Sluchajcie, bylam tydzien temu w poniedzialek

24.10.06, 12:16
na rozmowie. Oczywoscie uslyszalam, ze jestem nadkwalifikowana (oni wszyscy
maja jedna i te sama plyte???). Mialam miec odpowiedz w ciagu nastepnych dni,a
oni milcza!!! Dlaczego chociaz tego minimium godnosci nie chca mi pozwolic
zachowac???
    • niedzwiedzica_sousie Re: Sluchajcie, bylam tydzien temu w poniedziale 24.10.06, 12:22
      to niestety normalne sad( współczuję ci.
      może sprobuj czegoś na własną rękę? zrób kurs wizażu na przykład albo
      fotografii???
      • annajustyna Re: Sluchajcie, bylam tydzien temu w poniedziale 24.10.06, 12:24
        Robie kurs z ekonomii...Tylko, ze przez to staje sie jeszcze bardziej
        nadkwalifikowana...A wisaz i fotografia podchodza w niemczech pod egzamin
        mistrzowski, wiec tak latwo tego nie zrobie...
        • niedzwiedzica_sousie Re: Sluchajcie, bylam tydzien temu w poniedziale 24.10.06, 12:32
          no to zacznij od paznokci albo czegoś takiego. ja bym tak zrobila. nawet we
          fryzjerstwie można być artystą i bogaczem smile
          • annajustyna Re: Sluchajcie, bylam tydzien temu w poniedziale 24.10.06, 12:37
            Paznokcie to tez mistrzostwo. Poza tym sorry, ale ja typowa biurwa jestem, na
            "typsiare" sie raczej nie nadaje...
    • mmagi o co chodzi z ta nadkwalifikacja? 24.10.06, 12:27

      • lajton Re: o co chodzi z ta nadkwalifikacja? 24.10.06, 12:28
        Anka za bardzo wykształcona jest dla nich, niestety.
        Nie rozumiem tylko po co ja w takim razie zapraszają na rozmowę? papierów nie
        widzą, czy jak? przecież w cv nie ukrywa wykształcenia i nie wyjezdża z nim
        dopiero podczas rozmowy.
        • annajustyna Re: o co chodzi z ta nadkwalifikacja? 24.10.06, 12:31
          A wiesz, ze pare razy juz sie z tym spotkalam, ze czytali moje papiery dopiero
          na rozmowie??? Kiedys przejechalam 600 km na rozmowe, a pani: Aaaa, ale my
          prawnika nie szukamy:..Wrr...
        • mmagi wyobraz sobie ze ja wiem co to znaczy nadkwal 24.10.06, 12:38
          ifikacja,pytam ja jak to jest w jej przypadku,czego ma za duzotongue_outPPP?
          • annajustyna Re: wyobraz sobie ze ja wiem co to znaczy nadkwal 24.10.06, 12:39
            Studiow wlasnie. I jeszcze to nieszczesne prawo...Oni tutaj nie rozumieja, ze
            prawo to idealna baza dla biurewstwa...Tylko idealna baza dla ambicji i
            wielkopanstwa.(((((.
      • annajustyna Re: o co chodzi z ta nadkwalifikacja? 24.10.06, 12:29
        Bo mam studia, a staram sie o prace biurowo-asystencka (innej nie ma). Przeciez
        nie zglosze sie na dyrektora, bo nie mma ok. 15 lat doswiadczenia...
        • niedzwiedzica_sousie Re: o co chodzi z ta nadkwalifikacja? 24.10.06, 12:32
          kurcze sprobuj zaczepić się byle gdzie...
          • annajustyna Re: o co chodzi z ta nadkwalifikacja? 24.10.06, 12:38
            Byle gdzie nie moge wlasnie z powodu studiow. Tylko w branzy sprzataczej
            moglabym kit wciskac, ze 7 lat po liceum siedzialam w domu...
        • mmagi no to moze zmień CV,moja kuzynka odkad zrobiła 24.10.06, 12:40
          doktorat tez nie mogła znalesc pracy,wiec przestała sie nim w CV chwalićsmile))
          tez wszedzie słyszała ze z taaaaaaaaaaaaaakim wykształceniem to oni dziekuja:-
          >,fak
          • annajustyna Re: no to moze zmień CV,moja kuzynka odkad zrobił 24.10.06, 12:41
            Ale jak? Musialabym na bazarze kupic swiadectwo pracy, zeby wypelnic luke 7 lat...
            • mmagi Re: no to moze zmień CV,moja kuzynka odkad zrobił 24.10.06, 13:01
              no taak,u Ciebie gorzej,ona przemilczy doktorat i z głowysmile
    • dzikoozka Po prostu zadzwoń tam 24.10.06, 12:39
      sama i się spytaj, czy raczą Ci odpowiedzieć?
      • annajustyna Re: Po prostu zadzwoń tam 24.10.06, 12:41
        Nie zadzwonie. Bo boje sie, ze jak uslysze, ze wybrali kogos innego, to zrobie z
        siebie idiotke i wybuchne placzem przy telefoniesad((((. Albo im powiem, co mysle
        o tym wszystkim...
        • dzikoozka Re: Po prostu zadzwoń tam 24.10.06, 12:42
          Anka, masz zachowac profesjonalnie twarz do końca!!!
          A jak pokażesz, ze Ci zależy na robocie, to moze cztery razy pomyslą, zanim
          odrzucą?
          • annajustyna Re: Po prostu zadzwoń tam 24.10.06, 12:44
            Zanim poszlam na rozmowe dzwonilam do nich 3 razy, wiec chyba juz pokazalam, ze
            mi zalezy na robocie. Jesli maja kogos tylko z wyksztalceniem zawodowym, to i
            tak wezma te osobe, bo to taka mentalnosc...
            • annajustyna Re: Po prostu zadzwoń tam 24.10.06, 12:45
              A jak zadzwonie i odbierze ta laska, co ja na moje miejsce wzieli? To dopiero
              byloby zalosne...
              • dzikoozka Re: Po prostu zadzwoń tam 24.10.06, 12:46
                Przestań, masz prawo do informacji, a oni są chamy i buraki, ze nie dali
                odpowiedzi. Szukać roboty to żaden wstyd do diabłą!
            • dzikoozka Re: Po prostu zadzwoń tam 24.10.06, 12:47
              z wykształceniem zawodowym mają pracownika do czarnej roboty bez specjalnych
              ambicji co do stanowiska i pensji, i gł. o to chodzi.
Pełna wersja