Teraz moj koszmar :)

16.10.06, 11:32
Otoz snilo mi sie dzisiaj, ze caluje sie z moim kolega, ktorego a) nie za
bardzo lubie, b) w tym snie jechalo mu z paszczy i czulam obrzydliwy posmak w
ustach, c) zupelnie, ale to zupelnie mi sie ten pocalunek nie podobal i wrecz
zmuszalam sie do niego, wiec zero podniecenia, a wrecz obrzydzenie.

Rano zapytalam sie mojego, czy przez przypadek calowal mnie w nocy. Cale
szczescie, ze odpowiedzial "nie". Ten posmak byl okropny.
Niech mnie ktos zanalizuje smile
    • niedzwiedzica_sousie Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:33
      to proste: jesteś ZEPSUTĄ babą he he
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:34
        ale przeciez to jemu capilo z buzi, jakby mial zeby ZEPSUTE, wiec to nie ja smile
    • dzikoozka Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:36
      Jadłąś na kolację czosnek? wink)
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:38
        nie smile I zdecydowanie to koledze capilo z buzi a nie mi. Wiecie, taki odor z
        paszczy, jakby sie popilo, zagryzlo cebula i czosnkiem i dopiero co wstalo. I
        powaznie mialam taki powalony sen smile
        • dzikoozka Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:42
          Nie wiem moze kot ci chuchał?
          • kryzysowa_narzeczona75 Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:43
            nie mam kota, a pies mi nie chucha, tylko pierdy puszcza i zarzadza tym samym
            ewakuacje. A to zdecydowanie nie byl jego pierd. Hm... tak wlasnie mysle, ze
            ostatnio tam mam smierdzace zycie smile
            • dzikoozka Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:44
              Aaaaaaaaaaaaa no nie wiem, mąż zarzucił skarpety za łóżkiem cztery tygodnie
              temu?
              • kryzysowa_narzeczona75 Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:45
                tez pudlo. On pedant skarpetowy smile
                • dzikoozka Re: Teraz moj koszmar :) 16.10.06, 11:47
                  Tak jak i moj
                  To nie wiem smile
Pełna wersja