moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikołaja

14.11.06, 11:27
Jak mała miała 3 lata, to żartowaliśmy z mężem, że jest taka smamodzielna, że
za pare lat wyprowadzi się od nas, ale nie przewidziałam, że moje dziecko
dorośnie tak szybko. W piątek mała chciała, by coś jej kupić, to rzuciłam:
może Mikołaj ci przyniesie, a ona na to: przecież Mikołaj nie istnieje, taki
prawdziwy, prawda mamo?
Popatrzyliśmy z mężem po sobie, konsternacja: prawda, córuniu...
Co im tam kładą do głowy w tym przedszkolu?!
    • mmagi no ale ona tego nie stwierdziła tylko zapytała i 14.11.06, 11:30
      na odpowiedz od Wassmile)
      • alpepe Re: no ale ona tego nie stwierdziła tylko zapytał 14.11.06, 11:31
        nie, ona się tylko upewniła, ale najpierw stwierdziła, że nie ma. Myśmy z nią
        wcześniej na ten temat nie rozmawiali.
      • reniatoja a w sumie co lepsze? 14.11.06, 11:32
        powiedzieć dziecku że św. Mikołaj nie istnieje? A właściwie to skąd pewność, ze
        nie istnieje? Macie jakieś dowody, ze nie istnieje?
        • alpepe Re: a w sumie co lepsze? 14.11.06, 11:33
          w kontekście przynoszenia prezentów materialnych nie istnieje.
          • reniatoja Re: a w sumie co lepsze? 14.11.06, 11:35
            To że Tobie nigdy nic nie przyniósł, nie znaczy, ze nie przyniesie Twojej
            córeczce lub innym dzieciom wink) nie wiadomo jak to jest własciwie wink))
            • alpepe Re: a w sumie co lepsze? 14.11.06, 11:36
              taaa. Tobie pewnie przyniósł big_grin
              • reniatoja Re: a w sumie co lepsze? 14.11.06, 11:38
                widocznie niegrzeczna byłam big_grin
    • reniatoja Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:31
      To faktycznie szybko. Moja wierzyła bardzo długo, właściwie to nei wiem, czy
      nadal nie wierzy, ale wydaje mi sie to nieprawdopodobne, zeby jeszcze wierzyła,
      wiec chyba nie. W każdym razie ja jej ze złudzeń nie obdzierałam.
      • alpepe Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:33
        ale gdyby twoje dziecko nie wierzyło, ale na wszelki wypadek się u ciebie
        upewniało, to co byś powiedziała? Mnie i męża zatkało, ale ja zawsze, no prawie
        zawsze mówię małej prawdę.
        • reniatoja Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:37
          Prawdopodobnie powiedziałabym, że nigdy tak bezposrednio nie widziałam
          prawdziwego mikołaja, ale nie ma żadnego dowodu na to, że nie istnieje smile
        • khaki3 Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:38
          Z jednej strony masz racje,po co dziecku glowe zapychac czyms takim jak mikolaj
          pod choinka z worem prezentow. Z drugiej strony to jeszcze dziecko, wiec takie
          zapychanie glowy jest czyms przydatnym. Bo dziecko ma chocby odrobine
          dziecinstwa i nie staje sie tak szybko dorosle. Teraz to zalezy od wychowania.
          czy rodzic chce dziecku napychac glowy mikolajem,wrozkami,krasnalami itp itd czy
          raczej stawia na prawde czasami brutalna czasami nie? Ja jednak sadze,ze
          wolalabym,zeby moje dziecko wierzylo w magiczny swiat bajek,wrozek i mikolaja.
          • alpepe Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:40
            ależ ona wierzy w magię, jak najbardziej, zaskoczyło mnie to zaprzeczenie. Mój
            mąż jest przeciwko wszelkim tradycjom wypływającym z wiary chrześcijańskiej,
            ale też nie próbował u małej torpedować wiary w św. Mikołaja.
            • khaki3 Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:44
              To faktycznie zaskakujace. Wierzy w magie i czarodziejski dziecinny swiat a tu
              bach i swietego mikolaja nie ma. mysle,ze to co powiedziec w takim momencie
              swojemu dziecku zalezy wylacznie od rodzicow. ganic ich za to,ze napychaja glowe
              mikolajem? nie. albo,ze mowia no nie ma. i tez nie bede za to ganic. moze corka
              cos w przedszkolu od innych dzieci uslyszala? ja jak bylam mala dowiedzialam
              sie,ze dzieci biora sie z kapusty a jakie oburzenie zrobilam w domu,ze ja jestem
              nie z pietruszki tylko z kapusty i jak to tak i jakim prawem rodzice mnie
              oklamujasmile Corka ma 4 lata wiec podatna jest na rowiesnikow, moze jakis jas czy
              stas nagadal,ze mikolaja nie ma i koniec.
              • alpepe Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:50
                czterolatki jeszcze nie są podatne na wpływy rówieśników, ten okres przychodzi
                później.
                • khaki3 Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:51
                  to chyba zalezy od czterolatkasmile moja siostrzenica ma 4 lata, i w grupie
                  przedszkolnej sa tacy " liderzy" ktorzy wyraznie decyduja kto co ma robic, i
                  wywieraja wpyw na dzieciaki bo wyraznie sie sluchaja tych "liderow" ale taki
                  lider jest chyba w kazdej grupie niezaleznie od wieku.
                  • alpepe Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:55
                    moja jest takim liderem, ale to, o czym ja piszę, przychodzi poźniej, teraz
                    jeszcze cały czas najwyższym autorytetem jest otoczenie domowe i to, co mówią
                    inne dzieci jest konfrontowane z tym, co mówi się w domu, potem już tej
                    konfrontacji nie będzie, a rówieśnicy będą punktem odniesienia do formowania
                    własnych opinii, własnych poglądów i wyobrażeń.
                    • khaki3 Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:56
                      to moze corka jest taka cicho ciemna i jak rozmawialiscie o niesitniejacym
                      mikolaju to was uslyszala? a zreszta mikolaj to nie najwazniejsza rzecz w zyciu
                      dzieckasmile
                      • khaki3 no i nie dostane prezentu od Mikolaja:((( 14.11.06, 11:57
                        nazwalam go rzecza sad( duuuuuuuupasad
                      • alpepe Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 11:58
                        nie, na pewno to nie miało miejsca. Ja tam uważam, co mówię, bo dzieci niby nie
                        słyszą, a wszystko słyszą, przetrawią i potem coś wypalą.
                        • khaki3 Re: moja córka ma 4 lata i nie wierzy w św. Mikoł 14.11.06, 12:00
                          ja z racji tego ze dzieci nie mam jakos nie zwracalam uwagi na to co mowie do
                          momentu jak nie powiedzialam, malzowinie ze czuje smierc nad nim ( bo costam
                          zbroil) a jego siostrzeniec powiedzial swojej mamie,ze smierdzi smierciauncertain od
                          tamtej pory zanim cos palne licze do 10.
                • bubasio Re: mój ma 6 lat i wierzy i już zapowiedział że 14.11.06, 12:09
                  jak wróci to piszemy do niego list smile)))))
                  • khaki3 Re: mój ma 6 lat i wierzy i już zapowiedział że 14.11.06, 12:09
                    pamietam,ze kiedys moja siostra napisala list do tego z laponii i odeslali nam
                    fajny kolorowy we wszystkich jezykach swiata:d
                    • bubasio Re: mój ma 6 lat i wierzy i już zapowiedział że 14.11.06, 12:32
                      ale to takie fajne pisac z dzieckiem list ,potem on go koloruje ,się podpisuje
                      i widzieć tę radość ,kiedy otwiera paczkę ,a tam jest to o co prosił smile))))))))
                      • khaki3 Re: mój ma 6 lat i wierzy i już zapowiedział że 14.11.06, 12:37
                        pamietam jak za mlodu zamiast pisac bo nie potrafilam to rysowalam co chcesmile I
                        Mamulek mnie kiedys pyta dziecko a to co? traktorek chcesz? a ja do Mamulka
                        "Mamoooooooo ( i tu nastepuje ryk) to lalecka" nie coz zdolnosci nie mialambig_grin
                        ale za to lalecka byla sicznabig_grin
                        • bubasio Re: mój ma 6 lat i wierzy i już zapowiedział że 14.11.06, 13:13
                          no u nas tak to wygląda że on rysuje co chce a ja dorabiam do tego tekst smile)))
                          ale sam się już podpisuje smile)))
Pełna wersja