Dodaj do ulubionych

mój mąż ma się zlustrować

17.04.07, 22:23
Mój mąż był na początku 21.wieku wydawcą pewnych czasopism.
Ostatnio dostał wezwanie do złożenia orzeczenia lustracyjnego, czy
współpracował z SB w latach 1945-1990.
Powiedzcie, gdzie logika??? Jak w roku 1990 to on jeszcze w szkole był,
uczniem, dodam?
Obserwuj wątek
    • raduch Re: mój mąż ma się zlustrować 17.04.07, 22:49
      Mąż mojej żony też miał obowiązek. wink
      Zdecydowanie nie podoba mi się sformułowanie "ma się zlustrować". Ja muszę
      oswiadczać, żem niewinny, a nad ewentualnymi dowodami pieczę sprawują ci co
      mnie zobowiązali. To się kojarzy. uncertain
    • pink.freud Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 00:28
      Dla mnie jest nielogiczne co piszesz. Ja bym się cieszył, gdybym musiał się zlustrować. Dowiedziałbym się poprostu, kto z moich kolegów był kapusiem. Do tego za darmo.
      Najgłośniej krzyczą, że ich prześladują obrzydliwe typy w rodzaju Maleszki czy tych 2 profesorków, co krzyczeli, że niewinni a jak TK nie pomógł, to sobie przypomnieli, że jednak kapowali. A frajerstwo, zamiast się cieszyć, że umoczone, niekompetentene zgredy, które awansowały dzięki donosom zwolnią miejsca dla młodych, to robi im jeszcze laskę, protestując razem z nimismile)))))))
      • six_a Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 00:40
        dla mnie jest nielogiczne cieszyć się z czegoś, co musiałbyś zrobić, przymus
        średnio kojarzy mi się z radością. masochista jesteś?

        zlustrować się, a tak naprawdę to poczytać archiwa jak w Twoim przykrym
        przypadku to każdy by chciał. Ale napisanie oświadczenia, w którym masz
        udowodnić, że nie jesteś wielbłądem bez dostępu do swojej teczki, zakładając że
        taką posiadasz, to już insza inszość.

        Podpisałbyś, że nie obraziłeś staruszki o lasce w ciągu ostatniego półwiecza?
        no niby mógłbyś, tylko że tu jest tak, że podpiszesz, a za chwilę przyjdą i
        przyniosą Ci sfabrykowaną staruszkę, która zaświadczy, że kopnąłeś ją w jaja
        przechodząc na czerwonym.
        fajno?
          • six_a Re: staruszkę w jaja:O?oszalałas:)???? 18.04.07, 15:05
            no, a co za problem dorobić staruszce jaja, bezpieka nie takie siupy
            wyprawiała, więc małe piwko smile
            największym sukcesem bezpieki jest to, że wszyscy ją teraz uważają za
            najbardziej wiarygodne źródło informacji, hehe, brawka się należą tym panom i
            paniom.
        • pink.freud Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 14:27
          Musimy mieć kompletnie różne systemy wartości. Dla mnie donosicielstwo jest obrzydliwe.
          Nie jest dla mnie żadnym problemem wypełnienie świstka, że nie współpracowałem z SB (teoretycznie, bo nie podlegam lustracji). W wielu zawodach musisz przedstawiać świadectwo o niekaralności i nikt jakoś nie protestuje.
          W Polsce bydło robią ubeckie GW czy TVN, gdzie donosicielstwo było wrecz warunkiem koniecznym by awansować. Nie umoczeni wzbudzali podejrzenie i byli szybko weryfikowani przez Maleszkę czy Subotica. Stało się tak dzięki takim mętom jak Wałeśa, Michnik czy Mazowiecki, którzy przeforsowali grubą kreskę.
          W Niemczech z takim bydłem zrobiono od razu porządek. Zlustrowano wszystkich od razu i okazało się, że 2/3 (DWIE TRZECIE) wszelkiej mąsci opozycjonistów, bohaterów, ałtorytetów było kapusiami lub agentami, którym legendę dorobiła Stasi, korzystajac z patentu KGB na uwiarygodnianie świadków przez aresztowania. Cały ten chłam, enerdowskie Kuronie, Mazowieckie, Michniki, Czajkowskie, Geremki, Kwaśniewskie, Tuski został z miejsca wykopany od żłoba. Tak zrobiono w Europie, w Polsce takie typy zostały ałtorytetami, które sterowały mediami i wykształciuchami.
          Polsat zakładał Solorz, obleśny typ, zaczynający karierę w szajkach złodziejskich w zachodnich supermarketach, gorliwie współpracujący z Bespieką. TVN zakładało WSI a njagorszy ściek dostał się do GW, starannie wyselekcjonowany przez Michnika i Kiszczaka. I takie typy decydowały o polskich mediach a teraz mieszają biednym wykształciochom we łabach, że powinni bronić swobód obywatelskich kapusi do upadłego.
          Inny kit jaki media wciskają frajerom to, że kapusie to ofiary Bespieki. W rzeczywistości 99% z nich, to kreautury, które DOBROWOLNIE nawiązały współpracę z SB, głównie dla własnych korzyści. Donosicielstwo zawsze popłacało. A jak już taki męt zostawał np. rektorem to pilnował aby na jego uczelni pracowały głównie umoczone miernoty. Teraz całe to szambo kwiczy z przerażenia, bo ich odcinają od koryta.
          Owszem, uważam, że pracownicy czy studenci mają prawo wiedzieć kto był konfidentem i nie powinno być dla nikogo żadnym problemem wypełnić dla tego powodu jakiś świstek.

          wiadomosci.onet.pl/1520815,11,1,1,,item.html
            • pink.freud Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 14:53
              Nie tylko siłowewink
              Ale był moment, że prawie się to udało. Olszewski i Kaczyńscy chcieli usunąć Wałęsę i resztę śmieci. Jeśli widziałeś Nocną zmianę to pamiętasz jak zareagowały czerwone ałtorytety. Kuroń nie przypominał nawet człowieka tylko wściekłego kundla oszalałego ze strachu i nienawiści. Tak samo reszta umoczeńców robiła w gacie. Paru gnoi Wałęsa, Tusk, Pawlak.. zgotowało Polakom 15 lat syfu i beznadzieji. Powinni za to wisieć a nie tylko odsuwać ich od koryta.
          • six_a Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 15:03
            Ty to dziwny jesteś i nie ma to nic wspólnego z systemem wartości.
            konfidentami to się powinna prokuratura zająć, mają podejrzenia albo wręcz
            dowody, to niech wytaczają proces i nic mi do tego, a ścigać babcię, która
            wydawała pismo z łamigłówkami dla dzieci w określonych latach czy co tam, bo
            nie złożyła papieru, to już jest wieś, a nie prawo i sprawiedliwość.
            ciekawam, czy swoich nauczycieli wypytywałeś, czy aby nie są wstrętnymi
            onanistami.
            żyjesz mój drogi w ułudzie, że wiedza o tym, kto donosił, a kto nie, ułatwi Ci
            jakoś życie i że po lustracji będzie cacy i higienicznie, otóż gówno będzie i
            lepiej się zaopatrz w zapasy papieru toaletowego.

            obecna lustracja jest na zasadzie: i ty możesz być konfidentem, a jakbyś nie
            był, to zrobimy z ciebie konfidenta i nasramy ci w opinię.
            eot
            • pink.freud Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 15:20
              Masz jakiś interes by wciskać taki kit? Wątpię. Jak to się jednak stało, że zostałaś adwokatem konfidentów i powtarzasz tanie frazesy?
              Lustracją zajmują się prokuratorzy. Nie odcina się od żłobu na podstawie podejrzeń tylko na podstawie dowodów.
              O jakich konkretnie prześladowanych babciach mówisz? Jaja sobie robisz? Babuleńka nauczycielka z powodu sklerozy nie złoży oświadczenia i zły prokurator wybije jej zęby?
              • six_a Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 15:32
                no interesu to stanowczo nie mam, Ty pewnie też.
                Gazet nie czytasz czy jak? nie będę streszczać.
                chciałbyś te powybijane zęby zobaczyć, że tak Ci się akurat skojarzyło - heheh,
                a może sobie areny porobimy i konfidentów na lwy napuścimy? to by było jeszcze
                fajniej: jak konfident nie konfident to wyjdzie cało, a jak konfident
                konfident, to co go będziemy lwom żałować.

                i wcale nie podoba mi się pomysł, że będziesz się niedługo leczył ze swojej
                paranoi za moje pieniądze.
                • pink.freud Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 15:45
                  Chyba dochodzimy do sedna problemuwink
                  Przeczytałaś w gazecie, że nie wolno prześladować konfidentów, bo cywilizowany człowiek wybacza i z radością pracuje ramię w ramię z kolegą donosicielem?smile)))
                  Tak się właśnie pierze mózgi wykształciuchom. Dziwnym trafem taki teksty smarują właśnie konfidenci w rodzaju Maleszki i spółkismile))))))))))))
                  Naprawdę jesteś taka naiwna, że z wdzięczności za dobre słowo, że jesteś tolerancyjna i szlachetna dla donosicieli, do tego inteligentna i prawdziwa Europejka robisz laskę śliskim typom, które sprzedają Ci ten kit?smile))))))))
                  • six_a Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 16:20
                    czyli jednak brak interesu tak Cię napędza?
                    nie citam maleśki, mozie być?
                    jesteś obrzydliwy, ciekawam komu ostatnio robiłeś laskę, że Ci chodzą takie
                    rzeczy po łbie, po którym w przerwach od skojarzeń genitalnych wyłącznie halny
                    hula.

                    wracając do tematu, nie podoba mi się pomysł, żeby osoba, która urodziła się w
                    roku 1971 i chodziła do ogólniaka w okresie objętym obowiązkiem składania
                    oświadczeń, musiała pisać, że nie jest wielbłądem. To jest po prostu na głowie
                    postawione, ale to świetnie obrazuje to Wasze durne nastawienie typu: usuńmy
                    motłoch i wsadźmy tam co????
































                    eureka: nowy motłoch, bo nowy motłoch jest o niebo lepszy od starego motłochu.
                    • pink.freud Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 17:03
                      To smutne ale nabierają się osoby niedowartościowane, zakompleksione, zestresowane, podatne na manipulacje itp. Chętnie widzą się w roli inteligentnych, kulturalnych osób, które dają szlachetny przykład ciemnym, agresywnym siepaczom, którzy płona rządzą odwetu i zemsty na kulturalnych ludziach sukcesu. Udaje im się wprawić w szczególny rodzaj ogłupienia, coś na kształt schizofrenii. Z jednej strony widzą w jakim żyja syfie, maja dostęp do światowych raportów na temat skali korupcji i układów w Polsce, w której polityka, biznes i media zostały po Nocnej zmianie całkowicie podporządkowane Bespiece a z drugiej święcie wierzą, że nie ma żadnego układu, uważają, że walka z korupcją, wywalanie konfidentów, oczyszczanie urzędów, medii i biznesu z czerwonej mafii jest czymś bardzo nieeleganckim i szkodliwym dla tolerancji. Przypominają paniusie, które zamiast sobie wycisnąć wrzód pudrują gosmile)))))))
                      • six_a Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 20:51
                        a co Ty taki spięty jezdeś? Ty se pobiegaj może, to Ci para z gwizdka zejdzie.
                        wrzód na dupie ma to do siebie, że prędzej czy później, najpóźniej z jego
                        właścicielem zejdzie zejdzie z tego smutnego padołu łez po którym chodzą takie
                        oto agresywne kukiełki jak nie przymierzając Ty smile
                        dlatego bardzo spodobała mi się inicjatywa jednego pana, który napisał na swoim
                        oświadczeniu: pocałujcie mnie w dupę. mam nadzieję, że więcej tego typu
                        komentarzy znajdzie się na oświadczeniach - paradoksalnie nareszcie obywatel ma
                        szansę powiedzieć, co o tym kabarecie myśli.
                        smile
                      • six_a Re: ps 18.04.07, 20:57
                        skoro sam się nie możesz oświadczyć, bo bidaku za młody pewnie jesteś, to może
                        namów rodzinę, zrobicie sobie takie malutkie piekiełko na własną skalę, może
                        nawet z linczem, kto wie, jakie tam sobie kary za donosicielstwo wyobrażacie? a
                        potem to sobie wyobraź w skali narodowej.
                        teraz dotarło?
          • six_a Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 15:08
            a w Niemczech też lustracja gówno dała, jakbyś był ciekawy odsyłam do lektury
            jakichś magazynów polityczno-społecznych niemieckich i palcem nie będę
            wskazywać.

            ad 2: oczywiście rozumiem, że jak samemu nie jest się bohaterem, albo nawet nie
            ma się szansy na bycie bohaterem, to inni bohaterowie strasznie uwierają i
            trzeba zrobić wszystko, żeby ich zeszmacić i zrównać ze swoim poziomem.
            no cóż, zarówno bohaterowie, jak i szaraki są tylko ludźmi, żadna lustracja
            tego faktu nie zmieni.
      • alpepe Re: mój mąż ma się zlustrować 18.04.07, 07:28
        pink, a teraz przeczytaj uważnie mój pierwszy post i powiedz, za czyje pieniądze
        to tanie państwo nęka wydawców z 21.wieku,nęka osoby, które w roku 1990 jeszcze
        dostawały pały...ale w dzienniku!!! Przecież to nielogicznie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka