c.eastwood
10.11.06, 22:49
kolezanka opowiedziała mi jak to sie rozczarowała na swoim mężu, który
piardnął w samochodzie
zażądała zeby się zatrzymal , bo waliło jak z murzyńskiej chaty podczas obiadu
koleż sie zatrzymał ( mutant

i pół godziny prosił , żeby "mu wybaczyła "
no wysmiałem ją i jego bardziej
co za czasy