róż

18.05.07, 12:22
Sobie muszę kupić, bo kończy się. Na allegro znalazłam mój kolor, jako i inne,
oto opisy:
"Pierwszy z trójki róży L'Oreala i jedyny, który tak naprawdę używałam (i to
na twarz!), co przy mojej indolencji makijażowej jest najlepszym świadectwem
jakości produktu. Ponieważ od jakiegoś czasu otworzyłam punkt skupu pudrów
brązujących, róż popadł w niełaskę.

L'Oreal Blush Delicieux 05 Candy Cane Pink:
-zużycie: mimo, że dość śmigany, to chyba nieźle wydajny, wygląda jakby go coś
subtelnie nadżarło;
-koloru nie potrafię określić (nijaki taki), spytałabym męża ale wyjechał,
spytałam syna (mocno nieletniego), powiedział: grrbrrgugu i tej wersji będę
się trzymaćwink"

"Drugi z trójki róży L'Oreala. Kupowałam w ciemno na Allegro, święcie
przekonana, że "apricot" w nieludzkim języku oznacza brzoskwinię. Widać sie
myliłam, bo róż jest sobie pomarańczowy (ale za to w istocie złociście).
Zużycie w związku z tym niewielkie, trochę wysiorbane z wierzchu. Syna o kolor
nie zapytam, biedaczyna w międzyczasie usnął."

"Trzecia sirota z trójki róży L'Oreala. Też kupiony na Allegro, chyba siłą
rozpędu. I tu niespodzianka, nazwa rzeczywiście oddaje odcień. Kolor
różooooooooooowy takim "ojaciepiernicze" różem. O dziwo nie daje efektu
matrioszki, tylko zdrowy wygląd (tzn. ja wyglądam jakbym nadużyła napojów
wyskokowych, ale to zdecydowanie nie moj kolor). Lekko wysiorbany z wierzchu."

smile
    • dzikoozka Re: róż 18.05.07, 12:37
      smile))))))
      ładneładne, aż szkoda że nie uzywam różu. Też indolencyjna jestem.
    • niedzwiedzica_sousie Re: róż 18.05.07, 12:39
      to jest opis aukcji na allegro???
      ładny
      ps. ale nie kupuj używanego różu
      • istna Re: róż 18.05.07, 12:50
        Przez myśl mi to nie przeszłosmile
    • marta.uparta Re: róż 18.05.07, 18:03
      rzadko się zdarzają inteligentne i dowcipne opisy na allegro. Ja z reguły jak
      przeglądam jakieś kosmetyki, to jestem potem przybita analfabetyzmem naszych
      rodaków i rodaczek. Dlatego na allegro kupuję prawie wyłącznie książki.
    • six_a Re: róż 18.05.07, 19:40
      ja to się dziwię, kto kupuje wysiorbany róż
      jeszcze perfumy czy coś zamkniętego ogólnie i trochę nadużytego, to bym
      zrozumiała, ale paluchami wymaczany róż?
      widocznie kosza na śmiece w domu nie ma
      za to allegro ma.
      yezu
    • maretina kup w kremie 18.05.07, 21:16
      rewelcja! nigdy innego juz nie kupiesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja