morfeusz_1
24.03.07, 12:52
Zakładamy taką sytuację rozmawiamy sobie w gronie paru osób o dupie maryni,
w większości w damskim gronie.
Podchodzi przyjaciel z ....no właśnie i co....?
Ja mam takie powiedzonko,ale nie do końca sprawdzone bo niestety należy je
wypowiedziadać bardzo dyskretnie,bo panie w mogą w lot podchwycić
temat,szybko przy tym dokonać rozbioru i analizy zdania i BOMBA !!!....
Nasze działania przyniosą skutek wprost proporcjonalny do zamierzonego
Oto moje dyskretne magią owiane zdanie ;
- Zapnij się pod szyją

-
No to teraz może Wy coś zapodacie,tylko ja się mam zastanawiać nad
rozwiązaniami.
Bardzo proszę choć raz bądźcie kreatywni,no....
pzdr - morfi