mamba30 13.10.06, 12:10 odebrał wezwanie na sprawę..... i jest teraz taaaaaki malusieńki ) Niepotrzebnie się stresowałam, chociaz z nim to nigdy nic nie wiadomo) Z góry przepraszam, za przynudzanie ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:13 nooooo, powiedział mi tak - mój prawnik (!) mi powiedział, że taka sprawa się będzie ciągnęła 2 lata.... he he... o podwyższenie alimentów.... i lepiej żebyśmy sie dogadali. Ja - jak miałabym się z toba dogadać? On - wycofaj pozew, a ja ci zwróce zaległe alimenty he he he he myślałam, że padnę ))) Odpowiedz Link
annajustyna Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:14 Docisnij goscia, zeby sie zgodzil na podwyzke. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:16 nie mogę, on się nie dogada to raz, a dwa jeśli nawet to na chwilę, wolę mieć to wyrokiem sądu Odpowiedz Link
ania.downar Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:18 Wlasnie chcialam to napisac. Ale widze, ze nie musze... Odpowiedz Link
menk.a Re: Wczoraj rozmawiałam z exem...... 13.10.06, 14:05 kroiłabym i soliła jednocześnie facetów, którzy uchylają się od obowiązków wobec dzieciaków bez skrupułów Odpowiedz Link
khaki3 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:23 o proooooooosze to teraz goscia docisjnij, wycisnij jak cytryne z kasy i bedziesz miala cacyyy Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:31 ja tam go wyciskać nie chcę na siłe, niech daje kasę na dziecko, łaski nie robi ) Odpowiedz Link
grogreg Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:26 On nie moze miec cienia nadziei, ze cos ugra. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:33 grogreg napisał: > On nie moze miec cienia nadziei, ze cos ugra. on się teraz boi i kit mu w oko ) Odpowiedz Link
grogreg Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:50 Tylko sie nie zatrac. Chodzi ci o osiagniecie celu, nie zniszczenie przeciwnika. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:51 grogreg napisał: > Tylko sie nie zatrac. > Chodzi ci o osiagniecie celu, nie zniszczenie przeciwnika. Nie martw się, nie grozi mi to )) Nie jestem zawistną babą, tylko chcę tego, co mi się nalezy, a właściwie dziecku Odpowiedz Link
grogreg Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:58 Moze nie tyle o Ciebie sie martwie co o jego desperacje. Ktos zagoniony w naroznik moze byc niebezpieczny. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 13:00 Już mu to kiedyś powiedziałam - nic gorszego mi nie możesz zrobić, niż to co już zrobiłeś. Jedyną gorszą rzecza będzie zabicie mnie, ale wtedy już mi będzie wszystko jedno przecież.... Odpowiedz Link
grogreg Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 13:06 Przykro mi, ze Cie to spotkalo. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 13:18 ech, nie martw się. teraz jestem szczęśliwa, Pyton to wspaniały facet. A ex tak się zachowuje, bo mu się nie układa i dlatego chce mnie za to ukarać i za to, że jestem szczęśliwa..... Kit mu w oko. Odpowiedz Link
grogreg Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 13:20 Tylko nie przechodz na "ciemna strone" Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 13:21 jak sobie załatwię maske Lorda Wadera, to się nad tym zastanowię )) A tak serio, to ja poczciwina jestem przeciez Odpowiedz Link
maretina Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:26 mozg nie wytrzymal i mu odbilo Odpowiedz Link
aguszak Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:36 No i dobra! Niech się boi! Tylko bądź czujna, proszę... Odpowiedz Link
lajton Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:47 hehe, przestraszyl sie gnojek jeden ale Ty sie juz nie nabierasz na te jego diametralne zmiany zachowan? przydybaj goscia, niech placi na malego, lachy nie robi! Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:49 nie, już się nabić w butelkę nie dam. Powiedziałam mu, że przed sądem się spotkamy. Zaczął pieprzyć, że brudy powyciaga, że mieszkałam przed rozwodem z innym facetem (Pyton), ale sram na niego. Debil nie rozumie, że to sprawa o alimenty, a nie rozwodowa ))) Odpowiedz Link
lajton Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:52 mamba30 napisała: . Debil nie rozumie, że to sprawa o > alimenty, a nie rozwodowa ))) dokladnie! teraz bedzie probowal Cie zatraszyc normalna kolej rzeczy u psycholi Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:53 ale ja się już nie dam, koniec z tym. I te jego 2 lata... nie dociera chyba, że taka sprawa zzakończy się na 1 góra 2 posiedzeniu ) Odpowiedz Link
raduch Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:54 Chłop chce fikać w sądzie rodzinnym? Dobre, dobre. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Wczoraj rozmawiałam z exem 13.10.06, 12:55 też mnie to bawi...... nie dociera, że asy mam ja, a nie on. Ja się zajmuję na codzień dzieckiem, ja je utrzymuje, a on się miga od płacenia. Ech, idota Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach bo to co dla czasami wydaje sie wielkie i straszne 13.10.06, 12:50 okazuje sie w sytuacjach zagrozenia malutkie i bojazliwe. dupek jeden. Odpowiedz Link
mamba30 Re: bo to co dla czasami wydaje sie wielkie i str 13.10.06, 12:52 ano dupek, na to nie ma lekartswa. Odpowiedz Link