Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pies.

22.12.06, 23:15
Jaki cel ma ta zabawa, ktora robia na warsztatach "integracyjnych", ktora
polega na tym ze trzeba sobie wobrazic ze grupa jest w bunkrze i tlen sie
konczy, kogos trzeba wyprosic i tak do skutku...
Dreczy mnie to od lat... zreszta reszte ekipy rowniez.
    • dziewice Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:17
      dla mnie to oczywiste
      • ania.downar Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:18
        ?
        • dziewice Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:20
          ma na celu wytypowanie liderow - bez skrupolow, nie wahajacych sie w taich decyzjach
          • ania.downar Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:23
            no to nasza grupa chyba centralnie spieprzyla to zadanie smile))
            • dziewice Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:24
              to takze moze byc przy rotacjach kadry, gdy sa planowane jakies posuniecia, ze
              iles osob jest wytypowanych do odejscia i ew. aby ludzi oswoic z takimi rzeczami

              to co ten kto wymyslil te zabawe mial na mysli to jedno, a co zrozumie z efektu
              prez to drugie, w polsce i tak wszystko jest bez sensu smile
              • ania.downar Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:27
                Was tez tak drecza? smile)
                • dziewice Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:32
                  szczerze, to ja mam wszystko w dupie, nie wypelniam jakis powalonych ankiet z
                  podtekstami testow psychologicznych etc, znam troche przypadkow gdzie ktos
                  bardziej profesjolany takie rzeczy obrabial lub przy problemach w firmach
                  ludzie mieli rozmowy z szarymi eminencjami, ogolnie chodzi o to aby znalesc
                  w kazdym slaby punkt, tak aby sie mozna bylo do kazdego dopierdolic i zrobic
                  z niego poslusznego pionka, dajac mu fikcyjne poczucie wladzy/wolnosci.

                  w sumie to juz jestem na etapie ze prawie wszystkich w 200 osobowej firmie
                  opierdolilem no moze poza paroma goscmi z zarzadu, a z ilomas mam regulane
                  walki, ale to jest tez tak ze im dluzej sie z kims tluczesz tym wiecej go
                  uczysz, wiec czasem lepiej oberwac niz kogos czegos nauczyc.
                  • dziewice Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:34
                    aha, takie rzeczy sie robi gdy masz w jakims czasie wizje redukcji i to ostrej
                    z 300 do 100 etc, chodzi o to aby wybrac ludzi tylko i wylacznie najbardziej
                    potrzebnych i do pewnego czasu niezastapionych, reszta do kibla
                    • ania.downar Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 23.12.06, 09:18
                      Odpada. U nas nie ma zwolnien.
                      No mowie Ci.... nie bez przyczyny sie wszyscy do tej pory zastanawiaja WTF?....
    • marta.uparta Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:19
      Jakby Wam postawili flaszkę na osobę i zapodali płytę z piosenkami biesiadnymi
      to byście się normalnie zintegrowali, bez tych nowomodnych zabaw i nie byłoby
      problemusmile))

      jak dla mnie zabawa ma na celu ujawnienie
      A) tego, kogo się najmniej lubi
      B) tego, kto w grupie dominuje (pewnie na końcu został szef, bo kazdy bał się
      go wyprosićwink
      • ania.downar Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:21
        Szefa nie bylo wlasnie..
        A grupa byla na tyle zgrana, ze wypraszalismy slowami "stary, wiesz ze Cie
        lubimy, dlatego sie nie obrazisz jak wyjdziesz pierwszy..."
        I najlepsze bylo to, ze pod koniec w bunkrze zostalo takie totalne pomieszanie
        osob lubianych i nielubianych...

        Albo my jestesmy bez sensu albo ta zabawa...
        • marta.uparta Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:23
          dla mnie zabawa, bo raczej jest mało integrująca. Integracja nie polega chyba
          na selekcji? Ja zresztą nie cierpię takich rzeczy. Jak mam się gdzies
          zintegorować przez taki głupoty tomi skóra cierpnie. Wolę normalną flaszkęsmile
          • ania.downar Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:25
            Na flaszke poszlismy pozniej smile ogolnie podzielam opinie...
    • mmagi Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:21
      zostaje najsliniejszysmile
      • ania.downar Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:22
        Albo kobieta w ciazy smile))
    • dziewice Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 22.12.06, 23:40
      qmam, ochotnicy zostana, reszta czuje sie zagrozona w pracy
      • chlop_w_rajtuzach Re: Pytanie z psychologii, socjologii - jeden pie 24.12.06, 12:03
        hodzi o to, rzeby wyselekcjonować osobnika/osobniczke o najwienkszej pojemności
        płóc. W pierfeszej kolejności wyhodzom na zewnącz bónkra lódzie z najmniejszymu
        płócami. Dobże jest mnieć ftedy płócothafki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja