Miałam więcej o tym nie pisać, ale...

20.10.06, 14:33
...zadzwonił do mnie b.ch.
- Halo?
- Khem... cześć, co u ciebie?
- Nic. A co?
- Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, masz w sobotę imieniny, a słyszałem że imprezę
robisz...
- No i?
- Eeeeeeeeeeeeeeeeeeee, wszystkiego dobrego.
- Ale ja mam JUTRO imieniny. JUTRO jest sobota.
- A mogę przyjść?
- Słucham?
- No... czy przyjść mogę? A wogóle to... bo wiesz, ja już nie widuję dzieci...
- Coś słyszałam. Mosad i KGB sa najlepiej poinformowane, nie?
- No..., i tak pomyślałem że mógłbym Ci jakieś dobre wino przynieść...

[co ma wino do dzieci?!]

- No dobra, ale uprzedzam, że będzie mój aktualny adorator. I trzech byłych.
- Nieszkodzi... to ja jeszcze zadzwonię jutro, dobrze?





I co wy na to?!
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:35
      nie chce tego sluchac/czytac tongue_out
      • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:37
        no właśnie ja musiałam, cholera tongue_out sam ma przyleźć, bez zony, ładnie tongue_out
    • lena_zet Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:35
      no spoko, rachelko, ty znasz dużo ludzi zapytaj czy ktoś na śląsk nie będzie
      jechał, może mółgby mi przywieźć psa, co?
      • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:36
        Dzwoń do Hultaja, on ma konszachty na śląsku smile
        • lena_zet Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:36
          nie mam numera, masz?
          • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:37
            Napisz do niego po prostu!
            hultaj78@gazeta.pl
            Aktualnie bywa na MiSu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36464
            • lena_zet Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:40
              o kurde, tam trzeba być wpisanym na listę, szlag by to.Już do niego maila
              smaruję, czy mogłabyś napisac tam na forumie żeby udał się na małpę bo analna
              do niego smaruje?
              • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:43
                OK, ale ja niczego nie obiecuję smile
                A w ogóle wpisz sie na MiSia, fajne forummo smile
                • lena_zet Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:45
                  może i fajne,. ale ja normalnie czasem na anala nie mam czasu niestety sad
                  dzieki wielkie, ja już do niego wysmarowałam smile)
                  • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:48
                    On już wie smile
    • dzikoozka Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:38
      Ktopś przewidział nawet taki rozwój sytuacji big_grin tylko nie pamiętam kto.
      • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:39
        też nie pamiętam, ale robi się wesoło wink
        • dzikoozka Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:16
          Nie wiem, jak on ma czelność dzwonić do ciebie po tym wszystkim.
          • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:22
            Jak widać z powyższego ma i jeszcze o litość zebrze...

            Wiesz, ja zawsze miałam miekkie serce, wybaczałam szybko krzywdy (paru nie
            wybaczyłam, ale pewnie kiedyś mi przejdzie).
            Nie myślę o nim, tylko tęsknię za dziećmi (sama ich mieć nie mogę). Kiedys go
            bardzo kochałam, teraz nie. Może w sumie przyjść - nie obudzi we mnie wspomnień,
            zresztą widuje go czasem pozatowarzysko. Ot, ktoś, kogo znałam.

            A wprosił sie na bezczelnego, fakt. Trudno. Dlatego mówię, że pożałuje tongue_out
    • widokzmarsa Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:55
      nie podniecaj się, normalna sprawa, facet chce sprawdzić czy będzie cię wciąż
      posuwać za friko lub butelkę wina. Może chciałby lodzika na imieniny? Nie wiem
      po kiego fiuta go zaprosiłaś ale kobiety myślą inaczej niż jasmile
      • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:56
        Miałam powiedzieć przy sekretarzu redakcji "wypierdalaj pod Kraków do żony"? uncertain
        • kryzysowa_narzeczona75 Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 14:58
          a to juz nie mozna bylo grzeczniej, ale z sensem "wypierd...". I co chcesz
          mu/sobie udowodnic? No dobra, sorki. Przeciez nie chcialam tego sluchac/czytac
          • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:03
            nic nie chcę, sekszę sie z innym, co jest we mnie nieprzytomnie zakochany... a
            on cóż... niech przylezie, ucieknie po pół godzinie - moi przyjaciele przy nim
            zamienają sie w sople lodu tongue_out
            • kryzysowa_narzeczona75 Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:12
              wiesz... jestem kobieta, moze i juz ustatkowana i po 30-tce, moze juz inaczej
              patrze na wiele spraw, ale ja po prostu ciebie nie rozumiem od samego poczatku.
              Kramba mnie nie interesuje z kim sie seksisz, ani czy zaprasza swojego b.ch. na
              imieniny, z winem, czy bez wina. Zwierzasz nam sie tutaj ze swoich
              najintymniejszych spraw, ktos tobie poradzi, prowadzi z toba dlugie dysputy, a
              do ciebie i tak nic nie trafia i robisz dalej kretynskie (sorki, ale ja tak to
              widze) podchody. Dla mnie to totalna labilnosc emocjonalna i niestety w twoim
              przypadku wszelkie rady sa malo skuteczne. Tak jakby twoja wrodzona inteligencja
              przy facetach zmieniala sie w skrajny.... tu sobie dopowiedz.
              Po prostu kolejny raz odczuwam, ze ludzka glupota potrafi innych zmeczyc.
              Przepraszam, ale juz nie moglam sie powstrzymac.
        • widokzmarsa Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:04
          tak mogłaś powiedzieć, tyle że zaczynając od "ty chuju". Nie wiem czy
          rzeczywiście masz jakiegoś adoratora który będzie obecny na imieninach ale jeśli
          to prawda to chyba szkoda go. Gdyby mnie jakaś laska zaprosiła do siebie a tam
          bym spotkał jej byłego, który, jak pisałaś, był jakimś zdegenerowanym
          skurwysynem, to bym wyszedł i zaraz za drzwiami wykasował jej numer.
          • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:07
            Naprawdę mam smile i faceta zaraz poinformowałam - ucieszył się, że będzie mu mógł
            dać w ryj wink
            Zresztą ja nie umiem odmawiać sad
      • monalisa.pl Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:04
        nie wiem dlaczego, ale intrygujesz mniesmile
        • hatige Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:14
          zwariowalas! trza bylo odpowiedziec, ze planujesz romatyczny wieczor we dwoje,
          a jego nie ma w planach!!
          • krambambulia Re: Miałam więcej o tym nie pisać, ale... 20.10.06, 15:16
            Too late. W tym środowisku wszyscy wiedzą wszystko. Plotki rozchodzą się z
            przędkością światła uncertain
            Ten palant mnie ani ziębi, ani grzeje, jest obojetne czy przyjdzie czy nie, i
            tak zaraz pójdzie.
Pełna wersja