morfeusz_1
13.10.06, 23:55
Dużo ich widuję ostatnio,wszędzie się mury pną do góry.
Czas hossy dla barów kebabów,agencji,spożywczaków,nocnych szopów
Dzisiaj przechodząc obok Centralnego poczułem się jakby całe zagłębie
górnicze do warszawki zwaliło - fajne chłopaki a miasto,jak miasto cieszy się
i mruży oczka przytulając wszystkich do swoich piersi...
Musi się kręcić ta karuzela ku chwale wielkich korporacji