • maretina Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 14:24
                            annajustyna napisała:

                            > A co mojej ewentualnej bezplodnosci: juz teraz przygotowuje sie na nia
                            psychicz
                            > nie.

                            pewnie jeszcze nie wiesz, ze nie wszystko czlowiek moze sie rpzygotowac a jesli
                            sadzi, ze tak mozna, to zycie daje mu nauczke wtedy, kiedy nieszczescie spada
                            jak grom z jasnego nieba. takie jest niestety zycie.
                        • maretina Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 14:18
                          annajustyna napisała:

                          > Aha, czyli prawo do adopcji maja tylko ludzie majacy juz wlasne dzieci?
                          nonsens. do adopcji maja prawo te dzieci, ktorych ststus prawny na to pozwala.
                          natomiast ci, ktorzy maja byc rodzicami adopcyjnymi musza tego pragnac a nie
                          byc zmuszani przez takich jak Ty "se adoptuj" szczyt bezczelnosci. nie wciskaj
                          komus cudzych dzieci na sile. tak nie mozna. nie masz prawa ingerowac w tak
                          intymne sprawy!
                          • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 14:20
                            Nie wciskam nikomu obcych dzieci. Czy napisalam, ze istnieje przymus adopcyjny
                            dla bezdzietnych par???
                • pszczolaasia Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 15:22

                  > Ja mimo wszytsko uwazam, ze in vitro to kaprys.

                  rozwaliłas mnie tym maksymalnie....
                  • annajustyna Re: jako "przeszła " mamusia moge tylko skwitowac 11.10.06, 16:20
                    Skrot myslowy. Polklam "Czesto". Np. Julia Roberts, ktora koniecznie musi miec
                    znowu blizniaki i to roznej plci. O!
        • mmagi nic nie niszcza ale zamrazaja:> 11.10.06, 13:35

          • annajustyna Re: nic nie niszcza ale zamrazaja:> 11.10.06, 13:36
            I co dalej???
            • mmagi Re: nic nie niszcza ale zamrazaja:> 11.10.06, 13:38
              a tu juz zalezy od rodzicówsmile
            • maretina Re: nic nie niszcza ale zamrazaja:> 11.10.06, 13:38
              annajustyna napisała:

              > I co dalej???
              dalej sie je wykorzystuje. zazwyczaj ludzie chca miec wiecej niz jedno dziecko.
              poza tym annojustyno, gdyby kazdy embrion zostawal na 9 miesiecy to nie byloby
              par bezdzietnych! czesto zeby miec jedno dziecko kobiety maja za soba od
              jednego do 5 transferow w jednym in vitro. jedno in vitro to wykorzystanie
              wszystkich zarodkow. sa pary majace za soba 12 in vitro.
              • mmagi mozna tez oddac do adopcji:-) 11.10.06, 13:39

    • vandikia a ile plemników przy masturbacji sie marnuje 11.10.06, 13:37
      to mniej wiecej taki tok rozumowania w tej dyskusji sie wyłonił.

      • mmagi a ile lata po scianach,a bo po przescieradłach:-) 11.10.06, 13:38

      • annajustyna Plemnik nie rowna sie embrionowi... 11.10.06, 13:42
        Tak mniej wiecej uzasadniala moja znajoma z pracy (byly NRD) brak roznicy miedzy
        aborcja a stosowaniem antykow..."Pzreciez plemnik tez nie czlowiek".
        • mmagi Re: Plemnik nie rowna sie embrionowi... 11.10.06, 13:43
          embrion tez jeszcze nie,to dopiero zalazekuncertain
          • annajustyna Re: Plemnik nie rowna sie embrionowi... 11.10.06, 13:48
            Ale ma juz ludzki genotyp, a z plemnika dziecko nie powstanie, nawet jakby
            plemnik bardzo chcialwink))).
            • vandikia Re: Plemnik nie rowna sie embrionowi... 11.10.06, 13:49
              patrz, a kk mowi, ze sponiewieranie plemnika poprzez masturbacje to grzech
              • annajustyna Re: Plemnik nie rowna sie embrionowi... 11.10.06, 13:53
                Proponuje przeczytac ustep dotyczacy masturbacji w Katechizmie KK. Nigdzie nie
                ma tam o tym mowy. Wrecz przeciwnie - raz na jakis czas to normalna potrzeba
                organizmu, aczkolwiek zaleca sie nieuleganie jej. Natomiast za poddanie sie in
                vitro jest przewidziana kara ekskomuniki tak jak za aborcje. To samo dotyczy
                stosowania spirali (ale juz nie tabletek i prezerwatyw - nie sa one bowiem z
                zasady srodkami wczesnoporonnymi wg nauki KK)...
                • vandikia Re: Plemnik nie rowna sie embrionowi... 11.10.06, 14:09
                  smile nie potrzebuje czytac. mowie tylko to, co zdarzało mi sie słyszec w kosciele
                  od księdza - zeby nie bylo - od niejednego.
                  pomysl jak sobory i przedstawiciele kosciola zmieniali zasady kk, dostosowujac
                  je czesto do swoich prywatnych potrzeb i ile z tego zostalo - zupelnie
                  niepotrzebnie.
                  np jak chcieli ochronic swoje majątki przed państwem - jakie wtedy zasady
                  wprowadzali.

                  a ze odbiegamy coraz bardziej od tematu i sie nie za bardzo zgadzamy to nie
                  ciagne dalej.
                  • annajustyna Re: Plemnik nie rowna sie embrionowi... 11.10.06, 14:14
                    Bo KK tworza ludzie. Czesto mali, nietolerancyjni etc. A nie swieci i anieli. Ot
                    cowink))). Ja na szczescie trafialam na madrych ksiezy, ale mialam tez do
                    czynienie z fanatykami podczepionymi pod Opus Dei (uchodzilam wsrod nich za
                    gorszycielkewink)). Ok, konczymy temat. Ide powtarzac lacine, bo msza trydencka ma
                    byc przywroconasmile)). Pzdr!
                • mmagi tabletek i prezerwatyw tez kościół zabrania:P 11.10.06, 14:13

                  • annajustyna Re: tabletek i prezerwatyw tez kościół zabrania:P 11.10.06, 14:14
                    W celach anty tak, ale stawia znaku rownosci miedzy nimi a aborcja...
                    • annajustyna Re: tabletek i prezerwatyw tez kościół zabrania:P 11.10.06, 14:15
                      ale NIE stawia...
                    • mmagi a w jakim celu sie je uzywa:O? 11.10.06, 14:16

                      • annajustyna Re: a w jakim celu sie je uzywa:O? 11.10.06, 14:17
                        Tabletek hormonalnych w celu leczniczym. Prezerwatywy chronia przed grzybica i
                        rakiem szyjki macicy (tutaj jest spor miedzy teologami, czy to wystarczajace
                        usprawiedliwienie)...
                        • six_a Re: a w jakim celu sie je uzywa:O? 11.10.06, 14:28
                          alleluja i do przodu smile
                          wracaj do polski i uświadom rydzyka, normalnie się marnujesz, a tu katechetek
                          na gwałt potrzeba.

                          tylko bez głupich skojarzeń smile
                • mmagi a wogóle to kosciół to mi moze..............najwaz 11.10.06, 14:14
                  niejsze jest moje sumienieuncertain
                  • annajustyna Re: a wogóle to kosciół to mi moze..............n 11.10.06, 14:16
                    KK glosi prymat sumienia. Jesli Twoje sumienie tak Ci podpowiada - tak czyn.
                    Tylko zarazem pamietaj, ze istnieje pojecie sumienia falszywie uksztaltowanego...
                    • mmagi Re: a wogóle to kosciół to mi moze..............n 11.10.06, 14:17
                      kosciół to ludzie,obcy dla mnie
                      • annajustyna Re: a wogóle to kosciół to mi moze..............n 11.10.06, 14:18
                        No wiesz? Ja jestem ci obca??? Mmagus, wypraszam sobiewink)))).
                        • mmagi Re: a wogóle to kosciół to mi moze..............n 11.10.06, 15:24
                          moze przeczytaj raz jeszcze,pisze wyraznie kościółtongue_out i koniec
                          • annajustyna Re: a wogóle to kosciół to mi moze..............n 11.10.06, 16:21
                            AAA, budynki mi tez niestraszne, choc w tych starszych zwlaszcza tyle ciemnych
                            zakamarkow...
Pełna wersja