six_a 18.10.06, 00:12 na godzinie drugiej, co robić?????????????????????????? dżem? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 00:13 ostrzegam, że dżemu może być jak na lekarstwo to chyba jakieś zapisy trzeba zorganizować? Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 00:14 wiem, wiem, że o tej porze nikogo nie ma, trochę sobie pomarudzę, a potem wrócę do ulubionej czynności, jaką dla każdego obywatela prawego jest niewątpliwie praca Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 00:16 chociaż z drugiej strony, warto by się zastanowić nad opcją 'lewy obywatel' na to konto pójdę po coś do picia ale zaraz wrócę, spoko gościa Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 00:20 z uwagi na zwiększone potrzeby energetyczne (tzw. praca), wróciłam z marchewką i szklanką alkoholu niskoprocentowego - przebrnięcie przez robotę na trzeźwo może być problematyczne. Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 00:25 jakby ktoś pytał, to od razu powiem, że ten wątek nie jest tak mocno uczęszczany, jak by się zdawało. ale za to jaki luzik Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 08:13 marchewka i piwko? jezu Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 09:35 jakie piwko, sangrija to była ))) ze sokiem pomarańczowym + marchewka znaczy marchewka najpierw, popitka potem Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 00:39 taka biedronka, jak jej dajmy na to nie przerobić na dżem, bo w końcu nie każdy robi przetwory na zimę, mogłaby być zaczątkiem owadziej kolekcji? a w ogóle to ja się nie przyczyniłam do zejścia tej biedronki przysięgam ))) Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 00:40 a miałam robić dżewko w prawo, eeech pora dmuchnąć w alkomat drób na noc, kaczki do paczki, a kaczory na ozory fuuuj Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 08:13 co za dżewko w prawo? architekt?? Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 09:37 drzewko wątku jak wyświetlasz wątek, to taki wzorek jest, no i miał iść w schodkami w prawo, ale odpowiedziałam nie w tym miejscu co trzeba i się zaburzyło Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 08:14 nie pocieszylaś jej, jak miała depresje? Odpowiedz Link
aguszak Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 08:13 ale żeś sobie tutaj samotnie o biedronce rozprawiała, ale chyba samotność Ci nie doskwierała? Mam nadzieję, że nie w domu Twym nie unosi się duch zmarłej tragicznie biedronki...? Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 09:45 niiii, nie byłam przecież sama, tylko z biedronką Odpowiedz Link
dzikoozka sixa 18.10.06, 09:17 co ty do diabła robisz zamiast spać jak człowiek??????? Odpowiedz Link
six_a Re: sixa 18.10.06, 09:47 no czasami to wcale nie chce się spać jeszcze z połowę autografów fajkowskiej przeczytałam i o drugiej stwierdziłam, że jednak może pójdę. Odpowiedz Link
bubasio a ja co rusz znajduję zasuszone muchy 18.10.06, 09:22 chyba je pozbieram do słoiczka i zmielę ,a potem jako przyprawę zastouję - podobno dużo białka mają ;P Odpowiedz Link
six_a Re: a ja co rusz znajduję zasuszone muchy 18.10.06, 10:28 )) hiszpańska mucha w wersji regionalnej. unia normalnie nie wyjdzie z podziwu. Odpowiedz Link
mamba30 Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 09:37 o matko, Sixa.... samotność w sieci Cię w nocy męczyła ) Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:09 to jest właśnie wdzięczność za filowanie na siura ))))))))) Odpowiedz Link
mamba30 Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:15 nie no, to nie tak.... ja żem Ci bardzo wdzięczna za tę niewdzięczna robotę, którą w nocy odwalałaś, ale żem się trochę martwię o twe dzisiejsze samopoczucie Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:25 a nie, samopoczucie mam normalne, zerwałam się o siódmej i poleciałam po bułki. w ogóle mam taką refleksję, że zima uczy człowieka cierpliwości - samo zakładanie swetra trwa pięć minut razem z prostowaniem tego, co się pod spodem zrolowało aż do szyi, oraz ponownym uczesaniem, bo zakładanie swetra ma szkodliwy wpływ na fryz. tak że, jak widać, oprócz pieprzenia jak potłuczony, żadnych skutków ubocznych po zarwaniu nocy, nie odnotowuję )) Odpowiedz Link
mamba30 Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:27 bardzo mnie to cieszy w takim razie, wyrzuty sumienia pogoniłam precz ) a z tym swetrem to masz rację, tyle wartw teraz człowiek zaczyna na siebie nakładać, grrr... ale ja Ci.po wiem, że żadna siła by mnie nie zmusiła, abym o 7 gnała po bułki w taką zimnicę )) Odpowiedz Link
ticoqp Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 09:53 polakieruj i zrób se broszke albo jak znajdziesz jej siotre to kolczyki? Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:20 sam se broszke zrób, a jesiotra nie było Odpowiedz Link
ticoqp Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:23 z pajaka?))))) zjedz sledzia Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:26 no, podobno był urodzaj dokończyłam marchewkę Odpowiedz Link
ticoqp Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:27 jak zamknąłem okno w pokoju to został tylko 1 i jak było? Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:31 głodny? na co czekasz? marchewka strzela w zębach, że się tak wyrażę Odpowiedz Link
ticoqp Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:35 az złapie muche będe miał komplet aż wióry leca? Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:39 co to za pająk bez muchy standardzie? pewnie z tira spadł. umówmy się, że jedzenie marchewki nie przypomina siekania pnia przez bobra, dobra? (normalnie rym mi wyszedł ale głośno jest. Odpowiedz Link
ticoqp Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:43 ptasznik zgadłem? a przez królika? też leca jak on je? sasiedzi sie nie skarża na nocne hałasy? Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 11:05 siurnik? no królik to już lepiej. by się spróbowali poskarżyć Odpowiedz Link
ticoqp Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 11:21 a one gdzie pajeczyne zakładaja? ta moze jeszcze z playboya?)))) to co? straz miejska? czy impreza całonocna? Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 14:30 latem w kalesonach, a zima to dla nich ciężki okres trzeba dokarmiać i w ogóle jak mówię królik, to nie króliczek posterunek polucji Odpowiedz Link
ticoqp Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 15:15 na maszcie? i nie król takze? krótka piłka? i wyrko połamane? a polucje kto sprzata? Odpowiedz Link
grubaska20 Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:25 heheh, zrób jej kremayrium?? brr.. Odpowiedz Link
grubaska20 Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:25 krematorium znaczy się heh Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:32 pani to ma fantazje )) aaaa niech se leży, dużo miejsca w końcu nie zajmuje. Odpowiedz Link
grubaska20 Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 10:48 no weź, trupy będiesz tak na widoku trzymać.. kochana, w niektóryhc kulturach, niegrzebanie "ścierwa" hehe to nirewybaczalna zbrodnia.. przemyśl to jeszcze heh, proponuję nad gazem czy świecą..brr! albo puścić z nurtem rzeki.. no w domowych warunkach z nurtem kanalizy.. hehe Odpowiedz Link
six_a Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 11:04 przez te papierochy, to byście tylko z ogniem wszystko puszczali. no, antygona to ja nie jestem, tak że biedronce pozostaje wysublimować, najlepiej szybko i dyskretnie. Odpowiedz Link
mmagi ona juz spi na zimę,z wiosna ozyje:-)))niech se 18.10.06, 10:53 lezy,szkodzi Ci)))? Odpowiedz Link
six_a Re: ona juz spi na zimę,z wiosna ozyje:-)))niech 18.10.06, 11:07 nie śpi, sprawdzałam od takiego szturchania słoń by się obudził no niby na razie leży, ale może spaść, jak zawieje Odpowiedz Link
mmagi Re: ona juz spi na zimę,z wiosna ozyje:-)))niech 18.10.06, 11:14 polóz ja do doniczki) Odpowiedz Link
baba_krk u mnie na klatce spoczywa motyl, kcesz???? 18.10.06, 15:31 niezły brunecik i sądzę, że byłaby z nich fajna parka )))))) Odpowiedz Link
marta.uparta Re: mam zmumifikowaną biedronkę na parapecie 18.10.06, 15:36 w pracy mam taką muche i taką osę. Chcesz do kompletu? Odpowiedz Link