niedzwiedzica_sousie 24.10.06, 09:00 im mniej ma racji, tym bardziej broni swojego stanowiska. szału można dostać wrrrrrr Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
szwagier_z_niemodlina Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:05 Ludzie w ogole tacy. Faceci, tesciowe, szefowie plci obojga, ludzie z dzialu pomocy technicznej, byle zony, obecne dzieci, cala ta swolocz co nam zycie uprzykrza. Na zlosc tak nam robia. A i jeszcze politycy i wladza lokalna. Tak ze, Misiu, nic sie nie przejmuj. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:19 kurde, chyba se melisę strzelę od rana Odpowiedz Link
vandikia Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:14 pewnie, szczególnie jak stroną mającą rację jest kobieta Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:17 hehe, i jeszcze po tygodniu potrafią sobie przypomnieć i od nowa wałkować )) Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:22 no, to byłoby akurat pożądane, niestety wałkowane są tematy w rodzaju: a ja ci mówię, że to była wcześniej dwukierunkowa (akurat!) Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:33 no proszę, wszyscy cierpią na to samo, musi zaraza jaka. Odpowiedz Link
ticoqp Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:46 znaki pozamieniali w związku z przebudowa krakowskiego Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:51 ech, nie ten przypadek, że coś pozmieniali tam nawet na logikę nie mogłaby być dwukierunkowa, ale logika idzie w dupu, grunt, żeby nie przyznać się do błędu, bo to by oznaczało hańbę na całe życie i jak się wtedy światu na oczy pokazać? Odpowiedz Link
ticoqp Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:58 a jest taki wogóle? zmieniacz)))))) wołacz chyba jest? niektóre dojazdowe do krak są chyba macie spaczony obraz facetów Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:01 upierdliwy jesteś ja nie mam spaczony, ja mam obraz z bliska, a z daleka to można mieć zupełnie inny Odpowiedz Link
ticoqp Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:03 o o i jeszcze warto dodać, ze są upierdliwi pejzaz np można miec ( z daleka) Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:08 a kto nie jest? )) jaki pejzaż? kopov na rykowisku? Odpowiedz Link
ticoqp Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:12 ja horyzontalny kopov nie pozował do rykowiska Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:18 dziwne, widocznie jakaś wada genetyczna i tragiczny splot wydarzeń historyczno- socjologiczno-meteorologicznych a horyzontalnie pozuje? Odpowiedz Link
ticoqp Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:24 moze pospiech przy produkcji? głównie Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:40 no wiem, ale nie wszystkie psy tak mają ))) Odpowiedz Link
six_a Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:47 te kwadratowe nie wertykalnie, tylko qrde na plecach albo na brzuchu, no wyobraźni trochę Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:01 o to to!! dobrze ujęte! Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:34 nic tylko zostać lesbijką he he Odpowiedz Link
ajkro Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 20:46 grogreg napisał: > Ja tez wole kobiety. ---------- na szczęście nie wszyscy są tacy sami. Dobrze, jak ma jakiś poczucie humoru. Sztywniaki są najgorsze)) Odpowiedz Link
dzikoozka Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:30 Im bardziej nie ma racji tym bardziej zarzuca Ci upór ) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:32 dzikoozka napisała: > Im bardziej nie ma racji tym bardziej zarzuca Ci upór ) Ano wlasnie. Jakbym slyszal przesladujaca mnie babe z miejscowego telekomu 9 Czeeesc Odpowiedz Link
dzikoozka Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:34 hehehe czeeeść pewnie jestes upierdliwy? )))) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:46 ) Baba jest dobrze przeszkolona. Znalazla juz nawet odpowiedz na koronne "jezeli to mi sie ma tak oplacac, to czemu wam tak na tym zalezy?". To jest wyscig zbrojen. Zaraz tam "upierdliwy". "Grzecznie stanowczy" brzmi lepiej, co Odpowiedz Link
dzikoozka Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 09:51 "Bo chcemy Pana dobra i szczęścia"?? Czy li że "modnie asertywny" Znam to, ja jestem mniej grzeczna i mówię "nie bo nie" Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:33 dzikoozka napisała: > "Bo chcemy Pana dobra i szczęścia"?? Czy li że "modnie asertywny" Cos w tym stylu) > Znam to, ja jestem mniej grzeczna i mówię "nie bo nie" Tez dobrze A tak w ogole to jakos taka jest nasza psychika ze jak oddajemy pole bez walki, to glownie wtedy, kiedy nam juz nie zalezy. Bo normalnie to jak na tym rysunku co kiedys widzialem: kot, w lapach widelec i noz, na talezu lezy przywiazana mysz i drze sie w nieboglosy. A kot na to: "sluchajcie no, mysza. Nie utrudniajcie!". Odpowiedz Link
dzikoozka Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 10:44 ) Dzisiejsze bajki ucza, ze z najgorszej sytuacji jest wyjscie i upór się opłaca Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Niedzwiedzica, wszystko jasne:-)) 24.10.06, 11:00 neidzwiedzica_sousie napisala: >im mniej ma racji, tym bardziej broni swojego stanowiska. szału można dostać wrrrrrr dzikoozka napisała: > ) > Dzisiejsze bajki ucza, ze z najgorszej sytuacji jest wyjscie i upór się opłaca: Co bylo do udowodnienia ) Niedzwiadku, masz wyjasnienie) Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Niedzwiedzica, wszystko jasne:-)) 24.10.06, 11:12 wniosek: mąż niedxwiedzicy za duzo bajek oglądał???? ;PP Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: Niedzwiedzica, wszystko jasne:-)) 24.10.06, 11:19 Albo mu na szkoleniach z relacji interpersonalnych opowiadali bajki. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie ja wam się konkretnie pożalę: 24.10.06, 09:39 wychodzimy rano z domu a małż do mnie: zostawiłaś laptopa w samochodzie? ja: wielkie gały (wyjątkowo jechaliśmy wczoraj moim samochodem, razem, mąż firmowego SWOJEGO laptopa schował za moje siedzenie). no przecież widzialaś, jak wsiadałem, to wkładalem za TWOJE siedzenie. zostawiłaś na noc w samochodzie??? - yyyy ja nie widziałam..... nie zwróciłam uwagi.... to twoj laptop.... - no ale w twoim samochodzie. nawet sie zdziwiłem, że go zostawiasz (a mój samochód to złom i przed domem nawet go nie zamykam). ej, no nie mam słów..... Odpowiedz Link
dzikoozka Jego laptop jego piwo :)) 24.10.06, 09:42 spytaj go, czy bedzie za Tobą wynosił twoja aktowkę, jak bedziesz jechała z nim jego samchodem? Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Jego laptop jego piwo :)) 24.10.06, 09:45 no właśnie żadne argumenty nie docierają Odpowiedz Link
menk.a Re: Jego laptop jego piwo :)) 24.10.06, 09:48 "tak, tak masz rację mój kochany, jam niegodna nawet twych ran całować, na laptopa patrzeć i dotykać go' a swoją drogą mnie do niektórych też ręce, majtki i cycki opadają... zn z cycków to powietrze spuszczam Odpowiedz Link
six_a Re: ja wam się konkretnie pożalę: 24.10.06, 09:53 standard tekst w takich przypadkach: to ile ty masz lat, że za tobą trzeba rzeczy nosić??? najlepiej bez dalszego rozważania tematu, bo można zwariować )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja wam się konkretnie pożalę: 24.10.06, 09:57 czad!!D a w temacie- raczej tak) Odpowiedz Link
vandikia Re: ja wam się konkretnie pożalę: 24.10.06, 10:01 ja uwielbiam poranne pytanie... gdzie są kluczyki i dokumenty, bo raz w zyciu sie zdarzylo, ze cisnelam je do torby i godzine szukalismy rano, az mi sie przypomnialo. i teraz macha je gdzie popada, a potem jest na mnie. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: ja wam się konkretnie pożalę: 24.10.06, 10:02 przez moment mieliśmy jeden samochod - jezu co to byl za koszmar he he he ciągle JA gdzieś podobno gubiłam kluczyki i dokumenty. oczywiście zawsze wsadzalam je w jedno miejsce. Odpowiedz Link
vandikia Re: ja wam się konkretnie pożalę: 24.10.06, 10:08 ja chce moj malutki samochodzik. skoncza sie problemy z kluczykami, tankowaniem i sprzataniem auta. Odpowiedz Link
grubaska20 Re: ja wam się konkretnie pożalę: 24.10.06, 11:07 jesssu! no ubiłabym kapciem! hehe mój ślubny tez ma takie zagrania.. a najgorzej, kiedy mamy takie starcie w sprawie służbowej, wtedy, to on już wogóle jest pewien swego.. nie docenia potencjału żony.. a to błąd..! heheh Odpowiedz Link
dzikoozka btw 24.10.06, 09:59 Moj facet ma identyczne zdanie o mnie. Oczywiścnie nie ma racji ) Odpowiedz Link
widokzmarsa albo gorsi:) 24.10.06, 10:31 myślę że miewałęm taki upadki Ale ostatnio obserwowałem mistrza negacji, któey do tego przez całe życie był przyzwyczajony do tego że jego żona ustępowała. Tym razem ona uporcie trwałą przy swoim, że białe nie jest zielone a gość był bliski zawału bo nie rozumiał co się dzieje i dlaczego ten niewolnik ma swoje zdanie. Ona się po prostu zmieniła i przestała ustępować. Piękna scena. Pouczająca ale w wielu przypadkach doprowadzić może do rozstania. A gostek chodzi i mówi do niej że on woli tę żonę co to kiedyś była a nie ta co teraz. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: albo gorsi:) 24.10.06, 10:33 e, mój woli swojego uparciucha )) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: albo gorsi:) 24.10.06, 10:35 widokzmarsa napisał: > A gostek chodzi i mówi do niej > że on woli tę żonę co to kiedyś była a nie ta co teraz. Tu jeszcze idealizacja przeszlosci dochodzi ) Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: albo gorsi:) 24.10.06, 10:40 idealizacja, ponieważ to on kiedyś był mistrzem i wyrocznią ale czasy się zmieniły, żona zrobiła karierę(zarabia o wiele więcej) i ma swoje zdanie - w końcu w pracy jest prezesem i ludzie jej słuchają więc jakiś dupek w domu też powinien. Niezle jaja tam się dzieją... Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: albo gorsi:) 24.10.06, 10:58 I sie dziwic ze ludzie za PRL wzdychaja Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: albo gorsi:) 24.10.06, 11:03 Kuron kiedys mowil ze w drugiej polowie lat 50' pojawialy sie na murach napisy: "wroc Bierucie, wroc Stalinie, bo robotnik z glodu ginie." Kiedys bylo lepiej bosmy albo byli mlodsi albo nic nie pamietamy. Ale widokowa historia jest pouczajaca. Swoja droga jak taki zahukaniec zostal prezesem firmy, to jest ciekawe Odpowiedz Link
dzikoozka Re: albo gorsi:) 24.10.06, 11:10 I to ostatnie pytanie z ust mi wyjąłeś )) Dlaczego JA np. nie zostałam prezesem???? Wg. cytowanego przez ajkro testu mam 82% tych .... zolnosci przywódczych, co nie przeszkadza mi od lat pracowac na szarym stanowisku asystenckim )))))) A propos sentymentalnych przemysleń napis na praskim murze: "lepsze jutro było wczoraj" ;DDD Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: albo gorsi:) 24.10.06, 11:18 dzikoozka napisała: > I to ostatnie pytanie z ust mi wyjąłeś )) > Dlaczego JA np. nie zostałam prezesem???? Hmm, ja chyba nigdy nie chcialem ) > Wg. cytowanego przez ajkro testu mam 82% tych .... zolnosci przywódczych, co > nie przeszkadza mi od lat pracowac na szarym stanowisku asystenckim )))))) Tendencje przywódcze to ja mialem kiedys. Teraz wole piwo > A propos sentymentalnych przemysleń > napis na praskim murze: "lepsze jutro było wczoraj" ;DDD Zlata Praha czy Praga Polnoc jako dzielnica miasta? A napisy na miewaja biblijny wrecz wydzwiek. We Wroclawiu widzialem np. "Svet se posral". Odpowiedz Link
dzikoozka Re: albo gorsi:) 24.10.06, 11:28 szwagier_z_niemodlina napisał: > Hmm, ja chyba nigdy nie chcialem ) > > Wg. cytowanego przez ajkro testu mam 82% tych .... zolnosci przywódczych, > co > > nie przeszkadza mi od lat pracowac na szarym stanowisku asystenckim ))) > ))) > > Tendencje przywódcze to ja mialem kiedys. Teraz wole piwo Skad ja to znam ? ) zamiast piwa poprosze herbatke > > A propos sentymentalnych przemysleń > > napis na praskim murze: "lepsze jutro było wczoraj" ;DDD > > Zlata Praha czy Praga Polnoc jako dzielnica miasta? Warszawska praga pn > A napisy na miewaja biblijny wrecz wydzwiek. We Wroclawiu widzialem np. "Svet s > e > posral". no posral, węgla mu dać? Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: albo gorsi:) 24.10.06, 11:40 dzikoozka napisała: > > Tendencje przywódcze to ja mialem kiedys. Teraz wole piwo > Skad ja to znam ? ) zamiast piwa poprosze herbatke No i masz, kolejny powod do idealizowania przeszlosci. >> Svet seposral". > no posral, węgla mu dać? Kurcze, a on chce ropy. To ja tez w kierunku zrodel energii ide. Poki co. Odpowiedz Link
dzikoozka Re: albo gorsi:) 24.10.06, 11:55 nieeee idealizowanie przeszłosci mam tylko jak patrzę na swoje stare fotki ) Energy drink? ) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: albo gorsi:) 24.10.06, 12:51 dzikoozka napisała: > nieeee idealizowanie przeszłosci mam tylko jak patrzę na swoje stare fotki ) Mnie wcale a wcale ) > > Energy drink? ) Nie, no - posilek regeneracyjny Odpowiedz Link
sjena1 Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 14:11 mój to anioł czasami go o to podejrzewam na serio Odpowiedz Link
lajton Re: wszyscy faceci są tacy? 24.10.06, 14:13 o cholera, moj nie jest taki znaczy cieszyc sie?? Odpowiedz Link
maretina moj monsz jest kochaniutki 24.10.06, 20:49 nie upiera sie jak osiolek. predzej mnie mozna o to posadzic niz jego. Odpowiedz Link