ania.downar Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 00:30 I to jest wlasnie tragiczne. Odpowiedz Link
mmagi niee,to jest smieszne jak i wiele innych spraw 07.01.07, 01:32 w tym kraju:/,ciebie tu nie ma wiec patrzysz na to innym okiem Odpowiedz Link
roborobi Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 09:20 Dobrze, że jest odporna psychicznie - mało kto zbiera się po takim ciosie Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 10:55 kazdy by sie podniosl, jakby mial do pomocy sztab psychologów i nadskakujacych ci ludzi Odpowiedz Link
roborobi Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 12:24 Psycholog to nie wszystko, myślisz, że zapomniała? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 19:48 myśle że nie ale łatwiej jej się było uporać niż szaraczkowi Odpowiedz Link
roborobi Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 20:22 szaraczek nie ma tak dużego ciśnienia publicznego Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 20:27 wiesz ona miała mniejsze niż szaraczek. Takiego to wszyscy we wsi by pokazywali palcami, a za plecami słyszałby szepty "idzie ten morderca", a nad nią się wszyscy litowali Odpowiedz Link
roborobi Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 20:31 Wiesz - ciężko mi to stwierdzić - nie byłem w takiej sytuacji Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 20:36 ja tez nie, ale czesto się słyszy jak to ktoś nawet niewinny ma przechlapane, bo ludzie go ocenili zanim zrobił to sąd. Tutaj to zadzialalo w drugą stronę, a jakie to ma konsekwencje dla mas napisalam tam pod alpepe Odpowiedz Link
roborobi Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 20:43 Każdy ma prawo mieć swoje zdanie Równie dobrze w wypadku człowieka z małej miejscowości, ktoś może się zacząć wzorować na nim (przeczyta na pierwszej stronie gazety), oczywiście ryzyko wzornictwa jest większe w przypadku bardziej medialnej osoby, ale tu w grę wchodzi chyba inna spawa, czy nagłaśniać takie sprawy, czy może po cichu sądzić i podawać suchy werdykt sądu? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 21:00 masz rację ja jestem za brakiem naglasniania, ale tak się nie stało. sprawa była naglośniona i na kazdym kroku słychać zachwyty nad Otylią. A nie słyszałam ani razu, żeby ktoś skomentował fakt, że to ona złamała kilka przepisów pod rząd. Proszę własnie czytałam o naminacjach na Polkę roku zgadnij kto jest wymieniony jako pierwszy w kategorii sport? Odpowiedz Link
roborobi Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 22:09 Wiesz nie mam na celu Jej na siłę bronic, ale widac mamy mały wybór wsród sportowców, którzy się zasłużyli. P.S. Tez masz problem z serwerem? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 08:42 owszem, miałam Odpowiedz Link
alpepe Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 10:45 dla mnie kretynizm, zawsze podkreślano, że sportowiec roku ma też odpowiednie attitudes, a tu proszę i głupia smarkula nieumiejąca kierować zbyt dobrym na nią autem może być uhonorowana jako wzór do naśladowania. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 10:54 tym bardziej, że sama robiła się na taką szlachetną i dobrą. Oddanie medalu na chore dzieci, podkreślanie swojej religijności... Nie chodzi mi o to żeby ją potępiać w nieskończoność, ale drażni mnie, że na zwyczajnym człowieku w jej sytuacji wieszano by psy, nazywano by go mordercą, a jej się współczuje. Bo co? Bo medale są ważnijsze od obiektywnego patrzenia na sprawe? Odpowiedz Link
roborobi Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 12:26 Był to wypadek Nie było to celowe zabicie członka rodziny (oczywiście - to pojęcie wzgledne) Odpowiedz Link
alpepe Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 12:32 jaki wypadek? Gdyby jechała 60 i nie wyprzedzała na 5., to brat by żył. Co to? Samochody wynaleziono pięć lat temu i dziewczę nie wiedziało, że nie należy cisnąć, ile Bozia dała na zegarze? Dziewczę nie wiedziało, że się nie wyprzedza na trzeciego? Dziewczę nie wiedziało, że jest pływaczką a nie kierowcą rajdowym? Dziewczę nie wiedziało, że wypadku samochodowego i śmierci statystycznie łatwiej uniknąć, jeśli się jeździ przepisowo, a nie szarżuje wielką bryką po wąskiej polskiej źle wyprofilowanej drożynie z przydrożnymi drzewami? Odpowiedz Link
roborobi Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 12:36 Wszystko prawda, błędy młodości bolą czasem bardzo mocno stało się i się nie odstanie Ona zapamięta to na całe życie ta śmierć boli ją najbardziej Ciebie bezposrednio chyba nie dotyczy Odpowiedz Link
morfeusz_1 niektórym wali tu mocno w dekiel 07.01.07, 12:43 nie potraficie oddzielić życiowej tragedii od profesjonalnych osiągnięć sportowych żal mi was róbcie kwas Brawo Motylku Odpowiedz Link
alpepe ach, przepraszam, teraz doczytałam 07.01.07, 16:17 słusznie zasłużyła na ten tytuł, bo to konkurs POPULARNOŚCI, więc była w mediach często po tym, jak zabiła brata. No fakt, chyba jest najpopularniejszym polskim sportowcem. Odpowiedz Link
alpepe Re: ach, przepraszam, teraz doczytałam 07.01.07, 16:20 i do roborobi: bezpośrednio nie, ale taki jeden ścigacz, który też jechał świetną bryką, zabiłby mi dziecko i ojca, a moja twarz ma blizny na całe życie, zresztą twarz mojej obecnie czteroletniej córki też, po szkle... W każdym, kto szarżuje na drodzę widzę mordercę. Odpowiedz Link
roborobi Re: ach, przepraszam, teraz doczytałam 07.01.07, 20:26 Zgada, to jest potencjalny mordercam tylko w Twoim wypadku ile osób go oceniało? Druga sprawa, jakby wypadek spowodował Twój mąż i byście miały takie same obrażenia, które macie - przestałabyś go kochać? P.S. Przykro mi. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: ach, przepraszam, teraz doczytałam 07.01.07, 20:33 wiesz mi się wydaje że na osobach publicznych (tym bardziej takich ktore same kreują się na takie szlachetne wwzory do nasladowania) ciąży większy obowiązek. I wydaje mi się, ze publiczne skomentowanie sprawy w taki sposób, było by o wiele lepsze dla tych dzieci, ktore zachecone wyczynami pływaczki zapisały sie na basen i chcialy być takie jak ona... bo bohater też ma prawo do bledów, ale te błędy trzeba nazywać po imieniu Odpowiedz Link
roborobi Re: ach, przepraszam, teraz doczytałam 07.01.07, 20:45 Gali nie oglądałem, więc nie wiem jak była zapowiedziana zwyciężczyni. Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 16:55 wiekszosc takich spraw to wypadki..a mimo to czlowieka ktory jezdzi tak jak ona wyzywa sie od najgorszych Odpowiedz Link
six_a Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 17:26 normalnie niestrawności dostaję, jak czytam takie wątki Odpowiedz Link
dr.verte Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 19:02 six_a napisała: > normalnie niestrawności dostaję, jak czytam takie wątki > ja też,niedobrze się robi Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 19:57 a ja mam niestrawność jak widzę, że takie same czyny oceniane są różnie zaleznie od tego czy popełni je szary człowiek, czy osoba popularna (na dodatek wygrywająca dla kraju medale) Odpowiedz Link
six_a Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 07.01.07, 21:41 ale masz na to jakieś dowody? bo proces jeszcze się nie zaczął, więc trudno stwierdzić, czy wyrok będzie inny niż standardowo w takich przypadkach. co zaś do oceny, to jakoś nie widzę, żeby na szarakach ktoś wieszał psy (vide niedawna dyskusja o no-name-gościu co rozwalił parę osób na przystanku - znaleźli się obrońcy, chociaż facet miał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu drogowym), natomiast jak ktoś na świeczniku to od razu go na szubienicę, bo na bank zasłużył. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 08:47 1)mi nie chodzi o wieszanie jej, kibicowałam jej i nadal to robię 2) z powodu sukcesów stała się wzorem dla małolatów 3) medialnie sama dalej na taki wzor się kreowała 4) wynika z 2 i 3 że ciąży na niej pewna odpowiedzialność i musi myśleć co robi normalnie nie tylko przed kamerami 5) nawet wzor ma prawo do bledu ale trzeba ten blad nazwac po imieniu wtedy takim dziciakom daje się jasny przekaz że mimo że to zrobił taki ktoś jak ona to to i tak jest "be" i nie trzeba w tym momencie brac z niej przykladu. Natomiast cały "świat publiczny" zachował się dokładnie odwrotnie Tylko o to mi chodzi, o jasne pokazanie młodym co jest do naśladowanie a co nie Odpowiedz Link
six_a Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 10:00 1. a ja jej nie kibicowałam, niby co to za argument? 2. była wzorem w dążeniu do wyników sportowych chyba, a nie dlatego, że piła okocim albo miała niezłą furę? 3. bzdura - otylia prezentowała się w mediach baaardzo skromnie i nie robiła z siebie gwiazdy. 4. jakaś optymistka jesteś, jeśli wierzysz, że myślenie uchroni Cię przed kolizją na drodze. Dlatego to się nazywa WYPADKIEM, a nie MORDERSTWEM, nawet jeśli są ofiary śmiertelne. 5.nie wiem o jakim całym świecie mówisz? bezpośrednio po zdarzeniu było wiele komentarzy mówiących o tym, że należy oddzielić sukcesy sportowe od wydarzeń w życiu publicznym i bynajmniej nie słyszałam, żeby ktoś ją usprawiedliwiał. A że wszystkim szkoda było dziewczyny? To akurat jest ludzki odruch. A od pokazywania młodym, co jest do naśladowania, są rodzice, a nie pani z telewizji. Zwalanie tego rodzaju odpowiedzialności na Otylię jest zwyczajnie nie fair. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 13:15 i znowu nie zrozumialaś 1) to że jej kibicuje było argumentem na to ze się na nią nie uwzielam i ie chce jej wieszać 2) sama wiesz ze dzieciaki jak mają idola to chcą nie tylko np plywać tak jak on ale i n=miec takie ubrania, fryzure itp 3) nie "gwiazdy" w tym pojęciu o jakim myślisz ja napisałam, że medialnie kreowała się na taki właśnie cnotliwy wzór (publiczna licytacja jej medalu na chore dzieci, opowiadanie o swijej głębokiej wierze itp) 4) Wypadek to jest jak z przyczyn złej pogody ktos wpadnie w poślizg i walnie w kogoś innego, natomiast jeżeli ktoś wsiada za kółko po alko albo rażąco łamie przepisy to trudno to nazwać wypadkiem 5) a ja nie słyszałam żeby ktoś jednoznacznie mówił o tym, że wypadek był jej winą że zachowała się źle... Jeżeli telewizja pokazuje znaczki od jakiego wieku można oglądać dany film czy program to uwążam, że komentowanie takiej sprawy też powinno być poprawne. A ja bardziej wspolczuje jej rodzicom niż jej samej. Jej zyczę jak najlepiej, bo nie wyobrażam sobie jak to jest żyć z takim wspomnieniem i patrzeć rodzicom w oczy Odpowiedz Link
six_a Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 16:03 przede wszystkim nie zaczynaj dyskusji od tego, że ktoś nie zrozumiał, to śmieszne. 1) utopiłabyś ją w łyżce wody, hehe, czego dowodem jest ten wątek 2) jasne, i rodzice kupują dzieciakom chryslera, bo otylka też ma. 3) dżizas, dziewczyna ma dobre serce, a wiadomo, że z aukcji publicznej da się wyciągnąć więcej kasy, o co Ci chodzi? Jakby nic nie dawała, to by się nie kreowała i byłaby cool? A może czyjaś dobroczynność boli równie mocno jak popularność? 4) zgłoś swoje poprawki do kodeksu, a na razie trzymajmy się tego, co jest. otylia nie była po alkoholu i nie wiemy, czy złamała przepisy (samo dodanie gazu w trakcie wyprzedzania, w celu uniknięcia kolizji nie jest jeszcze złamaniem przepisów - nikt kurde nie wie, jak otylia jechała poza tym jednym feralnym momentem, ale do oceniania to się wszyscy rwą pierwsi.) 5) a ja nie słyszałam, żeby ktoś mówił, że jest niewinna albo że winni byli wszyscy, tylko nie ona. przeginasz. Najlepszym tego dowodem jest akt oskarżenia, grozi jej od roku do ośmiu lat pozb. wolności - chyba nie za niewinność??? No, trochę dziwne masz te poglądy, niby kibicujesz, ale najchętniej byś ją zobaczyła w pierdlu, życzysz jej jak najlepiej, ale nie współczujesz. No, typowo polskie piekiełko zawiści. ale pewnie nie zrozumiałam Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 16:40 no jasne że nie zrozumiałaś Bo ja nie o niej cały czas tak na prawdę tylko o całej otoczce tego wszystkiego tak upraszczając: przywozisz medale i jesteś milutka to wszystko ci wybaczymy, a jak nie to powiesimy cie bez wyroku I uwierz mi, że do niej nic nie mam, poza tym, że trzymam kcuki z asportowe wyniki Odpowiedz Link
six_a Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 19:01 no skoro nie rozumiem, to powinnam być w mniejszości na tym jakże pięknym, sadystyczno-zawistnym wątku. a jestem? przeinterpretowujesz wszystko, jak tam Ci wyobraźnia podpowiada. jest akt oskarżenia, dość surowy w moim odczuciu, wyroku jeszcze nie ma, a Ty już wiesz, że jej wszystko uszło płazem, ech prorocy. No i powiedzmy sobie szczerze, Otylia jest sławna i w tak trudnej sytuacji życiowej ma po swojej stronie życzliwość połowy Polski za sobą. Ty, dajmy na to, miałabyś tylko zwalone sumienie. Pewnie o ten rodzaj zawiści chodzi. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 20:48 jeszcze raz podkreślam, nie wiem jaki będzie wyrok. Dla jej dobra i dla dobra posliego sportu mam nadzieję że jak najmniejszy. Cały czas nie chodzi mi o to co ona zrobiła i jakie będą tego dla niej konsekwencje. A to że pisze, że nie rozumiesz to nie ma być obraza twojej osoby tylko ubolewanie nad tym, że jak zwykle nie potrafie precyzyjnie wyłożyć swoich zawiłych przemyśleń. Ale zaczynem się przyzwyczajać, małż, jak tylko zaczynam wykład, mówi: "dobra, dobra i tak zrobimy tak jak ty chcesz..." Odpowiedz Link
six_a Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 21:36 no ja to już faktycznie nie rozumiem, bo zdaje się, że jakoś tak rakiem się wycofujesz , dopiero co wyrażałaś niezadowolenie, że otylia jest ponad prawem, co jak rozumiem wiąże się z przypuszczeniem, że wyrok będzie za niski w porównaniu do 'szaraków', teraz z kolei jej życzysz jak najniższego wyroku. no w sumie to rozumiem - będzie po kim dalej jeździć I co jest zawiłego w tekście: 'zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca roku - wiadomo o kogo chodzi ' konkurs na sportowca roku nie jest chyba konkursem popularności, tylko osiągnięć i w ogóle kto wybierał, bo ja się nie orientuję, ludzie smsami? to chyba wiele mówi, czy nie? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 21:58 no ludzie, ludzie głosowali... tytuł wątala był lekko zaczepny w sprawidliwy wyrok sądu wierzę, ale nie w sprawiedliwe osądy ludzi. Wiesz pewnie jakby dla odmiany totalnie ją zgnoili publicznie wszyscy, to bym założyła wątek broniący jej. Chodzi mi, o adekwatne komentowanie sytuacji. W moim odczuciu za dużo było litowania się a za mało uczciwej krytyki. Odpowiedz Link
vandikia zdobyla medale na mistrzostwach, wg mnie 07.01.07, 18:04 z wymienionych sportowcow z 1 dziesiatki byla najlepsza. to nagroda dla sportowca roku, a nie tytul najlepszej postawy obywatelkiej. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zdobyla medale na mistrzostwach, wg mnie 07.01.07, 19:55 hhmm no nie do końca. Za sportowe osiągnięcia ma medale a to jest konkurs popularności... Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: zdobyla medale na mistrzostwach, wg mnie 07.01.07, 19:57 Kubica odniosl wiekszy sukces...ba cos co sie nikomu nie snilo w Polsce Taki Boruc tez...a me w plywaniu chyba az tak bardzo nie sa prestizowe Odpowiedz Link
dzikoozka Ludzie .... 08.01.07, 09:04 chcecie wieszać psy na dziewczynie, która popełniła błąd. Nie zabiła brata, nie była pijana, nie była pod wpływem narkotyków jest młodym, niedoswiadczonym kierowcą, przyczyniła się do nieszczęścia z głupoty, ale kto w wieku 20 lat jest taki mądry, ze nie popełnia żadnych błędów?? Zdarzyło się jej straszne nieszczęście, które każdemu, KAŻDEMU mogłoby się zdarzyć, nawet przeostrożnej pani kierującej autem 40 km/h, bo to też jest stworzenie zagrozenia na drodze. Łatwo wam sądzić i skazywać, ale nie wiem, jak wy pozbieralibyście sie po takim nieszczęściu. Ja jej bardzo współczuję i szanuję za to, ze się pozbierała po tym wypadku, mimo świadomości straty i sądzę, ze ma straszne poczucie winy Wolelibyscie, jakby doistała depresji i zapiła się na jakimś zadupiu? Gratuluję chrześcijańskiej miłości bliźniego. Odpowiedz Link
aasiula1 nie przeczytałaś dokładnie 08.01.07, 09:10 nie chodzi tu o niea tylko o postawę np mediów, które powinny jasno pokazać zapatrzonym w iej dzieciakom: nie naśladujcie to było bardzo złe zachowanie. Tak jaskrawe łamanie przepisów jest tak samo proszeniem się ośmierć jak prowadzenie po pijaku Odpowiedz Link
vandikia Re: nie przeczytałaś dokładnie 08.01.07, 21:55 aasiula1 napisała: > nie chodzi tu o niea tylko o postawę np mediów, które powinny jasno pokazać > zapatrzonym w iej dzieciakom: nie naśladujcie to było bardzo złe zachowanie. > Tak jaskrawe łamanie przepisów jest tak samo proszeniem się ośmierć jak > prowadzenie po pijaku sporo czytalam o tym wypadku i jezdze dosc czesto tamta trasa. droga jest niezwykle waska, są wyzyny i doliny nad wisla, sporo linii ciaglej. droga jest uczeszczana przez ciezarowki i naprawde nie jest jakims odruchem nienormalnym, ze nie chcesz wlec sie za tirem 50 czy nawet 70/h. po 1. bo nie chcesz sie wlec, po 2. bo za ciezarowka masz zerową widocznosc - mowie Ci to jako kierowca, ze za tirem czuje sie po prostu niebezpiecznie. wyprzedzala ciezarowki, zauwazyla, ze z naprzeciwka jedzie samochod z duza predkoscia, nie miala gdzie uciec, uciekla na bok. predkosc musiala miec duza w tym momencie - na tym polega wyprzedzanie. jesli chodzi o konkurs - wg mnie wygrala slusznie - kubica owszem mial wyniki, ale wg mnie nie na miare takich jak ta plywaczka. wiesz co mnie najbardziej denerwuje? komentarze onetowskie. na kazdym kroku jak jest teraz wiadomosc gdzie wystepuje jedrzejczak zaczyna sie...do pierdla z nia, do wiezienia! wyrok! jakby conajmniej z premedytacja kogos zamordowala, albo okradla biedna rodzine. dla mnie ona jest niewinna. i nawet nie mozna powiedziec wg mnie, ze najwieksza kara jaka ją spotkala byla smierc brata - a to dlatego, ze nie byla to kara a nieszczęście, tragedia. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: nie przeczytałaś dokładnie 08.01.07, 22:00 ja nie lubię przegięć ani w jedną ani w drugą stronę, przed wyrokiem sądu do pierdla bym jej nie posyłała Odpowiedz Link
vandikia Re: nie przeczytałaś dokładnie 08.01.07, 22:01 no wlasnie, a jest wielu takich, co by ja ukamieniowali Odpowiedz Link
dzikoozka Re: tylko troszke za szybko jechała:/ 08.01.07, 11:00 wyprzedzałą zdaje się? Ja nie mam prawka i nie dyskutuję o tym, na czym się nie znam ;P Odpowiedz Link
aguszak Re: Ludzie .... 08.01.07, 11:00 Podpisuję się pod tym, co napisała Dzika! I jeszcze jedno: czego Wy oczekujecie? Że zorganizuje konferencję prasową, na której powie: "Tak przyznaję się, że zabiłam brata, a teraz rzucajcie we mnie kamieniami!" ??? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: Ludzie .... 08.01.07, 13:16 ty też widzę nie doczytałaś, nie pisze o niej tylko o kometarzach mediów po tej sprawie Odpowiedz Link
aguszak Re: Ludzie .... 08.01.07, 14:07 A czego Ty wymagasz od mediów?? Jest temat, to jest o czym pisać, a wszystko, co napisali do tej pory, to czyste spekulacje, tym bardziej, że jak sama wiesz, osoba, która jest najbardziej zainteresowana i wie na ten temat najwięcej, prawie w ogóle o tym nie mówi, więc co my możemy wiedzieć, jak ona to przeżywa, jaki jest jej dramat, a co najważniejsze, jak to wszystko przebiegało...? Swoją drogą, to dziwię się, że nie pożarli jej żywcem, tylko dali jej w miarę dojść do siebie... Odpowiedz Link
aasiula1 Re: Ludzie .... 08.01.07, 14:21 a ja się nie dziwię, żywcem pożarli by kogoś takiego jak Doda, Mandarytna itp ale Otylka to skarb narodowy. Nie zabija się kury co znosi złote jajka Odpowiedz Link
maretina Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 09:26 to byl wypadek. dlaczego kopiesz lezaca? nie zrobila tego celowo do jasnej ciasnej. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 13:16 przepisy łamie się celowo, tak jak celowo wsiada się za kółko po pijaku i wtedy nikt nie ma wątpliwości o winie Odpowiedz Link
maretina Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 15:15 aasiula1 napisała: > przepisy łamie się celowo, tak jak celowo wsiada się za kółko po pijaku i wtedy > > nikt nie ma wątpliwości o winie nigdy nie przeszlas na czerwonym, albo w miejscu nie dozwolonym? bo ja codziennie skracam sobie droge, zeby nie zapierdalac 2 km do przejscia dla pieszych.... moj maz czesto zamiast 60 jedzie 70-80 itd itp. poza tym ona WYPRZEDZALA, wtedy trzeba przyspieszyc. a na koniec najwazniejszy argument:otyli zdobyl;a tytul za osiagniecia sportowe. byla najlepsza. tego zaden czlowiek w polsce nie zmieni. na szczescie. ona ten sukces solidnie wypracowala. wyzej mialas pretensje, ze miala sztab psychologow. i SUPER! nie chcialabym, zeby utonela w zalu w obwinianiu sie itd. to wspaniale, ze mimo wszystko wychodzi an prosta. Tobie to przeszkadza? dlaczego? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 15:38 nie miałam pretensji, robrobi napisal ze swietnie sobie poradziła. Ja napisałam, ze miała sztab do pomocy więc było jej łatwiej Odpowiedz Link
pink.freud Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 09:26 Wypadek nie był jednoznaczny. Nie wyprzedzała na trzeciego tylko ciąg TIRów. W Polsce obowiązuje przepis, że wyprzedzany ma obowiązek zrobić miejsce wyprzedzającemu, wynika to zresztą z obowiązku zachowania odpowiedniej odległości. Kierowca wyprzedzanego TIRa tego nie zrobił (co jest nagminne) i moim zdaniem ponosi on 100% odpowiedzialność za ten wypadek. Nie wiadomo z jaką prędkością jechała Otylia, wiadomo tylko, że dodała gazu w momencie wyprzedzania, gdy okazało się ,że nie ma gdzie uciec. W samochodzie ,którym jechała wystarczy lekko depnąć gaz by prędkość mocno wzrosła. Nawiasem mówiąc zareagowała prawidłowo i uniknęła czołowego zderzenia. Miała wyjątkowego pecha z drzewem. Brałem udział w identycznym wypadku jako pasażer. Gość źle ocenił drogę potrzebną na wyprzedzenie TIRa i spanikował. Mimo, że samochód, którym jechałem ustapił mu miejsca, przywalił w nas z prędkością 160 km/h już na poboczu. Niestety takie sytuacje dzieją się tak szybko, że wiekszość ludzi nie jest w stanie zareagować prawidłowo a często odpowiadają za nie pechowe miejsca, w których łatwo o błędy. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 09:48 a z tirami to prawda, jadą gnoje ciągiem jeden za drugim, szczegolnie ruski i naprawdę trudno taką kolumnę wyprzedzić, ja się najczęściej jednak wciskam jakoś między nie i trąbimy na siebie wzajemnie. Odpowiedz Link
pink.freud Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 09:54 No zwyczajnie bydło. Powinni zabierać im dożywotnio prawka za takie numery. Gość nie tylko ma obowiązek zawsze cię wpuscić ale nawet zwalniać jesłi widzi, że sytuacja jest podbramkowa a gnoje odwrotnie dają gazu. Odpowiedz Link
aguszak Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 11:04 niedzwiedzica_sousie napisała: > a z tirami to prawda, jadą gnoje ciągiem jeden za drugim, szczegolnie ruski i > naprawdę trudno taką kolumnę wyprzedzić, ja się najczęściej jednak wciskam > jakoś między nie i trąbimy na siebie wzajemnie. Jesoooo! Niedźwiedzica, ja Cię bardzo proszę, Ty się nie wcinaj międzi TIR'y!!! Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 11:05 no kurde, a jak wloką się takie 90 na godzinę na trasie, to co zrobić? Odpowiedz Link
aguszak Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 11:07 No, ale między takimi TIR'ami, to jak między kleszczami! A jak Cię zgniotą?? Boję się o Ciebie, a mężowi też nie pozwalam się wcinać między dwa pędzące giganty. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: zabiła brata, ale na pocieszenie ma sportowca 08.01.07, 11:11 dzięki aguszaku, jestem rozsądnym kierowcą, choć to nigdy nic nie wiadomo, co się na drodze zdarzy... Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach wiadomo,ze powinien nim byc Kubica 08.01.07, 13:57 ale sa tacy, ktorzy dbaja o zdrowie psychiczne Otylki. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: wiadomo,ze powinien nim byc Kubica 08.01.07, 14:22 dzięki już się czułam osaczona Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: wiadomo,ze powinien nim byc Kubica 08.01.07, 14:40 aasiula1 napisała: > dzięki już się czułam osaczona nie czytalam wpisow.tak zle bylo? to normalka, wreszcie ktos powiedzial to na glos Odpowiedz Link
aguszak Re: wiadomo,ze powinien nim byc Kubica 08.01.07, 15:33 aasiula1 napisała: > dzięki już się czułam osaczona eeee... tam, przesadzasz! Po prostu dyskutujemy. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: wiadomo,ze powinien nim byc Kubica 08.01.07, 15:39 no dobra, dobra ale to był jedyny głos bardziej po mojej stronie Odpowiedz Link
sebcioo Re: wiadomo,ze powinien nim byc Kubica 08.01.07, 16:47 Licz moj glos tez po twojej stronie. Czytalem ale nie odzywalem sie wczesniej, bo uwazam ze jakakolwiek dyskusja na ten temat jest bezpodstawna i bezsensowna. Nie mam o czym rozmawiac z ludzmi ktorzy nie moga pojac co to jest przestepstwo i co ta idiotka zrobila (pani O. J.). I jak wielka tragedia mogla z tego wyjsc. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: wiadomo,ze powinien nim byc Kubica 08.01.07, 20:50 Myślałam, ze już nikt nie wie o czym się tu wypacam, dzięki Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach k..a,czyli jak? 08.01.07, 15:38 mmagi napisała: > tak, jak ja czy tak jak asiula, czy tak, jak inni? Odpowiedz Link
mmagi k....a,a pod kim sie podpisałam:>przyłóż se liniał 08.01.07, 16:11 a)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
kochany_dzieciak Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 17:11 ona pedzila jak szalona i spowodowla zagrozenie na grodze...mozna mowic o szczesciu,ze zginalea tylko 1 osoba prawda jest taka,ze powinna dostac za to kare w zawiasach jakos,ze pierwsze wykroczenie... dostala cokolwiek?? malo tego! gdyby to byl kazdy inny czlowiek wieszano by na nim psy, a gdyby to byl jakis 18-latek to uz calkiem mialby przesrane bo "ta dzisiejsza mlodziz"...jak jakis posel SLD wjechal w kiosk i kogos zabil to do tej pory mu sie wypomina...a Otylce wszyscy nagle wspolczuja czego?? Glupoty?? powinni jej raczej zazroscic bo kazdy z tych wspolczujacych na jej miejscu znalazl by sie w wiezieniu albo dodtalby pozadne zawiasy. pamietacie taka reklame Stop wariatom drogowym?? To jest najlepszy przyklad do reklamy..ale przeciez nie mozna mowic o niej "wairiat" bo ona taka biegna jest i nalezy jej wspolczuc. a co do nagrody....w tym roku,to ona nie zrobila nic wielkiego i naprawde popularna byla dzieki temu wypadkowi...bo wybaczcie ale mistrzostwa europy chyba nie sa byt wielkim osiagnieciem kiedy nie ma najwiekszych rywalek...A inni sportowcy osiagali duzo wiecej w tego typu konkursach polularnosci a nie kompetencji powino sie wygrywac za "pozytywna" popularnosc a nie "negatywna"....np jakby jakis pilkarz siekiera zabil rodzine i stal sie najslawnieszy to tez by mu sie nalezalo? Odpowiedz Link
maretina Re: Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 21:56 jetes uprzedzony i niedoinformowany. nie wiem co gorsze. Odpowiedz Link
six_a Re: aaaa, jak dziewczynka 08.01.07, 22:21 to do studni, trzeba było tak od razu mówić. piłkarz siekierą, ja nie mogę teksańska masakra normalnie Odpowiedz Link
six_a Re: aaaa, jak dziewczynka 08.01.07, 22:41 no jak trzeba coś palnąć, to wiadomo, że lepiej na innym nicku Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: aaaa, jak dziewczynka 08.01.07, 23:23 zbanowana bylam..ale przeciez wszyscy wiedza jakiego mam nicka rezerwowego Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: aaaa, jak dziewczynka 09.01.07, 13:39 nie wiem wlasnie..kohol jakies cyry odjebuje Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: aaaa, jak dziewczynka 09.01.07, 09:13 tekstańska masakra była piłą mechaniczną a nie siekierą ) Odpowiedz Link
six_a Re: aaaa, jak dziewczynka 09.01.07, 09:28 błąd przy pracy względnie metafora ))) Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: aaaa, jak dziewczynka 09.01.07, 09:30 no wiem, wiem, synegdocha taka )) czepiam się, bo widzę, żeś nabuzowana ) Odpowiedz Link
vandikia Re: Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 22:50 po 1. niewiadomo jak bylo. po 2. juz widze jak jedziesz niezlym nowym autkiem 40/h po 3. przy wyprzedzaniu predkosc sie zwieksza znacząco i dlatego w chwili wypadku licznik zatrzymal sie np na 140 (nie pamietam ile bylo dokladnie), a nie na 80. i czy Ty nie widzisz roznicy między zajebaniem siekierą rodziny (zakladam, ze z premedytacją, bo raczej sie nie da zajebac rodziny siekiera bez premedytacji) a wypadkiem samochodowym? Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 23:16 Wandziu...wiadomo jak bylo wicej niz mniej bo przeciez byly ekspertyzy jakbym jechala ferrari yto bym wyprzedala tak jak inni ludzie..po 1 tirze na raz jakby mi jakikolwiek ktos tak wyprzedal i spowodowal wypadek to bym nazwala go wariatek drogowym I Ty tez bys nazwala....a jakby to byl jakis nielubiany polityk to dopiero byla by draka dla mnie kazdy kto tak jezdzi jest dawac narzadow i brzydkiem wyrazem..nie robie dla niej wyjatku Odpowiedz Link
six_a Re: Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 23:23 widzisz, może i ona by mogła jednego tira na raz wyprzedzić, gdyby te pier. ciężarówki nie jeździły jedna za drugą, dwa metry od siebie i gdyby bez problemu można się było między nie wpasować. Jak wyprzedzasz, to raczej nie wiesz, czy przed Tobą jedzie jeden Tir czy piętnaście. Jest kwestią braku kultury niewpuszczanie wyprzedzających. I nawet jakby mnie debil jadący 180 wyprzedzał, to też bym go wpuściła przed siebie, a nie depnęła gazu, żeby nasrał w gacie i miał nauczkę, a ja wątpliwą satysfakcję. Dla mnie jest jasne, że jeśli musiała zjechać na przeciwległe pobocze, nikt nie chciał jej wpuścić. w takiej sytuacji należy się cieszyć, że nie walnęła czołowo w samochód jadący z naprzeciwka. Gdyby nie śmierć brata, wszyscy pialiby z zachwytu, jak świetnie sobie poradziła. Wystarczy jedno drzewo na drodze, żeby zmienić oceny o 180 stopni. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 23:28 ja nie uważam, że łamanie przepisów przez innych uprawnia mnie do tego samego Odpowiedz Link
six_a Re: Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 23:34 a ja tak mówię? zdaje się, to się nie nazywa złamanie przepisów, tylko nieostrożna jazda. Wyprzedzała za innymi, na ciągłej, przed zakrętem, przed wzniesieniem - to by można podciągnąć pod złamanie przepisów. A tak po prostu wypadek - nieostrożność, zła ocena sytuacji i spowodowanie kolizji ze skutkiem śmiertelnym. do więzienia jej nie posadzą, bo za co? zginął członek rodziny, rodzina aktu oskarżenia nie wniesie, podejrzenia że ucieknie z kraju albo będzie utrudniała śledztwo, też raczej nie było, opinia dotychczas nieposzlakowana, brak wcześniejszych wykroczeń, no czego Wy od niej chcecie? Będzie sprawa, w sprawie wyrok w zawieszeniu i tak powinno to się odbyć. Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 13:36 jakie sa limity na polskich drogach?? ile km/h jechaly te tiry zeby trzeba bylo je wyprzedzac 140km/h?? skoro tiry jechaly zbyt wolno to ile km.h jechalaby ona gdyby je wyprzedzila?? 120km/h?? czy to bylo na autostradzie??? Odpowiedz Link
sebcioo Re: Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 23:31 > Gdyby nie śmierć brata, wszyscy pialiby z zachwytu, jak świetnie sobie > poradziła. Wystarczy jedno drzewo na drodze, żeby zmienić oceny o 180 stopni. A gdyby walnela w autobus i byla tragedia jak pod Jezewem to tez bys piala jaka to krzywda ja spotkala? Odpowiedz Link
six_a Re: Brak wam obiektywizmu 08.01.07, 23:34 gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem. idź spać. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 19:15 Wybacz o najmadrzejsza ale to TY pierwsza zaczelas gdybac. Jak nie wierzysz to spojrz pare postow powyzej. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Brak wam obiektywizmu 10.01.07, 12:24 Rybka lubi plywac Wiec i ja Ci wybaczam Odpowiedz Link
maretina Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:09 gdybys nie mial fiuta, to bys mowil cienkim glosem. a gdybym ja miala penisa to zapewne golilabym sie codziennie. takie gdybanie jest skutkiem bredni odkorowanego mozgu. trzymajamy sie tego co sie wydarzylo. scenariusze rodem z powiesci fantastycznych odlozmy na bok. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:15 no ale chyba jedno nie ulega wątpliwości: powinna być potraktowana jak każdy inny obywatel w tym przypadku. a faktycznie nie słyszałam, żeby dostala jakikolwiek wyrok Odpowiedz Link
maretina Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:21 niedzwiedzica_sousie napisała: > no ale chyba jedno nie ulega wątpliwości: powinna być potraktowana jak każdy > inny obywatel w tym przypadku. a faktycznie nie słyszałam, żeby dostala > jakikolwiek wyrok sprawy JESZCZE nie bylo. pretensje do "szybkosci" dzialania wymiaru sprawiedliwosci nie powinny byc zarzutem dla otylii Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:27 a ja jej tego nie zarzucam chociaż mój kolega jak miał wypadek to od razu zajął się nim prokurator. Może nią też, tylko tak jak piszesz, tyle to trwa. Nie znam szczegółów. Odpowiedz Link
maretina Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:43 niedzwiedzica_sousie napisała: > a ja jej tego nie zarzucam > chociaż mój kolega jak miał wypadek to od razu zajął się nim prokurator. Może > nią też, tylko tak jak piszesz, tyle to trwa. Nie znam szczegółów. od razu po wypadku tez ja przesluchiwali. Odpowiedz Link
six_a Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:27 no ja z Wami, ludziki kochane, normalnie nie mogę, ma dostać wyrok bez procesu? przecież dopiero parę dni temu do sądu wpłynął akt oskarżenia (przedtem były jakieś przechery ze sprzecznymi opiniami biegłych). serwisy.gazeta.pl/metro/1,75931,3827645.html weźcie się zorientujcie, zanim coś powiecie. To wcale nie jest długo, bo takie historie to się latami ciągną. W którym, kurde, miejscu ona jest inaczej traktowana niż reszta??? Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:30 ej, no, ja cię wezmę na obrońcę jak kiedyś coś przeskrobię! )) nie chodzi mi o to, że ona JEST inaczej traktowana niż inni. nie wiem, na jakim etapie jest teraz jej sprawa, moja uwaga miała charakter ogólny: że POWINNA być osądzona jak każdy jeden szarak. Odpowiedz Link
six_a Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:37 POWINNA być i BĘDZIE, ew. niski wyrok nie ma tu nic do rzeczy. Fakty są takie, że nie zginęła obca osoba, tylko członek rodziny. Chyba nie powinniśmy się z tego powodu martwić. a zarzut postawiono jej w miesiąc od zdarzenia, więc można powiedzieć, że prokurator trzymał rękę na pulsie. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:14 no wiesz, można jeszcze mieć schizofrenię, straszną chorobę, którą dotknietym należy współczuć Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:17 mi się podoba argument, że ona w tym roku nic szczególnego nie zdobyła i faktycznie wygląda na to, że wybranie jej sportowcem roku miało inne podłoże niż sukces zawodowy. Odpowiedz Link
maretina Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:25 zdobycie kilku medali w sezonie na najwazniejszych imprezach swiatowych, to faktycznie nic. ale dupa z tej otylii, kazdy pikus moze zdobyuc mistrzostwo na arenie miedzynarodowej, to takie proste. od jutra ide na zawodostwo w plywaniu, moze tak sie czegos dorobie, to takie latwe przeciez: buhahaha, niedziwiedziu, litosci! otylia nie tylko byla najlepsza w tym roku, ale tez w ubieglym i jeszcze wczesniej. baba ciezko pracuje na swoje sukcesy, nie deprecjonuj jej dokonan, to mistrzyni. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:32 broń boże nie deprecjonuję, fakt że jest mistrzynią, ale napewno nikt inny nie wykazał większego talentu, woli walki, ciężkiej pracy? poza tym to plebiscyt, więc każdy może miec swojego faworyta. chyba wszyscy nominowani są zasłużonymi sportowcami, to nie ulegało wątpliwości od początku. wybiera się najpopularniejszego spośród zasługujących na to miano Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 13:33 ME nie sa najwazniejsza impreza swiatowa...na ME w plywaniu nie ma wiele konkurentek bo odpadaja te najwazniejsze... pozatym zwroc uwage,ze ona zdobyla je w stylu ktora nie cieszy zbytnia popularnoscia..juz te medale Francyski maja wieksza wartosc bo tam przynajmniej jest jakas rywalizacja czyz Kubica nie ossiagna wiekszego sukcecu dostajac sie tam gdzie tylko ok 40 facetow moze sie zakrecici liczac tez tych testowych?? Odpowiedz Link
maretina Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 19:19 kubica zaledwie R A Z byl na podium, jako trzeci, brak w jego startach powtarzalnosci, ma tlent, ale na sportowca roku zasluguja ci, ktorzy cos osiagneli. moze dla Ciebie ME czy MŚ to nic. to lec poplywac i poscigc sie z najlepszymi Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 21:06 nie zrumialas...Me to nie to samo co MŚ miedzy innimi temu,ze nie ma na nich amerykanek ktore jak wiadomo obre sa...albo te chinki co tak doping lykaly;] wygrac z mimi to moze i jest osiagniecie...no w kategoriach w ktorych plywa Otylia nie a duzej konkurencji...ale zawsze to ktos sie trafi z tych amerykanek moze gdybym zaczela teraz plywac okazalabym sie lepsza? wystarczy isc na basen i sprobowac...a teraz wez sproboj pojezdzic bolidem F1...zobaczysz Czy Ci sie uda to dopiero docenisz to co zrobil Kubica...pozatym jak na mozliwosci jego timu to wypadl swietnie i wszyscy na swiecie wiecej mowia o Kubicy niz o Jedrzejczak..wiec waz ich sukces rozniez tym Odpowiedz Link
maretina Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 22:01 musisz bardzo nie lubic otylii. coz... z takimi uczuciami nie da sie polemizowac. Odpowiedz Link
aasiula1 no to odbiegając od Sportowca roku 09.01.07, 22:09 czytały o propozycjach do nagrody Kobieta Roku??? Jak nie to zgadnijcie kto w kategorii sport jest wymienionu jako pierwszy??? I co tez się nalezy?? Nie twierdze że tak lub nie, raczej pytam, czy skoro tam to i tu? czy jednak co innego? Odpowiedz Link
maretina Re: no to odbiegając od Sportowca roku 10.01.07, 12:45 za chiny ludowe nie wiem do czego dazy Twoj post. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: no to odbiegając od Sportowca roku 10.01.07, 14:02 no bo piszecie, ze sportowiec roku to tylko za osiągnięcia sportowe i żeby nie mieszac zycia prywatnego. No a tytuł kobiety roku, to można przyznać patrząc na medale a przymykajac oko na trwający proces, w którym jedak ona jest oskarżoną? Chciałam zapytać jakie wasze zdanie jest. Kurna aż tak motam? Fakt pisze tak naszybko, jak dopadne do kompa. Między zupką a zmianą pieluchy, ale nie wiedziałam, że aż tak byle jak pisze Odpowiedz Link
six_a Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:35 ulegacie masowej histerii, koleżanko. Sportowca roku wybierają ludzie (tak się dowiedziałam, bo przedtem nie wiedziałam), więc trudno zarzucić, żeby jakiś 'współczujący układ' przyłożył do tego rękę. Przeglądałam nominacje. Spośród wszystkich sportowców najbardziej utytułowana (medale) była właśnie Otylia. Kubica - jasne że jest to wielki sukces - ale nie zapominajmy, że nie reprezentuje Polski, jest po prostu Polakiem, któremu się udało za granicą odnieść sukces. Dla mnie największym sukcesem była akurat siatkówka, ale trudno przyznać jednemu Świderskiemu tytuł sportowca roku, skoro wygrała drużyna. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:44 ja tam nie ulegam żadnej masowej histerii. tak naprawdę to ta sprawa mnie nie emocjonuje. uważam, że dziewczyna popełniła błąd, z głupoty, że największego cierpienia przyspoży jej własne sumienie i nie ma co jej jeszcze dodatkowo piętnować. Ale z drugiej strony ma buźkę aniołka z blond aureolką i płacze na konferencjach prasowych (nie, nie na pokaz, wiem że cierpi naprawdę) i dlatego ludzie ją kochają, litują się, współczują wybaczają. mnie denerwuje jedynie to, że jak o kimś jest głośno w mediach, to zaczyna od razu być namber łan wszędzie. Szczytem już są te coroczne wybory najpiękniejszej i najpiękniejszego, które otylia zresztą też już raz wygrała. W ogóle plebiscyty mnie wkurzają, o! ))) a za największy sukces sportu polskiego to wg mnie siatkówka- tu się zgadzamy! Odpowiedz Link
six_a Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:46 aaaa, no i kto jest nabuzowany? )) mniej tiwi trza oglądać Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Brak wam obiektywizmu 09.01.07, 09:47 i tam, ja w ogóle nie oglądam, mam tylko TVP1 i TVN i generalnie to zlewam. Odpowiedz Link