czy mammografia naprawde boli?

23.10.06, 09:44
slyszalam,ze jest bardziej wiarygodna, ale bolesna, w przeciwienstwie do usg.
czy ktoras cos na ten temat wie?
    • maretina Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 09:46
      nie wiem czy boli, ale wytyczne w okologii sugeruja, ze sama mmmogrfia i samo
      usg nie sa tak miarodajne jak te dwa bdania jednoczesnie.
    • mamba30 Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 09:46
      osobiście sama nie robiłam, ale słyszałam, że do przyjemności nie nalezy. Ponoć
      dla kobiet z mniejszym biustem jest nie tak bardzo bolesna, ale to tylko
      pogłoski
      • maretina Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 09:46
        aaaaaaa a dl tych ze sporym biustem bolesn?
        aaaaaa, boje sie bolu jak nie wiemuncertain
        • mamba30 Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:06
          maretina napisała:

          > aaaaaaa a dl tych ze sporym biustem bolesn?
          > aaaaaa, boje sie bolu jak nie wiemuncertain

          tak słyszałam, ale na własnym doopsku... ekhm.... cycku jeszcze nie odczułam smile
    • six_a Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 09:51
      jak bolesna? przecież to rentgen. trzeba się tylko przycisnąć do płyty - jeśli
      dla kogoś to jest bolesne, to jak znosi pobranie krwi?
      smile
      • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 09:56
        Moja kolezanka miala mammografie, biust zupelnie normalnej wielkosci...Bolalo ja
        pare dni. Ale USG tez potrafi b. bolec...
        • six_a Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 09:58
          może bolało ją, bo była przed okresem? bo żeby od rentgena bolało to ja jeszcze
          o takim cudzie nie słyszałam.
          w każdym razie proszę uprzejmie nie rozpowszechnniać głupot, bo ew. rak boli
          znacznie mocniej.
          • kobieta_na_pasach Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:03
            six_a napisała:

            > może bolało ją, bo była przed okresem? bo żeby od rentgena bolało to ja jeszcze
            >
            > o takim cudzie nie słyszałam.
            > w każdym razie proszę uprzejmie nie rozpowszechnniać głupot, bo ew. rak boli
            > znacznie mocniej.
            >
            mowili tak w TV, wiec pytam. poza tym mnie caly czas bola piersi, wiec badanie
            moze byc rzeczywiscie nieprzyjemne.
            • marta.uparta Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:07
              idx do lekarza, lepiej się poczujesz. Mnie tez cycki bolały i poszłam na
              konsultację i się okazało, że w porządku wszystko, że to tylko ze staroścismile)))
              • kobieta_na_pasach Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:16
                marta.uparta napisała:

                > idx do lekarza, lepiej się poczujesz. Mnie tez cycki bolały i poszłam na
                > konsultację i się okazało, że w porządku wszystko, że to tylko ze staroścismile)))

                bylam miesiac temu u gina! ale to bylo w rejonie,wiec wiadomo, jak to wyglada.
                wyniku cyto nie mam do dzisiaj. piersi nawet nie obejrzala, tylko wyslala mnie
                na mammo w ramach profilaktyki. oczywiscie pod wskazanym adresem nic nie
                wiedzieli o zadnych bezplatnych badaniach i kazali mi sobie samej szukac. a ja w
                internecie dowiedzialam sie,ze badaniami bezplatnymi objete sa kobiety od 50
                roku zycia. czyli pzoostaje zaplacic.
                • marta.uparta Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:31
                  a mnie jak cycki bolały ( a konkretnie jeden cycek), to się zebrałam w sobie i
                  pojechałam prosto do szpitala na odział onkologiczny. Nie trzeba miec
                  skierowania, tylko aktualna ksiązeczkę zdrowia. Najpierw poszłam do lekarza
                  (onkologa), który fachowo zmacał mi cyce i posłał na usg (na mammografię jestem
                  za młoda). Usg było w budynku obok, po 10 min czekania drugi lekarz zbadał mi
                  cycki usg ( nie bolało) i okazało się że wszystko w porządku, a bolą mnie z
                  powodu pmsa. Wcześniej nigdy piersi nie bolały mnie przed miesiączką, a teraz
                  faktycznie, mam bolące przed każdym okresem.
                  Powiem Ci, że byłam w szoku, bo tyle mówi się o czekaniu w kolejkach itd. A
                  tutaj załatwiłam całość (z dwiema konsultacjami i jednym badaniem) w półtorej
                  godziny.
                  • kobieta_na_pasach Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 11:00
                    jak slysze o tym, ze ludzie lataja po lekarzach z histerii to wstydze sie po
                    prostu byc jedna z nich.ale prawda jest taka,ze jak sama o siebie nie zadbasz to
                    nikt tego za ciebie nie zrobi.wlasnie obdzwinilam pare klinik i wszedzie robia
                    od 50 roku zycia. moge zrobic do piatku w mammobusie, ale az
                    wgdyni.zrezygnowalam, bo to jest na jakims zadupiu. zeby chociaz w centrum go
                    postawili.
                    • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 11:22
                      Ja tylko chcialam dodac, ze rak piersi podobno nie boli...Natomiast w dotyku
                      (jesli juz da sie wyczuc) przypomina twarda, przyrosnieta do zeber koscsad(((.
                      Macalam na fantomie...A takie kuleczki jakby nierozmieszany dobrze budyn nie
                      powinny byc grozne. Ale zbadac sie je powinno!
          • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:14
            Ale mammografia to nie jest po prostu przeswietlenie tradycyjnym
            rentgenem...Twoja piers zostaje maksymalnie scisnieta...Wiesz w ogole, jak to
            badanie wyglada????
            • six_a Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:19
              wiem. wszystko zależy od typu sprzętu, jak jest stary, to przechlapane, ot i
              cała tajemnica.
              • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:22
                Nie. Moja kolezanka miala badanie najnowowczesniejszym sprzetem - w Niemczech
                mozna miec mammo za darmo od 35. roku zycia...I powinno je odczytywac 3
                onkologow (tak jets w Holandii i jest najlepsza tam diagnostyka w tym
                kierunku)...USG tez boli...
                • kobieta_na_pasach Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:26
                  annajustyna napisała:

                  > Nie. Moja kolezanka miala badanie najnowowczesniejszym sprzetem - w Niemczech
                  > mozna miec mammo za darmo od 35. roku zycia...I powinno je odczytywac 3
                  > onkologow (tak jets w Holandii i jest najlepsza tam diagnostyka w tym
                  > kierunku)...USG tez boli...

                  kiedy my do tego dojdziemy? u nas od 50 r.ż. a wycina sie piersi juz
                  dwudziestoparolatkomsad tak jest rowniez np. z rakim jelita.zaczyna sie po 40tce,
                  a badania przesiewowe po 50tce obowiazuja.
                  przeciez wiadomo,ze zmiany hormonalne nastepuja juz po 40tym roku zycia, wiec
                  granica powinna byc przesunieta co najmniej do 45. skad mam wiedziec, z jakiego
                  powodu bola mnie piersi?
                  • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:29
                    Badania przesiewowe w Niemczech (krew, markery) "obowiazuja" od 35. roku
                    zycia...A kolonoskopia prywatnie kosztuje 70 EUR, ja wolalabym zaplacic z
                    wlasnej kieszeni niz czekac jak moja ciocia 2 lata...Tylko, ze 70 EUR to mniej
                    dla ludzi tutaj niz 70 zl w PL...
                    • kobieta_na_pasach Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:30
                      annajustyna napisała:

                      > Badania przesiewowe w Niemczech (krew, markery) "obowiazuja" od 35. roku
                      > zycia...A kolonoskopia prywatnie kosztuje 70 EUR, ja wolalabym zaplacic z
                      > wlasnej kieszeni niz czekac jak moja ciocia 2 lata...Tylko, ze 70 EUR to mniej
                      > dla ludzi tutaj niz 70 zl w PL...

                      u nas ok.300zl bez znieczulenia.ze znieczuleniem 500zl.
                      • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:33
                        W Niemczech podobno nie ma opcji bez znieczulenia, bo to nieludzkie...
                • six_a Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:34
                  co Ty z tą koleżanką? Ciebie bolało? jak trafisz na technika sadystę, to może
                  wtedy będzie bolało.
                  ściśnij sobie piersi i sprawdź - możliwe, że ktoś ma niski próg bólu, ale bez
                  przesady.
                  • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:36
                    Mnie boli USG (oczywiscie bez przesady), a prog bolu mam b. wysoki - zapytaj
                    moja dentystke...
          • mmagi mylisz sie bo tego cyca Ci po prsotu rozpłaszczaja 23.10.06, 10:16
            na blacie o dociskaja maszyną,to nie jest tak ze go kładziesz z z góry waka
            fotetongue_out
      • marta.uparta Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 09:59
        to nie jest tak - na badaniu mammoraficznym wkładaja cycek miedzy dwie płyty,
        które spłaszczają cyc jak naleśnik, a nie jest to przyjemne.
        • six_a Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:13
          no z naleśnikiem to przesadziłaś smile)))
          • kobieta_na_pasach Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:17
            six_a napisała:

            > no z naleśnikiem to przesadziłaś smile)))
            >

            to zalezy. jak cycek wiotki to mozna go splaszczyc nawet do rozmiarow nalesnika.
      • mamba30 Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:07
        six_a napisała:

        > jak bolesna? przecież to rentgen. trzeba się tylko przycisnąć do płyty -
        jeśli
        > dla kogoś to jest bolesne, to jak znosi pobranie krwi?
        > smile
        to nie rentgen, tylko cycki wkładają w coś i zgniatają smile)
        • six_a Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:21
          rentgen, wkładają, spłaszczają, ale to jest taka dolegliwość hmm mechaniczna,
          ustępuje po badaniu - jezu, no chyba że ktoś jakoś super wrażliwy, a machineria
          sprzed potopu.
          • mamba30 Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:24
            six_a napisała:

            > rentgen, wkładają, spłaszczają, ale to jest taka dolegliwość hmm mechaniczna,
            > ustępuje po badaniu - jezu, no chyba że ktoś jakoś super wrażliwy, a
            machineria
            >
            > sprzed potopu.
            >

            miałaś robioną juz??? ja się będę bała, jak przyjdzie co do czego.....
            • six_a Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:31
              dżizas, ludzie, to tak jak z ginekologiem chyba - jedna boi się na fotel
              usiąść, druga jakoś zniesie, a dla trzeciej bułka z masłem. to są indywidualne
              odczucia - nie można się opierać na tym, że ktoś tam wył.
              weź se ściśnij rękami po obu stronach z boku, a potem od góry i od dołu.
              technicy to też nie jacyś cholerni sadyści.
              smile
              • mamba30 Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:33
                do dżina też chodzę z totalnego przymusu, ogólnie nie trawię wszelakich
                ginekologicznych badań.
                Wolę jak mi Pyton ściska smile)
                • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:37
                  Wlasnie scisnelam tak b. mocno i bolalo - ale mam srodek cyklu, wiec sie nie
                  liczy...
    • marta.uparta Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 09:57
      a ja czytałam, że dobrze wykonane badanie mammograficzne powinno wręcz boleć.
      Sama robiłam tylko usg (bo na mammografię się jeszcze nie kwalifikuję), ale
      moja mam która regularnie to badanie wykonuje mówi, ze zawsze to boli, ale
      badanie jest krótkie.
    • lena_zet moja mama miała 23.10.06, 10:13
      i powiedziała "nigdy więcej".POnoć wyła z bólu, musiała położyć cycki na takiej
      blasze i druga blacha spłaszczyła je do szerokości centymetra.Wyszła zalana
      łzami, przez kilka dni nie mogła się dotknąć i była na tabletkach
      przeciwbólowych.Aha, dodam, że ma spory biust.
      • dzikoozka Re: moja mama miała 23.10.06, 10:15
        Lena nie srtasz kobiety bo nie pójdzie smile)))
        • annajustyna Re: moja mama miała 23.10.06, 10:19
          Moja mama ma 57 lat i powiedziala, ze nie pojdzie, bo umrze ze strachu, czekajac
          na diagnoze...
          • kobieta_na_pasach Re: moja mama miała 23.10.06, 10:20
            annajustyna napisała:

            > Moja mama ma 57 lat i powiedziala, ze nie pojdzie, bo umrze ze strachu, czekaja
            > c
            > na diagnoze...

            to jest niepowazna.
            • annajustyna Re: moja mama miała 23.10.06, 10:25
              Jest powazna. Po prostu od dziecka slyszala, ze do lekarza chodzi sie po to, by
              docelowo umrzec. Jej siostra zwijala sie 2 lata w bolach, lekarka rodzinna
              mowila, ze to nic takiego, a jak w koncu ciocia wymusila skierowania na badania,
              to okazalo sie, ze ma zaawansowane stadium raka. Wiec moja Mama tym bardziej
              umiera ze strachu...Bo czy masz diagnoze, czy nie, to i tak umrzesz - taka
              logika...Ja juz blagam Mame nie raz o badania, dalabym jej na badania prywatne,
              zeby nie czekala jak ciocia pare miesiecy w kolejce, ale Mama umiera ze strachu...
              • kobieta_na_pasach Re: moja mama miała 23.10.06, 10:28
                lekarze rodzinni sa najgorszymi lekarzami w tym kraju.znam takie przypadki,
                kiedy nie ropoznali powaznej choroby tylko leczyli na jakies "dolegliwosci".
      • kobieta_na_pasach Re: moja mama miała 23.10.06, 10:18
        lena_zet napisała:

        > i powiedziała "nigdy więcej".POnoć wyła z bólu, musiała położyć cycki na takiej
        >
        > blasze i druga blacha spłaszczyła je do szerokości centymetra.Wyszła zalana
        > łzami, przez kilka dni nie mogła się dotknąć i była na tabletkach
        > przeciwbólowych.Aha, dodam, że ma spory biust.

        to ja raczej pojde na to usg, bo nie wyobrazam sobie,zeby ktos mi zgniatal i tak
        bolace juz piersi, ktorych nie moge sama dotknac.
      • mmagi o matko bosko:(..........a ja mam isc,moze Kota 23.10.06, 10:19
        poprosze niech mnie zmacasmile)))))))))))))))
        • annajustyna Re: o matko bosko:(..........a ja mam isc,moze Ko 23.10.06, 10:20
          Moj maz maca mnie w tym naboznym celu regularnie...Tylko widzisz, takie
          malutkie wczesne zmiany sa nie do wymacaniasad((((:
    • mmagi Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:14
      nie jest bardziej wiarygodna,po prostu wychodza na niej inne cuda niz na
      USG,postatnio jak byłam i gina,to powiedział ze w zasadzie powinno sie robic
      jedno i drugie badanie,tak samo jest z badaniami nerek,dopiero rtg i usg
      pokazuja co naprawde w nich siedzi,własnie tak miałam i lekarka powiedziała ze
      to normalnesmile)

      mamm nie miałam ale ponoc jest małoprzyjamne jak uciskaja cycasmile)
      • kobieta_na_pasach Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:19
        wlasnie czytalam na stronie NFZ,ze najpierw robi sie mammo, a kiedy cos wychodzi
        to dodatkowo usg.
        • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:27
          Ja slyszalam odwrotnie, ale niewazne: na pewno idealem by bylo, gdybys miala oba
          badania + lekarz umiejacy don´brze odczytac te wyniki...Wg statystyk w Niemczech
          co roku umiera iles procent kobiet na raka piersi, pomimo ze mialy robiona
          regularnie mammo i usg. Po prostu lekarze nie odczytali poprawnie wynikow...
          • kobieta_na_pasach Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:29
            wiem, jak wazny jest radiolog. kiedy syn mial robione usg wlokniaka, wybralam
            najlepszego lekarza, bo od niego wlasnie zalezy najwiecej. ale teraz najlepsi
            wyjechali, albo sa w prywatnych klinikach.
            • annajustyna Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:32
              MOja ciocie leczy najlepszy onkogastrolog (prof. Marlicz) i operowal najlepszy
              chirurg w Zachodniopomorskiem (dr Kostyrka, b. znany ze wzgledu na przeszczepy
              watroby)...I co z tego, skoro etap jest tak zaawansowany, ze prof. Marlicz
              powidzial, ze teraz pozostaje sie modlicsad(((((:
            • mmagi Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:34
              nooo,jak ja w ub roku taaak mocno goraczkowałam i jako ostatnie badanie lakarz
              mi zalecił rtg , radiolog opisał go na cacy ze powinnam sie cieszyc,ale po
              znajomosci poszłam z nim do pneumonologa i co??? po dłuuuugim i dokładnym
              obejrzeniu okazało sie ze w prawym płucu mam stan zapalny,od razu poszły w ruch
              mocne antybiotyki,bo juz tak goraczkowałam ze 2 tygodnieuncertain
        • mmagi Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:27
          mnie w ub roku z racji wieku lakarz dał skierowanie ale na USG,nie czytaj co
          tam pisza,bo oni chciali by zeby było jak najtaniej,bier skierowania i rób
          oba,moze uda Ci sie znalesc jakas promocje,u nas jezdza takie autobusy i robia
          za darmo,w ramach profilaktykismile
          usg miałam robione długo i dokładniesmile
    • khaki3 Re: czy mammografia naprawde boli? 23.10.06, 10:33
      Nie boli.To tylko rentgen. Wiec czy mam duzy cyc, maly cyc, sredni cyc to i tak
      bolec nie bedzie.
      • mmagi następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:35
        • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:38
          Dziewczynom sie myli badanie cyca z rentgenem plucwink)))).
          • six_a Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:43
            nic mi się nie myli, natomiast Ty zdecydowanie za często uważasz czyjeś
            doznania za dogmat.
            boisz się lekarzy, prawda?
            smile
            • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:47
              Ja? Nie. Mam chcarakter po ojcu. Badam wszytsko, co sie da. Skoro USG jest
              bolesne, to chyba logiczne, ze mammo tym bardziej? Poza tym moja kolezanka jets
              zrownowazona psychicznie i jej wierze.
              • six_a Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:49
                nie widzę w tym żadnej logiki, tylko strach przed diagnozą.
                wierz w co chcesz, czy ja bronię?
                • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:52
                  A co ma strach przed doagnoza wspolnego z bolesnoscia badania? Nie widze zwiazku
                  przyczynowo-skutkowego...
              • mmagi Ty wez sie OPANUJ!!! USA bolesne??,no juz zaczy 23.10.06, 10:49
                nasz wypisywac głupoty,jak boga kocham noooooooooosuspicious
                • mmagi USG...........byc miało a nie usa:PP 23.10.06, 10:50

                • annajustyna Niestety nie. Mam robione USG raz na 2 lata 23.10.06, 10:51
                  i nie jest superprzyjemne. Ale oczywiscie do wytrzymania.
                  • mmagi chyba jestes niezła wobec tego histeryczka:/,tam 23.10.06, 10:55
                    nie ma co BOLEC a o bólu mówimy i napisałas ze boli,po nazelowanym cycku jezdzi
                    lekarz gałka i to wszystko,zel jest zimny i to jest 1 szy nieprzyjemny odruch
                    ale nie pisz takich głupot ze odczuwasz jakikolwiek najmniejszy bol,bo jest to
                    smieszneuncertain
                    • annajustyna Wlasciwie powinnam sie poczuc urazona... 23.10.06, 10:59
                      Za histeryczke...Czy ja mowie, ze umieram ze strachu przed bolem??? Ucisk na
                      piers nie jest przyjemny, a nawet bolesny. Czy uwazasz, ze Twoje indywidualne
                      odczucia to prawda objawiona??? Bol jest i juz. Ale do przetrzymania i
                      przezycia. Jeszcze troche i napiszesz, ze mnie ktos do gabinetu wciaga...Ja np.
                      nigdy nie biore znieczulenia u dentysty (poza b. skomlikowanymi zabiegami, typu
                      ciecie szczeki) i nie twierdze, ze ludzie bojacy sie dentysty, to histerycy...
                      • mmagi pamirtaj ze to było na temat bólu przy USG,kt 23.10.06, 11:25
                        órego nie ma:/,az takiego ucisku przy UDG na piers nie ma zeby odczuwac i
                        nazwac to bólem,to akurat wiem bo miałam:/,nie wmówisz mi ze przy USG jest
                        bolesny nacisk na piers i koniectongue_out
                        • annajustyna Re: pamirtaj ze to było na temat bólu przy USG,kt 23.10.06, 11:28
                          A uciskanie ta galka od USG na pache? Brr...Nie jest to za przyjemne...
            • mmagi Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:47
              ja sie boje ale co z tego:/,co to ma do rzeczysurprised?nie słyszałam śpiewajacej
              opinii o mammografi,raczej taka jak kobitki przedstawiały,wiec cos w tym
              jest,niesuspicious?
              mało tego ponoc im mniejsze tym trudniej jest wykonac badaniatongue_out
              • six_a Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:53
                no tak, ale z drugiej strony: o jakim badaniu słyszałaś śpiewające opinie?
                smile w skali różnych badań, mammografia jest akurat niespecjalnie uciążliwa. a
                wszelkie opinie o straszliwej bolesności są niezbyt miarodajne, a na dodatek
                szkodliwe, bo kobity boją się chodzić.
                • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 11:35
                  Tenlek przed bolesnoscia badania to tylko wymowka...Kobity bola sie diagnozy.
                  Nie slyszalas, ze rak dopoki niezdagnozowany nie istnieje??? Taka magia ludowa...
          • to-wlasnie-ja Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:47
            Tak sobie mysle, ze jak sie porod wytrzymalo , to mammografia to pryszcz . A poza tym bol nowotworowy jest nieporownywalny , wiec w ogole nie ma o czym mowic sad
            • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:47
              Oczyiwsice, ze sie wytrzyma. Dentyste tez, a niekoniecznie jest to przyjemne...
              • to-wlasnie-ja Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:56
                Chyba nie znam przyjemnego badania, co najwyzej niebolesne. Ale one wszystkie sa po prostu niezbedne i to jak je odczuwamy jest bardzo indywidualne. Osobiscie nie lubie niczego uogolniac, a juz nie cierpie opowiadan jak to " mnie cos tam bolalo " , bo osoba ktorej to mam mowic, moze sie niezle wystraszyc a to niepotrzebne. Vide- opisy niektorych porodow smile A biedne ciezarne umieraja ze strachu.
                • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 11:00
                  A po co umieraja, jak nie ma odwrotu?wink)))))
                  • to-wlasnie-ja Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 11:11
                    Bo im dumne mamusie opowiadaja jak to same sie nacierpialy smile a to tez jest indywidualne .
                    • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 11:18
                      Moja Mama najbardziej wyciepiala przez wrzaski poloznych, ktore darly sie na
                      nia, zeby sie nie darla, bo jeszcze nie rodzi (termin miala na dzien
                      jutrzejszy), dopiero lekarz stwierdzil, ze nie mialy racjiwink)))). Dzieki Bogu,
                      teraz sie chyba inaczej traktuje poloznice...
                      • to-wlasnie-ja Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 11:23
                        Nawet nie wiesz jak sie myliszsmile ale zgodnie z tym co poprzednio napisalam , nie bede opowiadac smile Milego dnia.
                        • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 11:30
                          Na szczescie ja raczej urodze w Niemczech...Tutaj sie skacze nad rodzaca
                          (przynajmniej tak wiesc gminna niesie)smile))))
        • khaki3 Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:45
          Czytalasbig_grin I nawet bylas na takim badaniu jako studenka w ramach praktyki! i nie
          boli jesli jest fachowo zrobione, pozatym cyca sie sciska mocno, takimi dwiema
          "blachami" i juz big_grin pozatym o mammografii ja dumna studenka robilam prace
          sesyjnabig_grin i nie wiem co tam ma bolec bom ja jeszcze nie w wieku
          mammograficznymbig_grin ja jeszcze mloda big_grin
          • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:50
            Ja sobie cyca scisne mocno dwiema dlonmi i boli...
            • khaki3 Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:50
              to sobie nie sciskaj cyca big_grin moze ty wrazliwa na bol jestes?nie zahartowana?
              • annajustyna Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:53
                Pisalam juz powyzej, ze sie nie boje bolu. Pytanie Pasiastej bylo nie, czy
                przezyje badanie, tylko czy jest bolesne. Odp: generalnie jest.
                • six_a Re: następna,czytałas poprzednie posty:> 23.10.06, 10:56
                  jak można generalizować na podstawie zeznań koleżanki, ja się pytam?
                  jak Ciebie usg boli, to ja już nie wiem, no wrażliwa jesteś i tyle, ale nie
                  strasz ludzi smile
    • marta.uparta link do foty 23.10.06, 10:44
      images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.uzdrowisko-
      polczyn.pl/fotki/mammografia.jpg&imgrefurl=www.uzdrowisko-
      polczyn.pl/strony/menu/60.dhtml&h=355&w=558&sz=44&hl=pl&start=8&tbnid=FlJ93K4MhT
      dDtM:&tbnh=85&tbnw=133&prev=/images%3Fq%3Dmammografia%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%
      26lr%3D%26rls%3DRNWE,RNWE:2004-29,RNWE:en%26sa%3DN

      tak wygląda to badanie. Może faktycznie jest różny stopień wrazliwości na ból,
      ale rozmawiałam z kilkoma kobietami które miały to badanie robine i kazda mówi,
      ze badanie jest nieprzyjemne. Moja mama robi badanie co roku, w różnych
      przychodniach i pod róznymi aparatami i mówi, ze zawsze ją boli, i wszystkie
      babki, które wychodza od badania sa skrzywione i rozcieraja sobie cycki.
      • annajustyna Re: link do foty 23.10.06, 10:49
        Zaraza Six_a napisze, ze babki podpuszczaja, a Ty jestes naiwna...
        • six_a Re: link do foty 23.10.06, 11:11
          Ty to normalnie zaczepna jesteś smile))
          nie napiszę tak, bo każdy ma swoje doświadczenia, ale najlepiej opierać się na
          własnych, a nie na: jedna baba drugiej babie
          moja matka była i nic nie bolało, ja byłam i nie bolało, nawet lekarze nie
          określają tego badania jako bolesnego, chociaż mówią, że w indywidualnych
          przypadkach można odczuwać dyskomfort, to dlaczego więc na siłę chcesz mnie
          przekonać, że jest inaczej?
          • annajustyna Re: link do foty 23.10.06, 11:19
            Ja nie twierdze, ze ma Ciebie bolec, ale Ty narzucasz nam, ze na pewno nie boli...
            • six_a Re: link do foty 23.10.06, 11:37
              nie, ja mówię, że nie powinna boleć, a Ty że generalnie boli, to teraz się
              zastanów, kto narzuca swoją opinię innym.
              a mówisz to w oparciu o 2 fakty, że bolało Cię USG, a koleżankę bolała
              mammografia.
              pierwszy nie ma związku z mammografią, równie dobrze mogłabyś przypuszczać, że
              skoro boli USG, to wyrwanie włosa też.
              drugi nie jest Twoim własnym odczuciem.
              czyli na czym się opierasz?

              idę, nie mam na to czasu, jak słowo daję.
    • widokzmarsa Nadzieja jak zwykle w kapitalizmie) 23.10.06, 11:11
      Biorąc pod uwagę ból, brak wiarygodności i ewentualne niebezpieczństwa
      mammografi, nadzieja w firmach które obecnie pracują nad nowymi metodami
      prześwietlania piersi, które mają być bardziej dokładne(mamografia wykrywa
      jednak dosyć rozwinięte guzy) i nieściskowe. Wiem, że dwie firmy prowadzą
      badania, prototypy są zbudowane.
      Pytanie: dlaczego na studiach uczą badania piersi dotykiem bardzo delikatnym a
      mammografia nakazuje ściskać piersi w imadle i twierdzi że to ok? Ja nie wiem.
      W usa jest nacisk by wymieniać urządzenia na cyfrowe, które dają mniej
      prominiowania i nie trzeba ich tak często powtarzać ale to nie jest jeszcze
      rozwiązaniem biorąc pod uwagę że mammografia ma wielu przeciwników.
Pełna wersja