maretinaaaaaaaaaa

18.10.06, 08:12
dzięki za fotki. dwie rozne kobiety - macierzyństwo cię tak odmieniło? na
pierwszym zadziorna dziewczyna, na drugim piekna matka. niesamowite.
tylko czemu ślubnego nie dostałam, hę????
    • maretina Re: maretinaaaaaaaaaa 18.10.06, 08:25
      dosle ze slubu.
      macierzynstwo mnie w ogole nie zmienilo. moj maz na to liczyl ( na wieksza
      lagodnoscbig_grin, ale jakos przebolal brak tej zmianyu)big_grin
      a na pierwszym jestem zazdziorna, bo tak mnie fotoreporter "zrobil". to z
      djecie z czasow jak sie bawilam w dziennikarstwo w warszawiesmile
      • lena_zet Re: maretinaaaaaaaaaa 18.10.06, 08:30
        a mnie nie wysłałaś ty niedobra kobieto.
        • maretina Re: maretinaaaaaaaaaa 18.10.06, 08:31
          Ty masz te zdjecia. nic nowego nie rozsylam. jak chcesz to wysle Ci lan nmor
          tajmsmile
          • lena_zet Re: maretinaaaaaaaaaa 18.10.06, 08:31
            to czekam i sprawdzę czy nie ściemniasz tongue_out
            • maretina Re: maretinaaaaaaaaaa 18.10.06, 08:39
              wysle jak bede w domusmile
              • lena_zet Re: maretinaaaaaaaaaa 18.10.06, 08:47
                i kajtka koniecznie!
                • aguszak Re: maretinaaaaaaaaaa 18.10.06, 08:48
                  a ja też chcę maretinowego Kajtka!
                  • maretina Re: maretinaaaaaaaaaa 18.10.06, 08:54
                    wysle i kajtka, nawet na krotkim filmiku podczas czytania ksiazkibig_grin
    • baba_krk i tu się z Niedźwiedziem zgadzam :)))) 18.10.06, 08:36
      pomijając fakt, że wyobrażałam sobie Maretinę jako brunetkę a zobaczyłam blond
      anielicę tongue_outPPP
      • monalisa.pl Re: i tu się z Niedźwiedziem zgadzam :)))) 18.10.06, 08:52
        dziekuje piekna kobieto za fotysmile))
        same slicznosci sa na forum bez dwoch zdan!
      • maretina Re: i tu się z Niedźwiedziem zgadzam :)))) 18.10.06, 08:52
        bo ja jestem genetyczna mega wpadka. ojciec szatyn, mama brunetka z brazowymi
        oczami. a ja od malego biala i oczy niebieskie. psikus po babci i prababcismile
Pełna wersja