aguszak
24.10.06, 13:46
... pracowo tylko

boszszsz... tak, jak przypuszczałam (pamiętasz Dzikoozko?) organizacja
przeprowadzki powaliłam mnie na kolana - jak można wprowadzać taki chaos i
jeszcze wymagać od innych ludzi, żeby się nie denerwowali, kiedy ich papiery
i inne niezbędne rzeczy giną, albo jakimś cudem gubi się czajnik???
Zgroza i pomór!
Proszę o głaska...

((