po ciezkich tygodniach dla nas obojga....

22.10.06, 14:43
uswiadomilismy sobie znowu, jak bardzo sie kochamy i jak bardzo siebie
potrzebujemy. to jest naprawde piekne, czuc sie znowu tak, jak przed slubemsmile
zeby tylko z tego dziecka nie bylosmile
    • grubaska20 Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 14:45
      heheh, oby, oby!smile gratulujęsmile
      • kobieta_na_pasach Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 14:47
        grubaska20 napisała:

        > heheh, oby, oby!smile gratulujęsmile

        naprawdesmile i zycze tak wszystkim. ale zeby to docenic trzeba co jakis czas
        przejsc pewnego rodzaju katarsis. i to jest najgorsze w zwiazku.
        • to-wlasnie-ja Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 14:54
          Zycze , aby ten stan trwal jak najdluzej . smile Super !
        • grubaska20 Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 15:03
          cieszę się okropnie!smile ale ja nawet na chwilę nie przestałąm w to wierzyćsmile
          • kobieta_na_pasach Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 15:06
            grubaska20 napisała:

            > cieszę się okropnie!smile ale ja nawet na chwilę nie przestałąm w to wierzyćsmile

            tak duzo o mnie wiesz?smile moze faktycznie inni znaja mnie lepiej niz ja sama
            siebie. a myslalam,ze raczej: "tak, jak ksiezyc, ludzie znaja mnie tylko z
            jednej, jesiennej strony"smile
    • annajustyna Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 18:09
      No i tak trzymac!!! Umiejetnosc rozmowy podstawa sukcesu!!!
    • widokzmarsa Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 18:18
      no to na bank ma kochankęsmile
      • annajustyna Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 18:19
        Kto, Pasiasta???
        • maretina Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 18:31
          bardzo sie ciesze i gratuluje!
        • widokzmarsa Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 18:48
          mąż. Jak mąż jest dobry dla żony to znaczy ma kochankę. No bo po co miałby być
          dobry dla żony?? Żeby przykryć romans.
          • maretina Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 19:07
            widokzmarsa napisał:

            > mąż. Jak mąż jest dobry dla żony to znaczy ma kochankę. No bo po co miałby być
            > dobry dla żony?? Żeby przykryć romans.

            czasami zastanawiam sie, dlaczego ludziom trudno po prostu grtulowac innym
            szczescia.
            • annajustyna Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 19:13
              Zgodnie z logika Widoka moj T. od poczatku zwiazku, czyli prawie 4,5 roku robi
              na boku...A ze i jam dobra dla niego, to jaki wniosek? uncertain//// Widok, jestes
              cynikiem czy frustratem?
              • widokzmarsa Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 19:15
                cynikiem.
            • widokzmarsa Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 19:16
              no i do jakich wniosków doszłaś?smile
    • lajton Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 22.10.06, 19:33
      Ehh, Kobieto, okropnie miło się to czytasmile)))
    • baba_krk trwaj chwilo, jesteś piękna :)))) 22.10.06, 19:35
      oby tak dalej!! gratuluję smile
    • niedzwiedzica_sousie Re: po ciezkich tygodniach dla nas obojga.... 23.10.06, 13:37
      super!!!! samych takich zmian na lepsze życzę!
    • mmagi znaczy zescie sie tęgo bzykneli czy o co chodzi? 23.10.06, 13:57

      • kobieta_na_pasach Re: znaczy zescie sie tęgo bzykneli czy o co chod 23.10.06, 14:20
        bzykanie takie jak zwykle, tylko z wiekszym oddaniemsmile
        • mmagi Re: znaczy zescie sie tęgo bzykneli czy o co chod 23.10.06, 14:30
          no taak,jak zescie sie wyposcilismile)))
Pełna wersja