ja p., kolejne przeżycie traumatyczne

22.10.06, 13:35
siedziała tak jedna cipa, kurwa przeintelektualistka od michnika i gazety
jebanej wyborczej, koło mnie na impreziem i pierdoliła głupoty. Zniosłem to
jeszcze bo jak ktoś ma chore podejście do rzeczywistości to tego nie wyleczę i
nie będę się przejmować. Ale przez cały wieczór, gdy tylko chciałem coś
powiedzieć to ta pizda mi przerywała i dopowiadała swoje wyobrażenie tego co
ja miałem zamiar powiedzieć. No i tak sobie w końću pomyślałem że w końcu ją
pierdolnę jak przekroczy liczbę dziesięć ale jako człowiek łagodny i dobrze
wychowany, oraz poprzez dopełnienie się moich własnych życiowych upadków pełen
zrozumienia dla ludzkich ułomności wytrzymałem dzielnie. Jednak gdy już doszło
do piętnastu, to się pizdy zapytałem: czy twój(jak podejrzewam głuchoniemy)
były maż to ma kurwa aureolę nad głową? A ta do mnie: a dlaczego? No bo
wytrzymał z tobą prawie półtora roku, kurwa twoja faszystowska mać, będac do
tego przeciwnikiem michnikowszczyzny i całowania w dupę generała kiszczaka -
człowieka honoru - odpowiedziałem delikatnie.
No jeśli miałbym na takie coś trafić w swoim życiu to naprawdę chyba lepiej
się do zakonu zapisać czy do kółka radia maryja. Chuj, wszystko jedno.
    • grubaska20 Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:08
      buuu..
      przepraszam, ale rozbawił mnie ten opis hehesmile no ja po prostu jestem fanką
      twojego stylu, o czym byś nie bredził, świetnie się czytasz!smile
      • kobieta_na_pasach Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:10
        grubaska20 napisała:

        > buuu..
        > przepraszam, ale rozbawił mnie ten opis hehesmile no ja po prostu jestem fanką
        > twojego stylu, o czym byś nie bredził, świetnie się czytasz!smile
        >
        ze wzgledu na ilosc wulgaryzmow czy specyficzne poczucie humoru? dla mnie bylby
        strawialny, gdyby nie nadrabial brakow w jezyku polskim wulgaryzmami.
        • ben-oni Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:13
          Najwyraźniej ekspresja wzięła górę nad składnią i gramatyką. Ale to może taki
          styl. A co do meritum, ja bym opuścił okołobabskie okolice po drugim razie a
          nie czekał na liczbę 15. Ja dbam o swoje nerwy.smile
          • kobieta_na_pasach Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:15
            ben-oni napisał:

            > Najwyraźniej ekspresja wzięła górę nad składnią i gramatyką. Ale to może taki
            > styl. A co do meritum, ja bym opuścił okołobabskie okolice po drugim razie a
            > nie czekał na liczbę 15. Ja dbam o swoje nerwy.smile

            to typowe dla osob spod znaku Rakasmile nie panowanie nad emocjami.
            natomiast siedzial tak dlugo, bo łaknąl niczym kania dżdżu towarzystwa kobiety.
            ot, taka przypadlosc starego grzybasmile
          • widokzmarsa Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 16:10
            nie dało rady, bo się spóźniłem a to była impreza starych pierdzieli i wszyscy
            siedzieli przy dużym stole. Wsadzili mnie koło niej i nie było ucieczkismile
        • grubaska20 Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:14
          ech tam kocico, czepiasz sięwink trafia w moje poczucie humoru i jestem szalenie
          podatna na ten specyficzny rodzaj narracji. naprawdę, bardzo lubię go czytać!
          heh
          • kobieta_na_pasach Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:16
            grubaska20 napisała:

            > ech tam kocico, czepiasz sięwink trafia w moje poczucie humoru i jestem szalenie
            > podatna na ten specyficzny rodzaj narracji. naprawdę, bardzo lubię go czytać!
            > heh
            wiem, bo cie nie raza w necie przeklenstwa. a ja zdania nie zmienie. razi mnie
            to i w necie i w realu, o!
            • grubaska20 Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:31
              ale nie bądź taka surowa, nie zawsze przeklinawink
              • widokzmarsa Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 16:12
                no właśnie, nie zawsze przeklinamsmile
        • widokzmarsa Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 16:11
          gdybym się obudził bez bólu głowy to byłoby mniej wulgaryzmów. Sam do siebie mam
          kląć na swój nieszczęsny los??
    • dziewice Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:13
      nooooooo dobra, tez sie smialem, ALE przed oraz jest przecinek tongue_out
      • grubaska20 Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:18
        pochłonęłam, wręcz pożarłam ten tekst, nawet nie zauważyłamtongue_out
        • kobieta_na_pasach Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:19
          grubaska20 napisała:

          > pochłonęłam, wręcz pożarłam ten tekst, nawet nie zauważyłamtongue_out

          na kacu wszystko sie pochlania bezkrytycznie, tak suszysmile
          • grubaska20 Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 15:32
            może..smile
            • dziewice Re: ja p., kolejne przeżycie traumatyczne 22.10.06, 16:07
              dobry tekst, fajne napisany, takze ze tych slow nie widac, sam ostatnio zgubilem
              wene aby cos sensowniejszego napisac smile
    • ajkro A,kolejne na forum,jeśli bierzesz te wpisy do sieb 22.10.06, 15:52
      ie.
      • ajkro Re: A,kolejne na forum,jeśli bierzesz te wpisy do 22.10.06, 16:18
        Jeśli nikt nie mógł pokonać ją elokwencją, to trzeba było przesiąść się.
        Jeśli Ci coś nie odpowiadało, to po co męczyłeś się?
        Nie siedziałoby w Tobie tyle złości.

        Sagis dobra radawink
        Tak sama robię w skrajnych przypadkach.
        Jakiś facet, kiedyś w kolejce cały czas obżydliwie pociągał nosem.
        W końcu nie wytrzymałam i zmieniłam przedział w pustej kolejce.
        Ale, obruszył się, jak na odchodnym, zapytałam się go, czy nie ma husteczkismile)
        Nie wszyscy muszą coś wysłuchiwać.
        • widokzmarsa Re: A,kolejne na forum,jeśli bierzesz te wpisy do 22.10.06, 16:38
          nie było wolnego krzesła bym mógł przesiąść się..
          • ajkro Re: A,kolejne na forum,jeśli bierzesz te wpisy do 22.10.06, 18:13
            To trzeba było wziąć swoje i usiąść, tylko nie między jakąś paręsmile
            Grzecznie i z uśmiechem, a nikt nie miałby nic przeciw. Tak samo, jak ją wszyscy
            musieli znosić.
            Ja tak zrobiłabym, gdybym była zdesperowana. I gdyby tej pannie uszczypliwe
            żarty nie trafiły do rozumu. Albo, po prostu wyszłabym.
            Wszędzie zdarzają się jakieś ciężkie modelki i modele na dłuższą metę nie do
            zniesienia.
            • widokzmarsa Re: A,kolejne na forum,jeśli bierzesz te wpisy do 22.10.06, 18:50
              nie pomyślałem że mogę wejśc na forum i ciebie co robić zapytać się!
Pełna wersja