prosba do Kobiety na Pasach

04.12.06, 07:33
Weź nie zmieniaj co chwile nicka, prosze sie. Bardzo Cie prosze. Dziękuję
pięknie.
    • kobieton_na_pasach Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 08:53
      reniatoja napisała:

      > Weź nie zmieniaj co chwile nicka, prosze sie. Bardzo Cie prosze. Dziękuję
      > pięknie.

      co znaczy "co chwile"? kiedy ostatni raz zmienilam nicka?
      • reniatoja Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 09:06
        no nie tak dawno, bylas ostatnio romanem tyczką, a poza tym cos jeszcze bylo w
        miedzyczasie,a le nie przypominam sobie, a teraz kobieton - jestes sliczna,
        jestes zgrabna jesteś ładna i powabna, nie zajmujesz sie polityką, więc jaki
        tam z ciebie kobieton. A co chwile to znaczy czesciej niz raz na piec lat.
        Aguszak ma jednego nicka od szesciu lat i z niej bierzmy przyklad. Bo mi sie
        miesza w główce od tego wszystkiego. Poza tym mam cie na zielono i znowu musze
        zmieniac w moje forum.
        • kobieton_na_pasach Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 11:24
          reniatoja napisała:

          > no nie tak dawno, bylas ostatnio romanem tyczką, a poza tym cos jeszcze bylo w
          > miedzyczasie,a le nie przypominam sobie,

          no wlasnie. i nie przypomnisz sobie, bo nic nie bylo. chyba ze znowu cos
          wymyslisz. a romantyczka to byla taka zabawa, ktora nie ja zaczelam. ktos inny
          odgrzebal swojego starego nicka to i ja postanowilam. obecna zmiana jest tak
          subtelna,ze dla wiekszosci pewnie niezauwazalna.
          ps. i nie zamierzam brac z nikogo przykladu z tego forum, kto nie jest dla mnie
          autorytetemsmile
          • reniatoja Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 12:13
            ale musze Cie dopisac zebys byla na zielono, a juz nie mam miejsca sad poza tym
            dlaczego kobieton, czujesz sie kobietonem? kobieta to brzmi dumnie, kobieton
            dosć makabrycznie wink)

            a to jest twoim autorytetem, zebym Ci mogla dać go za przykład? Mamba? O ile
            wiem, tez od początku jedzie na jednym nicku. Ale oczywiscie to tylko moja
            prosba, nie chcesz to jej nie spełniasz i gra smile
    • juleczka4 Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 12:21
      Za to Vanda ma 2 big_grin
      Ocean też zmieniał, Migdał też zmieniała 2 razy i ktoś jeszcze napewno :p
      • maretina Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 12:23
        no wlasnie: kim jest teraz migdal?
        • juleczka4 Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 12:41
          maretina napisała:

          > no wlasnie: kim jest teraz migdal?

          a i nasza Maretinka też miała innego nicka big_grin

          A Migdał to miała na początku Rybka , później Migdał , Formalina i kiedyś tam
          mi pisała na @ ,na jaki zmieniła i jak się pojawi z tym nickiem to ,żeby nie
          mówić ,że to ona hehe
          Poszukam na @ jaki to nick i napisze ci na @big_grin
          • maretina Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 12:42
            moj nick byl na ciaze!smile
            • juleczka4 Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 13:05
              maretina napisała:

              > moj nick byl na ciaze!smile

              no wiem Pimpku big_grin
    • khaki3 Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 12:45
      A ja bylam ociekajaca _sexem big_grin
      • reniatoja Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 12:55
        a właściwie jak sie _ocieka_seksem_ ? Ze po nogach kisiel spływa?
        • khaki3 Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 13:05
          Wlasciwie to to jest tak, ze sie cala ocieka sexem, od glowy do nog, ogolnie sex
          ci nawet uchami wyciekasmile A najbardziej po nogach kisiel splywabig_grin
      • juleczka4 Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 13:06
        khaki3 napisała:

        > A ja bylam ociekajaca _sexem big_grin
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa no było było big_grinbig_grinbig_grin
    • aguszak Re: prosba do Kobiety na Pasach 04.12.06, 15:45
      autorytetem niczyim nie zamierzam być! wink
      a zmiana nicków jest rzeczywiście uciążliwa, bo dajmy na to nie ma kogoś
      tydzień i już znajduje się w dżungli ze strasznymi nieznanymi potworami,
      zamiast z miłymi znajomymi swojemu oku ;PPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja