a propos ciąży cholera jasna!

23.02.07, 11:41
co się dzieje z koholem, ma ktoś info??
    • maretina Re: a propos ciąży cholera jasna! 23.02.07, 11:49
      mowi, ze nie ma jeszcze instynktu amcierzynskiego i boi sie wywrocenia zycia do
      gory nogamismile
      rozumiem ja doskonalewink
      • niedzwiedzica_sousie Re: a propos ciąży cholera jasna! 23.02.07, 11:50
        no, chociaż zdaje sobie sprawę z tego co jej grozi he he, ja byłam błogo
        nieświadoma w ciąży, tzn. myślałam, że będzie o wiele łatwiej
        • maretina Re: a propos ciąży cholera jasna! 23.02.07, 11:51
          mialam to samo co Ty, kohola rozumiem teraz... i podziwiam, ze juz na tym etapie
          tyle wiesmile
          a Ty bedziesz miec wiecej malych pedrakow?
          bo mi sie w ogole nie chce, ale maz mnie ganiac zaczynabig_grin
          • niedzwiedzica_sousie Re: a propos ciąży cholera jasna! 23.02.07, 12:03
            moje zdanie na ten temat zmienia się jak pogoda. ale bardziej jestem na nie.
            jak dla mnie jedno wystarczy, chciałam dla Stasia powić jeszcze jedno, żeby
            miał rodzeństwo. ale ostatnio trochę poczytałam o tym, i wychodzi, że jedynakom
            wcale nie jest tak źle. nie znają konkurencji o uczucia, są bardziej stabilne
            emocjonalnie, znaczący odsetek "ludzi sukcesu" to jedynacy. poza tym - na fali
            dzisiejszego wątku - nasza sytuacja finansowa jest dość średnia i tak naprawdę
            nie wiem, co będzie za rok lub dwa. może się poprawi a może i nie... więc wolę
            nie ryzykować i inwestować w jedno dziecko. poza tym - też mi się nie chce smile))
            • maretina Re: a propos ciąży cholera jasna! 23.02.07, 12:05
              smile
              pomijajac kwestie wygodnictwa to boje sie utracic chociazby odrobiny
              stabilizacji finansowej, ktora maam teraz.
              • niedzwiedzica_sousie Re: a propos ciąży cholera jasna! 23.02.07, 12:09
                że o figurze nie wspomnę he he he
                a poza tym moja teściowa (rodzice mieszkają w innym mieście) zdeklarowała się,
                że Stasiu może iść do szkoły koło niej, że jak bedzie miał lekcje do np. 11-12,
                to ona go odbierze, da obiadek i posiedzi u niej do 16. bo wiesz, tak naprawdę,
                to dopóki jest malutkie - niania, dopóki 3-6 lat - to przedszkole, a jak
                pójdzie do szkoły to dupa, jak rodzice pracują. przecież nie będzie biedak po
                świetlicach wysiadywał, jeśli w ogóle coś takiego jeszcze istnieje. a tak
                zajmie się babcia. ALE JEDNYM.
    • lajton Re: a propos ciąży cholera jasna! 23.02.07, 12:42
      a propos ciąży to tzw. instynkt macierzyński zaczyna we mnie obumierać, hehe
      • baba_krk u mnie cały czas silny :DDDDD nt. 23.02.07, 12:49
        • lajton i jak sobie z tym radzisz? ;-)) 23.02.07, 12:51
          • baba_krk za namową znajomego czekam aż w parze 23.02.07, 13:01
            z instynktem macierzyńskim pojawi mi się też ochota na dłuższy związek,
            niekoniecznie małżeński wink
            • lajton aha, ja za to namiętnie karmię się anty, więc siłą 23.02.07, 13:05
              rzeczy natura przegrywa z chemiąsmile
              • baba_krk ja od ponad pół roku nie zażywam :DDDD 23.02.07, 13:12
                • lajton a ja bez tego świństwa żyć nie mogę ;-))) 23.02.07, 13:14
                  • baba_krk Re: a ja bez tego świństwa żyć nie mogę ;-))) 23.02.07, 13:18
                    ja po prostu chciałam sobie zrobić kilkumiesięczną przerwę i od razu się lepiej
                    poczułam smile))
                    no ale chyba w marcu/kwietniu znowu powrócę do codziennego "zjedz mnie" tongue_outP
                    • lajton Re: a ja bez tego świństwa żyć nie mogę ;-))) 23.02.07, 13:22
                      ja zrobiłam sobie przerwę i tak jak miałam całe życie buźkę gładką jak niemowlę,
                      to pół roku po odstawieniu organizm mój zaczął się cudownie oczyszczać a ja w
                      depresję wpadłam licząc na twarzy wykwity. wróciłam do anty, ale nie wiem co to
                      będzie nastepnym razem, gdy rzucę na amen. nie przyzwyczajonam do walki z tym
                      swiństwemsad
                      • baba_krk aaaaaaaaaaaaaa witaj w klubie 23.02.07, 13:27
                        ja już sama się z siebie śmiałam, że chyba dopiero zaczynam dojrzewać i mi
                        trądzik wychodzi... w życiu nie miałam pryszczy, no może 1 małego co 3
                        miesiące, a tu nagle zaczęły się pojawiać w liczbie mnogiej brrr jakoś tak
                        właśnie 4-5 miesięcy po odstawieniu

                        na szczęście już jest ok i cera wróciła do normy smile))
                        • lajton Re: aaaaaaaaaaaaaa witaj w klubie 23.02.07, 13:28
                          nie jestem więc osamotniona, uffsmile a jak sobie z tym poradziłaś? z lekarzem, czy
                          samo poszło se?
                          • baba_krk Re: aaaaaaaaaaaaaa witaj w klubie 23.02.07, 13:32
                            wcześniej gdy odstawiałam anty to na miesiąc - maksymalnie 2, więc żadnych
                            akcji nie było... zatem na początku zgłupiałam i nie wiedziałam co jest grane,
                            jakoś tego od razu nie powiązałam ze sobą
                            do lekarza nie poszłam, stwierdziłam, że przetrzymam dziady i miziałam je tylko
                            korektorem, żeby nie były widoczne tongue_outPP aż w końcu same zeszły i od 2 m-cy
                            cieszę się normalną paszczą smile))
                            • lajton Re: aaaaaaaaaaaaaa witaj w klubie 23.02.07, 13:37
                              ja poleciałam do dermatologa, ale baba nie podeszła do tego od strony
                              "hormonalnej", tylko jakby zwykły trąd leczyła. znajoma poszła do endokrynologa
                              i uwinęła sie z tym świństwem w trymiga.
                              ja przechodzę okropne męki, gdy coś mi (z rzadka) na twarzy wyskoczy. widzę
                              tylko megasyfa, a wtedy to uzbierała się mała gromadka. deprim zacznę brać
                              dodatkowo nastepnym razemwink)
                              • baba_krk Re: aaaaaaaaaaaaaa witaj w klubie 23.02.07, 13:40
                                dopóki miałam tylko na twarzy to śmiałam się, że to trądzik młodzieńczy... ale
                                jak pojawiło się z 6 sztuk w okolicy łopatki to wkurzyłam się na dobre! i
                                pewnie gdyby nie zniknęły szybko to poszłabym do lekarza
                                o deprimie nie myślałam ani przez chwilę wink)) już prędzej jakaś meliska czy
                                nerwosol tongue_outPP
                                • lajton Re: aaaaaaaaaaaaaa witaj w klubie 23.02.07, 13:43
                                  ja miałam tylko na twarzy, a właściwie na czole. później trochę koło ust.
                                  fuj, jak sobie przypomnę!

                                  jak kiedys zaciążę to będe wielką grubą babą z megasyfami na twarzy, buuusad
                                  • baba_krk Re: aaaaaaaaaaaaaa witaj w klubie 23.02.07, 13:47
                                    ja akurat na czole nie miałam, więc widzisz jak się uzupełniamy big_grinDDD
                                    dobrze, że wspomniałaś teraz o ciąży bo nieźle odbiegłyśmy od tematu hehe
                  • niedzwiedzica_sousie Re: a ja bez tego świństwa żyć nie mogę ;-))) 23.02.07, 13:18
                    to tak jak ja smile
                    • lajton Re: a ja bez tego świństwa żyć nie mogę ;-))) 23.02.07, 13:22
                      niedzwiedzica_sousie napisała:

                      > to tak jak ja smile

                      jak cukierki wsuwam, hehe
            • niedzwiedzica_sousie Re: za namową znajomego czekam aż w parze 23.02.07, 13:07
              ja bym na twoim miejscu poczekała, aż mi przejdzie he hehe
              • maretina Re: za namową znajomego czekam aż w parze 23.02.07, 13:13
                niedzwiedzica_sousie napisała:

                > ja bym na twoim miejscu poczekała, aż mi przejdzie he hehe
                hahahahahahahahahahsmile
              • baba_krk Re: za namową znajomego czekam aż w parze 23.02.07, 13:13
                jako ta odpowiedzialna i cierpliwa spokojnie sobie czekam wink
    • mmagi ogłosiła na forum ze jest w ciazy ale potem sie ju 24.02.07, 13:48
      ż nie pojawiłasmile?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja