A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi

10.11.06, 14:25
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=35116&wid=8594079&rfbawp=1163164995.937

Normalnie dzisia strzele ja w ten glupi leb.
    • dzikoozka Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 14:37
      w sumie pójść na randkę to nie grzech, ale żeby zaraz zapraszać do siebie??
      Umówiłaby sie w kawiarni czy w innym miejscu publicznym...
      • alpepe Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 14:52
        ona była napalona na napalonego, to nie wiem, czemu zgłosiła gwałt.
        • dzikoozka Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 14:53
          nawet nie ona tylko jej siostra
          • alpepe Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 14:58
            serio? Chyba źle usłyszałam w radiu. No, to w takim razie wyrazy współczucia.
            • alpepe Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 15:12
              nie, to twój post źle zrozumiałam, a nie wiadomość. Może siostra była zazdrosna?
              • dzikoozka Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 15:52
                nie no nie chciałabym ironizowac. Głupoty należy współczuć.
                • alpepe Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 16:00
                  ja mam swoją teorię, zresztą na wp skomentowałam to. Małolata zwodziła
                  napalonego, on jej napisał, że jak się spotkają, to on ją tak "pokocha", że coś
                  tam, ona się zgodziła, ale nie sądziła, że facet spełni obietnicę, a że okazał
                  się brzydki jak noc, to małolata pożałowała seksu i tyle, a siostra się
                  zbulwersowała.
      • menk.a Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 14:54
        właśniewink))
    • hatige Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 15:11
      Kurde, a nick "napalony" to z niczym sie jej nie kojarzyl?
    • dr.verte Re: A moja znajoma wlasnie na takie randki chodzi 10.11.06, 15:52
      "Już na początku spotkania mężczyzna rzucił się na nią i zgwałcił"


      musiał być nieźle napalony
    • marta.uparta nie chcę pisac że dziewczyna jest sobie winna... 10.11.06, 16:28
      ... bo winny jest ten co zgwałcił, ale pomogła mu bardzo poprzez swoją głupotę.
      Raz, że z nieznajomym powinna się spotkac w jakimś publicznym miejscu, aby czuc
      się bezpiecznie, a dwa, że jak ktoś ma nick "Napalony" to raczej mozna się
      spodziewac o co mu chodzi.
      Natomiast nie potępiam w czambuł randek z iternetu. Obecnie to taki sam dobry
      sposób, aby spotkac ukochanego jak każdy inny, moja siostra na ten przykład
      wyszła za mąz za faceta z gadu gadu. Tylko trzeba zachowac zdrowy rozsądek i
      tyle.
    • kobieta_na_pasach to ty masz nastoletnie znjaome?:)))))nt 10.11.06, 19:19

Inne wątki na temat:
Pełna wersja