vandikia
24.10.06, 10:02
przypomniala mi sie historia rozczulająca jak moj brat byl mały i zasypial
dopiero jak mial przy sobie takiego czerwonego misia. no i pozno juz ktoregos
wieczoru, misia nie ma, on placze. przeczesalismy calutki dom, wszyscy
szukali a misia nie ma. katastrofa normalnie.
i sie w lodówce znalazł
eh..gdzie te czasy