Młode mamuśki albo zaciążone!

17.10.06, 19:33
Własnie na forum kuchnia jakaś foremka pisała, że nie może jeść sosu na bazie
sera pleśniowego, bo jest w ciąży. Trochę mnie to zdziwiło, bo takie serki
tonami zjadałam będąc w ciąży i mój męski potomek jest dość inteligentny -
zrobił jeden dyplom, robi drugi. Nie ma dewiacji, bo ma narzeczoną płci
żeńskiej. Jest przystojny, ładny i mądry (to po mamusi).
A więc do rzeczy - co złego jest w serach pleśniowych? Wie ktoś?
    • maretina Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 17.10.06, 19:35
      mozna jest z plesnia typu turek, president itd. te, ktorych nie mozna sa poza
      zsiegiem mojej kieszeni a poza tym tak cuchna, ze za doplata tez bym nie zjadlasmile
      niestety w polsce kroluje glupota i zabobonysmile
      • veeto1 Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 17.10.06, 19:37
        No i tu się z Tobą zgadzam. Chwilowo zapomniałam w jakim kraju żyję.
    • maretina ps 17.10.06, 19:35
      co zlego w serach plesniowych? (w tych, gdzie naturalnie hoduje sie plesn),sa
      teratogenne.
      • veeto1 Re: ps 17.10.06, 19:40
        Czy ja wiem? Wady rowojowe to nie musi byc wina sera. Niedawno Niemcy doszli do
        wniosku, ze wyjałowienie świata dziecka (i dorosłych też) z bakterii, zarazków
        i innego badziewia spowodowało zwiększona ilość ludzi cierpiących na alergię.
        Podobnie może być za jakiś czas z serami.
        • maretina Re: ps 17.10.06, 19:42
          sterylnosc a jedzenie tego co szkodzi to dwie rozne bajki. sa produkty, ktorych
          w ciazy nie powinno sie jadac ( ja osobiscie jadlam wszystko, z tym, ze w
          rozsadnych ilosciach)bo naprawde moga namieszac. uwazam jednak, ze od plastra
          sera nikomu nic nie bedzie, nawet jesli on nie jest najzdrowszy. co innego
          usiasc i wpierdolic kilogrm takiego sera, albo zrec go dzien w dzien.
          • veeto1 Re: ps 17.10.06, 19:44
            Mądrze prawisz. Podoba mi się takie podejście do sprawy. Nie można dać się
            zwariować.
      • bubasio Re: ps 17.10.06, 19:40
        niby chodzi o to iż nie sa robione z mleka pasteryzowanego ,a takiego niby
        kobiety zaciążone nie mogą pić ani jesc takich przetworów
        a wracając do sera to te polskie mozna ,bo u nas z innego niż pasteryzowanego
        mleka nie mają prawa produkować nasze mleczarnie ,tych importowanych należy
        unikać
        • maretina Re: ps 17.10.06, 19:40
          bubasio, super wyjasnilassmile
          • bubasio Re: ps 17.10.06, 19:49
            a bo lubie plesniaki i jak przeczytałam na CiPie ze nie jedzą i panikują to się
            wgłębiłam w temat
            a i tak ich teraz nie jem ,bo mnie odrzuca :p
            • maretina Re: ps 17.10.06, 19:50
              pierwszy trymestr uplynal u mnie na fasoli szparagowej, bobie ( chodzi o bobbig_grin a
              nie o boba budowniczegobig_grin) i smazonym chlebie, acha jeszcze truskawki
              wpierdzielalam, wszystkie produkty kupowalam mrozone, bo byla zimabig_grin
              • bubasio Re: ps 17.10.06, 19:56
                ja pierwszy trymestr praktycznie spędziłam nad kibelkiem ,więc nie bardzo
                jadłam
                ale potem wzięło mnie na ser żółty (niby zakazany) którego nie jadłam ze 2
                lata,potem twaróg ,truskawki w ilosciach hurtowych (też zakazane) a teraz jabłka
                za to odrzuciło mnie od mięsa i wedlin ,więc sie zmuszam od czasu do czasu smile
        • veeto1 Re: ps 17.10.06, 19:42
          No to cieszę się, że nie jestem i nie będę już w ciąży. Sery żrem nałogowo i
          zapijam winem.
    • mmagi smród;-)))) 17.10.06, 22:37

    • niedzwiedzica_sousie Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 18.10.06, 08:20
      ja słyszałam inną wersję, a mianowicie, że te bakterie, które tę pleśń wywołują
      są neutralne dla dorosłego a szkodliwe dla plodu.
      • grubaska20 Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 18.10.06, 10:10
        hehe, pewnie obie słyszałyścmy te wieści na ciąży i porodzie.. hehetongue_out ja nie
        jadłam, bo niewiele generalnie smaków czy zapachów, nie wywoływało u mnie
        mdłości czy wymiotów
        • niedzwiedzica_sousie Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 18.10.06, 12:19
          tyle tylko że mój gin to potwierdził
    • reniatoja Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 18.10.06, 11:00
      skąd Veeto brałam w komunie serki pleśniowe, w dodatku tonami?
    • reniatoja Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 18.10.06, 11:01
      ja tam pleśniowego sera nigdy nie jadłam, nawet w ciąży, blech na sam widok,
      dwa blechy na zapach, siedem blechów na smak tej delicji.
    • widokzmarsa Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 18.10.06, 11:45
      jako młoda mamuśka i zaciążona to mogę powiedzieć że jak się bakterie złe
      rozwiną to śmierdziuch może zabić, co się czasem zdarza, umarło kiedyś w
      szwajcarii(chyba ze 40 osób) ostatnio kilka osób i dużo zatrutych.
      Co do ciąży, śmierdziuchy miękkie(np brie czy camembert) czy blue takie różne,
      są niewskazane dla ciężarówek bo mogą się w nich łątwiej rozwinąć bakterie
      groźne dla płodu, np listeria. Z listerią, któa powoduje groźne chorby, człowiek
      dorosły da sobie może rade ale ciężarna niekoniecznie, ponieważ układ
      odpornościowy nie jest taki jak normalnie.
      Jesteście leniwe, w necie jest wszystko a wy zamiast zajrzeć i sprawdzić
      wymyślacie jakiejś lasce od idiotek. Hmmm. I dlatego nie ożenię sięsmile



      Sery któreych lepiej nie jeść to np:
      Brie, Blue Brie, Cambozola, Camembert, Chaumes, Pont L'Eveque, Prince Jean,
      Tallegio. Vacherin-Fribourgeois, Weichkaese.
      Bavarian Blue, Bergader, Bleu d'Auvergne, Blue Shropshire, Cabrales, Danish
      Blue, Dolcelatte, Doppelrhamstuge, Eldel pilz, Gorgonzola, Manchego, Romano,
      Roncal, Roquefort, Stilton, Tommes, Wensleydale (blue).
      Chabichou, Pyramide, Torta del Cesar.
    • widokzmarsa no co!!! Nagadałyście a teraz milczą???? 18.10.06, 11:53
      a w piersi się uderzyć????smile
      • maretina Re: no co!!! Nagadałyście a teraz milczą???? 18.10.06, 11:54
        a za co?
      • niedzwiedzica_sousie Re: no co!!! Nagadałyście a teraz milczą???? 18.10.06, 12:25
        ja się nie muszę uderzać, bo potwierdziłeś moje słowa!
    • menk.a Re: Młode mamuśki albo zaciążone! 18.10.06, 11:58
      nie wiem o co chodzi,
      może zwyczajnie chwilowo panie nie tolerują tego czy owegowink
      generalnie sery są rewelacyjne, nawet z tym swoim chrakterystycznym smrodkiemwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja