kobieto na pasach

05.12.06, 11:07
czy tym kobietonem to juz bedziesz na stałe, stereo z kobietą, czy jutro ci
minie? Pytam, bo musze se poprawic w nickach na zielono i nie wiem, czy jest
sens cos zmieniac w ogole.
    • juleczka4 Re: kobieto na pasach 05.12.06, 12:21
      Jak się córa czuje??
      Nic jej się nie dzieje??
      • reniatoja Re: kobieto na pasach 05.12.06, 12:24
        nie, poszła do szkoły, dzięki za pamięc, ciekawa jesem jak tam jej sosunki z
        tymi koleżankami, pewnie poobrażane, jak znam życie. Nie szkodzi.
        • juleczka4 Re: kobieto na pasach 05.12.06, 12:27
          pogodzą się napewno
          Myślę ,że ta nagana je czegoś nauczy ,szkoda ,że akurat twója córeczka musiała
          być poszkodowana ,ale ważne ,że jest OKsmile))))
          • reniatoja Re: kobieto na pasach 05.12.06, 12:30
            Moja córeczka też jest niezłe ziółko, przynajmniej dawniej była, przyniosła
            keidyś uwagę z polskiej szkoły "bije się z chłopcami i piszczy na przerwie".
            ostatnio wygrzeczniała trochę, ale dwa trzy lata temu to chuliganiła za
            trzech wink)
    • kobieton_na_pasach Re: kobieto na pasach 05.12.06, 14:59
      reniatoja napisała:

      > czy tym kobietonem to juz bedziesz na stałe, stereo z kobietą, czy jutro ci
      > minie? Pytam, bo musze se poprawic w nickach na zielono i nie wiem, czy jest
      > sens cos zmieniac w ogole.

      a nie mozesz nas miec dwie na zielono?smile)albo skonczyc z tym nikomu
      niepotrzebnym procederem?
      • juleczka4 Re: kobieto na pasach 05.12.06, 18:12
        kobieton_na_pasach napisała:

        albo skonczyc z tym nikomu
        > niepotrzebnym procederem?

        hehehehe big_grin
      • reniatoja Re: kobieto na pasach 05.12.06, 20:54
        Jak nie ma wyjścia to będę musiała, ale juz mam duzo nicków i nie mieści mi się
        jeszcze jeden taki długi.
        Jakim procederem? I dlaczego nikomu niepotrzebnym? Mnie jest potrzebny bo sobie
        w ten sposób pomagam dla oczu, nie musze tak wyszukiwac.
    • six_a Re: kobieto na pasach 05.12.06, 15:02
      przyznaj no się, renia, kto nie jest na zielono smile)))
    • istna Re: kobieto na pasach 05.12.06, 18:21
      Takie wredne babsko se zrobiłaś na zielono, złośliwe i nieczułe?;>
      • reniatoja Re: kobieto na pasach 05.12.06, 20:54
        wy nie macie na zielono? ja mam bardzo duzo na zielono, to mi pomaga czytac smile
        • juleczka4 Re: kobieto na pasach 05.12.06, 22:35
          reniatoja napisała:

          > wy nie macie na zielono? ja mam bardzo duzo na zielono, to mi pomaga czytac smile

          ja nie mam :p
      • kobieton_na_pasach ja cie zrobie kiedys na "rozowo" nt 06.12.06, 10:13
        istna napisała:

        > Takie wredne babsko se zrobiłaś na zielono, złośliwe i nieczułe?;>
    • dzikoozka A kogo byście sobie 06.12.06, 10:18
      a kogo byście zrobiły na różowo? smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja