lajton
13.10.06, 13:30
siorbaniu i mlaskaniu w trakcie konsumpcji śniadania jak co dzień, teraz
włożył do uszu słuchawki, słucha z telefonu radia (ta sama stacja, która
rozbrzmiewa w biurze ?!) i "podspiewywać" zaczął
powiedziałam bydlakowi, że wyje, a on ma to w dupie
grrrrr, bydle przebrzydłe!