To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co???

13.10.06, 10:48
Rosol pomaga na kaca???
    • grubaska20 Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 10:52
      ooo kochana, podobno tak! ja mam właśnie jeszcz etroche rasowego rosołu z
      wczoraj! wpadaj mała pierwszym samolotem! hehwink
      • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 10:56
        Ja mam rosol tylko sypanysad(((. A masz drobiowy czy wolowy?
        • grubaska20 Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:04
          z najprawdziwszej kury! co po trawce biega, ziarno wpierdala i mieszka kilka
          kilometrów w głąb lasusmile
          a sypany.. to nie wiem czy pomoże.. bo to wiesz, nie o smak, tylko o skład
          własnie chodzi..uncertain
    • six_a Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 10:55
      a co chlałaś?
      jogurt se trzaśnij jakiś.
      pomagają płyny, dużo pić, ale od rosołu to bym się raczej wyhaftowała.
      • aguszak Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 10:59
        no widzisz, ja bym wyhaftowała po jogurcie wink
        • six_a Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:01
          niee tam, taki do picia, rzadki.
          • aguszak Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:03
            bbblllleeee... właśnie o tę rzadkość chodzi.
            Jak leczyć żołądek na kacu, to czymś ciepłym. Herbata gorzka też jest dobra:
            albo się bełtnie od razu, albo przejdzie po wypiciu całego kubka smile
            • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:05
              Beltowalam to ja ci juz 5 razy...
              • aguszak Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:07
                No to teraz rosół - może być nawet z torebki, albe szybko coś ciepłego spożyj,
                bo żołądek musi swoje przepracować, a jak będzie miał same kwasy do
                przepracowania, to się będziesz męczyć.
                Może być też jajecznica - białka organizmowi dostarczysz.
                • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:08
                  A moze byc jajeczniczka z 1 jajka?
                  • aguszak Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:10
                    oczywizda wink jak masz tylko jedno, to nie ma się chyba nad czym zastanawiać wink
            • six_a Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:11
              na kacu nie leczy się żołądka, tylko pękający łeb i nadwyrężoną wątrobę, trzeba
              wypłukać alkohol z organizmu i dowodnić go, najlepiej dużą ilością płynów.
              rosół ma efekt psychologiczny - ciepło, domowe jedzenie i takie tam pozytywne
              konotacje, ale niespecjalnie pomaga.
              zresztą, każdy alkoholik wie, że na kaca kefir pije się smile))
              • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:12
                To moze jeszcze zdradzisz, jak ten alkoholik ma sie po ten kefir doczolgac???
                • six_a Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:16
                  pan kazio z bloku obok po czterech klasach podstawówki wie jak się doczołgać, a
                  Ty nie wiesz? wink)))
                  sklepów internetowych nie macie czy jak? tera zakupy przychodzą same do domu.
                  rób cokolwiek, w każdym razie mówię Ci, dużo pij, skrócisz sobie cierpienia.
                  rosołu z proszku nie polecam - sama chemia, to już lepiej ta jajecznica.
                  • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 12:02
                    Zjadlam 3 kanapki z pomidorem - chyba bede zyc...Na studiach -jak widac- samych
                    niepotrzebnych bzdetow uczasad((((.
      • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:02
        Wode z kola pilam (chyba). 4 driny pod rzad. Potem tancowalam z niejakim Jose
        (szefem knajpy zreszta, mam nadzieje, ze nie umiescil mnie na tablicy "tych
        klientow juz nie obslugujemy"), nastepnie dyskutowalam z jakimis Hamerykanami na
        ulicy, potem -po raz pierwszy w zyciu- udzielilam "wywiadu" Turasom, skad u mnie
        takie arabskie oczy (odwaznie zgasilam, ze nie arabskie, a zydowskiewink)), a
        potem to juz doczolgalam sie do chalupy...W sumie tak bardzo pijana jeszcze nie
        bylam, bo pamietalam, ze siusiu robi sie w domu, a nie na trawniku...
        A najsmieszniejsze jest to, ze wydalam na driny 50 EUR, a 20 na taksowe
        zalowalam i wracalam metrem, pociagiem i autobusem...O polnocy przez cale
        Monachium!!! Oj, chyba jednak mozg mi sie wylaczyl...
        • six_a Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:04
          nooo, jose, ole!
          cza cza cza
          nie jest tak źle, jeśli aż tyle pamiętasz.
          • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:06
            Aha, i jeszcze koleznke pol paki (o ile nie cala) malborosow wyjaralam, a jestem
            niepalaca...Teraz mam kapcia w buzi...
            • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:09
              Wlasnie do mnie dotarlo, ze przepieprzylam polowe polskiej emerytury w 1
              wieczor...Jestem kobieta upadla. Bezrobotna i do tego wykolejona...:////
            • sjena1 Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 11:58
              no nie poznaję cię dosłownie, i jeszcze przeklinasz! to napewno ty? wink
              • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 12:01
                Oj, przeklinac to ja umiem...
                • sjena1 Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 12:02
                  a mi to nie pasuje do twojej osoby jakoś tak smile
                  • annajustyna Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 12:50
                    Czasem trzeba zaskakiwacsmile))).
    • aguszak Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 10:58
      o i to bardzo. Najlepiej z takimi drobnymi kluseczkami.
      albo żurek z jajeczkiem smile
    • vandikia Re: To moze ja se rosol jakis pierd@@@@ czy co??? 13.10.06, 10:58
      mialam kiedys mega kaca, lat z 17, osiemnastka kolegi. ok godz. 14 sie
      obudzilam i stwierdzilam, ze jest git, usiadlam .... i stwierdzilam, ze jest
      bardzo oj bardzo niedobrze. babcia widzac moi stan nalala mi pelen talerz
      rosołu z kluchami, nie moglam sie nie zgodzic, wszystkie proby odmowy spotykaly
      sie z ostrym wzrokiem mojego taty... siedziałam, płakałam i jadłam. po
      pierwszych odruchach wymiotnych jakoś poszło. a gdy skończyłam jeśc kac znikł
      jak za dotknieciem magicznej różdżki hehehehehe
    • kobieta_na_pasach na kaca to pomaga praca:( 13.10.06, 12:49
      duchowego oczywiscie
      • annajustyna Re: na kaca to pomaga praca:( 13.10.06, 12:52
        To ja mam teraz dwa rodzaje kaca, do kompletu...
Pełna wersja