kryzysowa_narzeczona75
16.10.06, 11:32
Otoz snilo mi sie dzisiaj, ze caluje sie z moim kolega, ktorego a) nie za
bardzo lubie, b) w tym snie jechalo mu z paszczy i czulam obrzydliwy posmak w
ustach, c) zupelnie, ale to zupelnie mi sie ten pocalunek nie podobal i wrecz
zmuszalam sie do niego, wiec zero podniecenia, a wrecz obrzydzenie.
Rano zapytalam sie mojego, czy przez przypadek calowal mnie w nocy. Cale
szczescie, ze odpowiedzial "nie". Ten posmak byl okropny.
Niech mnie ktos zanalizuje