No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam:D

24.10.06, 13:06
Alez jaja no nie moge big_grin skrecilam wczoraj w nocy kostke, a dzisiaj z rana
byla jak balon, i w szpilkach na 10 cm poszlam sie stanowo zmieniac big_grin a teraz
sobie biesiadujemysmile i przyjszlam powiadomic,ze juz po ptokach big_grin przeczytac
jak poszlo Mambolinie, i widze,ze nie wiele lepiej niz mi sad
To ide dalej biesiadowac big_grin

Poka big_grin
    • annajustyna Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 13:07
      Ty uwazaj z ta kocha, takie forsowanie, to sie nieraz operacja stawu konczy...
      • annajustyna Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 13:27
        Aaaa, dopiero teraz zajarzylam...Stanowo, tzn. w USC? czy w kosciele/cerkwi, tak
        nietypowo w poniedzialek??? GRatuluje i wszystkiego dobrego!!!
    • hatige Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 13:09
      khaki3 napisała:

      > i w szpilkach na 10 cm poszlam sie stanowo zmieniac big_grin a teraz
      > sobie biesiadujemysmile
      >

      Czyzby zmiana stanu cywilnego???? Nowa, mlodziutka mezatka??? Gratulacje smile)))
      A z noga uwazaj, najlepiej do lekarza od razu!!!!
    • raduch Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 13:14
      Pomyślności na nowej drodze. smile
    • vandikia Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 13:14
      gratulacje i baw sie dobrze smile)
    • dzikoozka Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 13:20
      dużo szczęścia życzę smile))
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 13:28
      gratuluje, gratuluje smile I zes ty malpo na impre nas nie zaprosila?! Wstydz sie!
      tongue_out smile)))
      • szwagier_z_niemodlina Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 13:52
        Niech sie wam darzy. I zebyscie zawsze mogli razem piac sie na jednej linie.
    • aguszak Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 14:00
      Gratuluję zmiany stanowej wink
      tylko ta kostka... ałć! lepiej prześwietlić i mieć pewność, że nic tam
      poważnego!
    • khaki3 Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 16:29
      slubowanie bylo w USC, narazie rezygnujemy ze slubu cerkiewnego. kostka boli jak
      cholera, bylam juz u lekarza z samego rana, biesiadowanie sie skonczylo.

      Dziekowac ja za zyczenia, i przepraszac, ja kryzysowa nazyczona ze nie
      poiformowac ja jej wczesniej. obiecywac ja,ze wodke odstawie jako winowatasmile
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 16:37
        aaaa, jak wodeczka bedzie to juz co innego. To teraz uciekajcie na popoludnie i
        noc poslubna, a nie po forumie sie szlajasz smile))
        • khaki3 Re: No to ze skrecona kosta sie stanowo zmienilam 24.10.06, 17:46
          narazie ostalam sie sama w domciusmile Ukochany pan malzowin pojechal porozwozic
          gosciow oraz zakupic Ukochanej pani malzowinie leki ba bole wszelkie zwiazane z
          opuchnieta kosteczkasmile))))

          Wodeczka Twoarzyszko kryzysowa sie nalezy jak nie wiem co!
Pełna wersja