dzikoozka 24.10.06, 18:51 skaleczony i zaklejony plastrem na maxa (( Jak człowiek z głodu sie spieszy... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
vandikia Re: Palec mi zdrętwiał :(( 24.10.06, 18:52 nie pytaj co sobie wyobrazilam po przeczytaniu tytulu watku ))))))) ja wlasnie ide robic jedzonko Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Palec mi zdrętwiał :(( 24.10.06, 18:53 Myślisz ze tytuł jest przypadkowy? ) To by były uśmiechniete buzki Odpowiedz Link
vandikia Re: Palec mi zdrętwiał :(( 24.10.06, 18:54 nie ma przypadku na tym forum ))) hehe zartuje no dobra, bo i u mnie odzywa sie jakies burczenie w brzuszku, a zanim sie zrobi to troche potrwa Odpowiedz Link
vandikia Re: Palec mi zdrętwiał :(( 24.10.06, 18:56 nie doszlam jeszcze do tego cudnego etapu ewolucji, zeby jesc sztuccami DDDD Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Palec mi zdrętwiał :(( 24.10.06, 19:01 jak nikt nie widzi możesz palcyma Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Palec mi zdrętwiał :(( 24.10.06, 19:17 nożem sie ciachłam jak cebule kroiłam Odpowiedz Link