istna 26.01.07, 16:10 Czy same babska? Co to za słownictwo, drogie panie... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mmagi Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:11 jassne,babolu jeden............przyganiał kocioł......... Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach oczywiscie MMagi nie masz siebie na mysli nt 26.01.07, 16:12 mmagi napisała: > jassne,babolu jeden............przyganiał kocioł......... Odpowiedz Link
mmagi Re: oczywiscie MMagi nie masz siebie na mysli nt 26.01.07, 16:16 nieeeeeee,ja babol(? Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:18 istna napisała: > Dowody proszę a po kiego ci moj dowod? Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:21 W ten zakamuflowany sposób chcę wydębić twoje zdjęcie Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:27 istna napisała: > W ten zakamuflowany sposób chcę wydębić twoje zdjęcie to ewidentnie sie zdziwisz, bo moj wyglad nie licuje z zachowaniem.mozesz zapytac tych, ktorzy dostali moje foto. w sumie moglabym ci przeslac, ale wlasnie sie zorientowalam,ze nie ma na dysku mojego pliku z dokumentami i zdjeciami.jak syn wroci z uniwerku, to go przycisne , bo ostatnio walnal mu dysk i go "czyscil" Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:33 Rany! Ale zdziwię się na + czy na -? Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:40 istna napisała: > Rany! Ale zdziwię się na + czy na -? chyba + Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:33 ej, ja też chcę twoje zdjecie!! mam tylko takie stare Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:40 grubaska20 napisała: > ej, ja też chcę twoje zdjecie!! mam tylko takie stare bo jestem stara)))) napisalam,ze mam dysk wyczyszzcony.w weekend syna przycisne zeby mi znowu wgral to przesle. Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:00 taaa.. stara, brzydka i masz fałdę heh, tylko że ja ci kochana nie dowierzam, o!;P i czymam za słowo, czekam na zdjąt twój a synowia mego piękniaka widziałaś? Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach co za pytanie w ogole! 26.01.07, 16:11 istna napisała: > Czy same babska? Co to za słownictwo, drogie panie... a ja to co? Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:32 to zalezy, czego rzecz dotyczy powierzchownosć mam raczej szorstkąi zadziorną, ale w środku gołębie serce! chamski pancerz to kamuflarz, zasłona dymna. no a tak wogóle, to cały sekret zawiera się w krótkim zdaniu- w towarzystwie jak dama, w łóżku jak dziwka hehe Odpowiedz Link
alpepe Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:37 ja się w tamtych wątkach nie udzielałam... mnie to słownictwo średnio bawi, tematyka również. Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach wiemy wiemy...nt 26.01.07, 16:40 alpepe napisała: > ja się w tamtych wątkach nie udzielałam... > mnie to słownictwo średnio bawi, tematyka również. Odpowiedz Link
mmagi Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:42 nie umiesz sie po prostu pobawić? myślisz ze takie jestesmy na codzień? Odpowiedz Link
alpepe Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:48 myślę, że można ograniczać pewne słownictwo, aczkolwiek nie miałam na myśli twojej? cytrynki. Poza tym myślę, że ostatnio zamieniasz się w rzepa i nie bardzo wiem, czemu, ale to tak zupełnie na marginesie, może masz po prostu PMS? Odpowiedz Link
mmagi Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:52 nie, nie mam,dopiero za 3 tyg...........a po czym tak sadzisz z tym rzepem?,bo nie rozumiem?,nie za czesto rozmawiamy wiec ...?a jak sie cos kogos zapytam to znaczy zle,powinnam iśc jak baran za stadem i potakiwac,bo nie rozumiem Odpowiedz Link
alpepe Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 16:56 i vice versa, ja też nie mam zamiaru iść za stadem i nie idę, więc się zgadzamy. Jak mi to, co mi się może wydaje, zacznie bardziej dolegiwać, to wtedy przejdę się na priva i ci coś skrobnę, ty mi odskrobiesz i będzie, mam nadzieję po sprawie. Ok? Odpowiedz Link
mmagi Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 27.01.07, 11:51 jesli tak to pisz ale tylko o sobie,inni sami jak beda chcieli napisza Odpowiedz Link
alpepe Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 27.01.07, 11:55 ??? Tego nie zrozumiałam. Sugerujesz, że piszę o innych? Gdzie i o co chodzi? Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:08 alpepe napisała: > myślę, że można ograniczać pewne słownictwo No właśnie. Ja wiem, że przaśne słownictwo niby nie świadczy o człowieku, choć sama wolę zwyczajnie przekląć niż używać jakichś takich gimnazjalnych określeń Tylko kiedy myślę o kobiecie mądrej, subtelnej, lecz pełnej ognia, namiętnej, intrygującej, o jakiejś archetypicznej Kobiecie, to wierzcie mi, ona nie mówi "pindol" Chociaż pewnie nie do końca się zgaodzimy, alpepe, bo ty zdaje się w ogóle brzydkich słów unikasz, a ja tylko takich... no właśnie przaśnych Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:16 znaczy się moge jużmieć pewność, że wątek twój wyraźnie jest aluzjądo mnie hhehe ja tam nigdy nie pretendowałam do rangi archetypicznej kobiety, więc szafa gra. chamicą zwykłą tez chyba nie jestem, obchodzi mnie los innych, wzrusza ludzka krzywda, rani obojętność. ale delikatną mimozą nigdy nie byłam i być, nie będę hehe, zatem jak śpiewał raper - pozdro szejset! hehe Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:24 No niezupełnie, nie tylko do ciebie piłam, zjawisko o którym mówię dotyczy przynajmniej połowy kobiet na tym forum, a niektóre osoby zdaje się zaczęły sobie tak folgować dopiero pod wpływem anala. Mnie też czasem kusi, i coraz częściej ulegam tej pokusie, by jebnąć z grubszej rury (choć zwykle na innym forum). > chamicą zwykłą tez chyba nie jestem, obchodzi mnie los innych, wzrusza ludzka > krzywda, rani obojętność. Bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:27 hhehe, znaczy jeszcze nie wszystko stracone i o tytuł forumowej chamicy moge sie ubiegać..? heh Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:30 Nie chcę cię zasmucać, ale nie masz szans Do mojej faworytki masz kilka długości straty Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:32 no cóż za niepowetowana strata!! trudno, niech zatem wygra lepszy!hehe;P Odpowiedz Link
alpepe Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:32 będziesz miała ciężko,bo kinia też się ubiega, ale możesz spróbować, u mnie za "pindola" jesteś faworytką. Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:49 heh, u nas "pindol", "pindolek" to takie określenia zupełnie neutralne zaraziła nas nim położna w szkole rodznia, używająca go za zmianę z "siurek" heh za to określenie tego samego narządu, zaczynające się na literę "f", wywołuje u mnie najszczerszy odruch wymiotny, że o określeniu na "k" wogóle nie wspominam nawet przepraszam zatem droga alpepe, jeśli nieopatrznie wywołałam u ciebie podobny odruch - nie nabijam się wcale! mówię poważnie, tj. piszę Odpowiedz Link
alpepe Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:59 siurek mi się tak samo nie podoba, ja używam określenia penis, moje dziecko mówi: ogon (penis to po łacinie właśnie ogon ). Nie znoszę pindoli, piczek, cipek, pipek, fiutów itp. Nie musisz mnie przepraszać, wywołuje to u mnie odrazę do autora wątku czy postu, aczkolwiek mam do cię dużo sympatii i traktuję to jako rodzaj wypadku przy pracy, choć doczytałam, że to zamierzone Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 18:08 no to faktycznie jesteście nienaganni językowo.. zatem jeszcze raz sorry, więcej nie będę Odpowiedz Link
mmagi no taak,ale to była zabawa i watki przesmiewcze, 27.01.07, 11:55 watek o tytule" czym myjecie swoje wargi sromowe"............jakos by nie zachcecił do po prostu smiesznej dyskusji Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:33 och Boshe no..pare razy sie wyrwalo i od razu babska.. powiem wprost- ja chyba nie;-D nie mam calkowitej pewnosci. zostawiam sobie furtke w razie co;-D Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:37 Przykro mi, ale odpadasz w przedbiegach za to tipsiarskie "boshe";> Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:42 plakac nie bede!!! tipsiarskie?;-DDD Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:43 Nie przejmuj się, dzisiaj wszystkich biję Ano tipsiarskie: bosh i joosh i takie inne to słówka z różowych blogów nastolatek.. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:47 nienienie rozbawilo mnie to) szczerze mowiac pierwszy raz slyszlaam to orkeslenie a ze mi nie do twarzy w rozowym to sie zdziwilam) jak to sie czlek moze pomylic sam do siebie) Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:48 No, określenie "tipsiarski" to też wiocha. A określenie "wiocha" to dopiero wiocha Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 17:52 weź mi jakis slownik podrzuc co mozna a co nie;-D tak zebym sobie "wiochy" wiecej nie zrobila;-> musze wiedziec co i jak mowic jak sie wreszcie zdecyduje czy chce byc subtelna czy nie;-DD bo na razie mi tak dobrze jak jest) Odpowiedz Link
alpepe Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 18:00 jak ci dobrze, to po co się zmieniać? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 18:04 bo kobieta zmienna jest przynajmniej z zalozenia. Odpowiedz Link
istna Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 18:02 Słownik Poprawnej Polszczyzny się nada, a jeśli wciąż nie będziesz pewna, to możesz spytać MNIE Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 18:05 w razie watpliwosci bede walic w ciemno!!) Odpowiedz Link
mateuszwierzbicki Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 18:26 była jedna, ale ją zniszczyłyście. Odpowiedz Link
vandikia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 18:39 istna napisała: > Przykro mi, ale odpadasz w przedbiegach za to tipsiarskie "boshe";> przyćpałaś coś? pms ewentualnie? czy ktoś w dupeczke uszczypnal? ))) Odpowiedz Link
mroofka2 Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 19:00 a co to subtelność? )) Odpowiedz Link
dziewice Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 27.01.07, 11:55 subtelnosc to taka miejscowosc Odpowiedz Link
dziewice Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 19:03 wiecie o tym, ze jest tu takze czasami zosia500 i to_wlasnie_ja, ale b. rzadko niestety Odpowiedz Link
vandikia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 19:05 a kogo to obchodzi??? )))) Odpowiedz Link
dziewice Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 19:06 mnie - ja widze wszystko. tylko wiekszosc w sobie w srodku sam po cichu przezywam i nikomu nic nie mowie Odpowiedz Link
vandikia Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 19:09 oj już już... wszystko bedzie dobrze nadworny obserwatorze ))) musze isc teraz obiad sobie zrobic, wlasciwie to ziemniaki tylko ugotowac i podgrzac miecho..ale wroce tu jeszcze Odpowiedz Link
raduch Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 26.01.07, 19:07 Spoko, jak trzeba to nawet więcej niż subtelne. Odpowiedz Link
dzikoozka Ja wyglądam na subtelna 27.01.07, 11:57 ale tak serio to nie jestem raczej... Odpowiedz Link
six_a Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 27.01.07, 19:14 subtelność wyssana z mlekiem szybko przemija z wiekiem tak się byłam wq.... w piątek, że nawet o tym pisać nie będę, bo szkoda epitetów. Odpowiedz Link
alpepe Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 27.01.07, 19:17 uwielbiam czas zaprzeszły Odpowiedz Link
six_a Re: Czy są tu jakieś subtelne kobiety? 27.01.07, 23:11 czas zaprzeszły jest dlatego, że ja po prostu zaprzeszłam samą siebie w piątek i qrde odmówiłam płacenia za pier. parking w centrum, stanęłam na przystanku w pier. zaspie. ja wiem, jak to jest, ale te debile zawsze są zaskoczone zimą i jeszcze kuśwa za parkowanie w zaspach mam płacić? takiego wała! no widzicie, nie wytrzymałam, psiakrew. Odpowiedz Link
vandikia a co ja mam powiedziec??? 27.01.07, 23:21 w piatek odwazylam sie wziac auto, bo w tramwajach pizdzi niemilosiernie w jerozolimskich jest moment przed skrzyzowaniem, ze sa 2 pasy jadace prosto i dwa dla skrecajacych w lewo. no i stoja normalni ludzie w korku 30 min a cwaniaki sie wpychaja. Ok jak mi sie kolo dupy pali, zeby gdzies zdazyc to tez sie wpycham, ale zdarza sie raz na ruski rok, tak swoje grzecznie w korku i inni tez stoja.. niewazne. stoje jako 2 na czerwonym do jazdy prosto, a po lewej mam 5 chetnych na moj pas. tez im takiego wala powiedzialam. zielone, jade, a elegancka furgonetka chce mnie zsunac z jezdni chyba. cóż.. mialam gorszy samochod i mi nie zalezalo.. nawet o milimetr nie skrecilam kół, otarl sie o mnie cymbal lusterkiem i wjechal za mnie i potem przez nastepnych 10 km pokazywal swoja wyzszosc. koniec koncow ..zostal daleko za mna, bo nie zmienil w strategicznym momencie pasa z lewego na prawy he he he Odpowiedz Link
kiniamum z przykrością stwierdzam że wątek ten ulegl mojej 27.01.07, 23:15 nieuwadze (nieszczesnej ekm...-przepraszam) ale juz sie otrzasam i wpisuje jako subtelnosc stycznia Odpowiedz Link